Adamowicz to pomyłka? Są nowe wersje wydarzeń

OŚRODKI propagandy rządowej w tym PAP nie ustają w próbach zażegnania kryzysu. Rękawy zakasane, praca idzie pełną parą. Dzięki nim dowiedzieliśmy się oto, że ten Wilmont to niebezpieczny terrorysta był i miał swoje plany, które mu nie wyszły. Należy więc założyć, że ten Adamowicz to pewnie była taka […]

Przypadek czyli wuc znów spał do południa!

Wicemarszałek sejmu a jednocześnie pierwsza japa @Pisorgpl, próbowała wczoraj późnym popołudniem wytłumaczyć się z „nieplanowanego” spóźnienia się / olania / zlekceważenia porannego posiedzenia sejmu. Minutą ciszy uczczono wówczas pamięć zamordowanego prezydenta Adamowicza. Ale jak widać nie wszystkim było po drodze.

Warto było?

DZIŚ, zgodnie z planem, miał być tu tekst o stanie zdrowia pewnego pacjenta (takiego jednego z Żoliborza), ale nie będzie. Powziąłem decyzję, że w zasadzie nic nie napiszę. Bo albo napisać dosadnie o tym co się stało, albo lepiej nic nie pisać. Wolę nic nie pisać, poza tymi […]

Pierwsza dama cienko przędzie

CO prawda w przypadku pani Dudowej niektórzy mogą mieć uzasadnione zastrzeżenia do określania jej terminem „pierwsza dama”, ale nie bądźmy małostkowi. To termin zwyczajowo i rutynowo przypisywany żonom prezydentów i nie ma tu znaczenia, czy nam się ona podoba czy nie.  

O MNIE , O BLOGU, O WSZYSTKIM

Zobacz Wszystkie ›

Ja, czyli redaktor naczelny, zastępca, sekretarz redakcji, asystent redaktora naczelnego, dyrektor techniczny, wydawca, producent, grafik, korektor, informatyk dyżurny, zaopatrzenie, catering & sprzątanie. Plus dwie Iwonki (Reba na emigracji więc sie nie liczy)

Jest bardzo prawdopodobne, a nawet pewne, że niektóre z tekstów obrażają bliżej mi nieznane uczucia. O czujność proszę zwłaszcza osoby głębokiej, zazwyczaj bezrefleksyjnej wiary, bo oprócz dyskomfortu i uczucia niepewności, mogą mieć też istotny problem z zaakceptowaniem proponowanych tu treści.