Tag: duda prezydent

Pierwsza dama cienko przędzie

CO prawda w przypadku pani Dudowej niektórzy mogą mieć uzasadnione zastrzeżenia do określania jej terminem „pierwsza dama”, ale nie bądźmy małostkowi. To termin zwyczajowo i rutynowo przypisywany żonom prezydentów i nie ma tu znaczenia, czy nam się ona podoba czy nie.  

Figurant. Tym żyje Rzeszów

Sprawa jest banalna, a zwrot czy też określenie, które jest głównym bohaterem tej historii, jest już w tej chwili na tyle popularne i przyjęte w codziennym dialogu, że robienie z tego afery to zwykła małostkowość, lub też – co bardziej prawdopodobne – efekt wrodzonego lub nabytego debilizmu.

Polsce z węglem i Dudą jest do twarzy

Kolega prezydent Duda (Andrzej po chrzcie, Sebastian po przodku) nawet na chwilę nie odpuszcza i z wyjątkową konsekwencją dba o swój coraz bardziej słynny w świecie kabaretowy wizerunek, oraz zawzięcie walczy o tytuł najśmieszniejszego człowieka roku. A ponieważ koniec tuż, tuż, to szansa na pudło jest ogromna!

Cztery lata, czyli co nam zostało z Dudy

11 listopada, który nam szczęśliwie minął naznaczony wielkim, niewyobrażalnym wprost sukcesem Marszu, to nie tylko święto polskiej niepodległości. Być może niewielu pamięta, że dokładnie 11 listopada, tylko cztery lata wcześniej, podczas rocznicowych uroczystości w Krakowie, Kaczyński namaścił Dudę. Ogłosił, że będzie kandydatem partii na prezydenta.