Polityka według Vegi

Film widziałem – miałem okazję być (a jak!) na uroczystej premierze – i po dwóch dniach odreagowywania mogę napisać, że zaskoczony raczej nie jestem, wróżę mu sukces, ale nie oszałamiający. Jakieś uwagi na gorąco?

Czytaj dalej

Fajny film wczoraj widziałem

Oto Hanka Ruczajówka solistka prowincjonalnego zespołu folklorystycznego, w tej roli Lidia Korsakówna, odwiedza Warszawę, tę Warszawę ciągle jeszcze w proszku (no pisiaki, do roboty, udowodnijcie mi, że to Kaczyński ją odbudowywał), i zakochuje się bez pamięci w odbudowującym miasto murarzu przodowniku (312% normy) Janku Szarlińskim. W tej roli Tadeusz Schmidt, oboje na focie powyżej.

Czytaj dalej

KAWAŁKI ŻYCIA: Nożownik, pomnik i agenci specjalnej troski

¤ Kaczyński przyjechał do Dudy rozmawiać o reformie sądownictwa z własnymi uwagami na piśmie. Wyjechał od Dudy z jego uwagami na piśmie. Jedyny wniosek jaki w tej chwili się nasuwa to taki, że obaj panowie potrafią pisać. Za jakiś czas się przekonamy czy posiadają również umiejętność czytania. Brak informacji czy prezydent witał Naczelnika na kolanach, […]

Czytaj dalej

Faustyna. Oscar czeka i się kurzy

To wielka sensacja, chociażby dlatego, że kończy się gadania a zaczyna działanie. Za chwilę spełnią się więc nasze marzenia (i ministra Glińskiego też) o wielkim polskim filmie, dotykającym wielkich polskich spraw. W tle mamy wielkie pieniądze i jeszcze większe ambicje, scenarzystkę Gibsona i aktorów z pierwszej – ponoć – hollywoodzkiej ligi.

Czytaj dalej

Kawałki życia: Suski, Vega, Gliński

¤ Poseł Suski, chyba nieco sfazowany: „Proszę się nie obawiać, nie będziemy odwoływać wyborów samorządowych, choć gdybyśmy mieli taki kaprys, to oczywiście możemy. Ale Polska jest demokratycznym krajem i chuj”. Ładne, prawda? Polska nie jest krajem prawa i sprawiedliwości, Polska jest krajem Prawa i Sprawiedliwości!

Czytaj dalej

Pokot, Sołtyk i jeszcze jeden głupek

No więc jest tak… (proszę uważnie czytać, bo nie będę powtarzał). Pewien głupawy minister, półgłówek po prostu, wabiący się Gliński, jak zapewnie wiecie podjął działania, aby film Holland „Pokot” wycofać z oscarowego konkursu. Działań tych nie podjął jednak z własnej woli, a to dlatego, że on nie ma żadnej własnej woli. Strzela kopytami, salutuje i […]

Czytaj dalej

Film ważny choć wątpliwy

Na renomowanym festiwalu filmowym w Karlowych Warach odnotowano mocny polski akcent, bo statuetki za najlepszą rolę żeńską otrzymały Jowita Budnik i Eliane Umuhire za role w filmie „Ptaki śpiewają w Kigali” Joanny Kos-Krauze i – nie żyjące go już niestety – Krzysztofa Krauze.

Czytaj dalej

Ależ to był pokaz! (na pokaz)

Polska ambasada w Waszyngtonie wykonując rozkaz nadesłany szyfrogramem z Ojczyzny, zorganizowała uroczysty pokaz filmu katastroficznego pod tytułem „Smoleńsk”. Pokaz został odpowiednio wcześniej nagłośniony, zaś szczególnie akcentowano fakt, iż jest to pokaz bezpłatny. Miało to być przynętą. Faktycznie do Landmark Theater Bethesda Row Cinema, waliły nieprzebrane tłumy, ale niestety publiczności tylko polskopochodnej.

Czytaj dalej

Życie intymne kaczek czyli cenzura w TVP!

Pewnie pamiętacie jak parę, no może paręnaście dni temu, media (oczywiście te sprzedajne, a nie te służące ojczyźnie i polskim interesom) żyły sprawą powracającej cenzury w TVP. A poszło o to, że nowe władze dobrej zamiany, zarządzające w imieniu narodu odradzającą się i powstająca z kolan telewizją publiczną zakazały wyświetlania kilku filmów.

Czytaj dalej

Ruja na Roja (w MON)

Historia z filmem „Historia Roja” to całkiem niezła jest historia. Zwłaszcza w Ministerstwie Obrony na tle Roja panuje ruja. Ponieważ film w normalnej dystrybucji poniósł totalną klęskę, to właśnie MON usiłuje poprawić marne notowania tego gniota.

Czytaj dalej