Nigdy dosyć przemyślanej promocji

Niestety znów doszło do „znieważenia narodu polskiego”. Przypadek jest bardzo ciężki, bo znieważenia dopuścił się Ukrainiec, a na punkcie znieważania nas przez Ukrainców to my i reprezentująca nasz władza jesteśmy bardzo czuli. Powiem nawet więcej: mamy ewidentnego pierdolca na tym punkcie!

Czytaj dalej

Dyktatura ciemniaków i mity dla ciemniaków

Mój dawny znajomy, nawet rzec można kolega, z którym niestety dzieli mnie wszystko poza może odrobiną zupełnie irracjonalnej sympatii, doniósł mi entuzjastycznie, że właśnie zaliczył tzw. Marsz rotmistrza Pileckiego w Poznaniu.

Czytaj dalej

Jak odplamiając skutecznie plamimy

Andrzej Duda korzystając z uroczystych obchodów rocznicy Marca (nie wiem doprawdy, czy ONI bardziej z marca się ciszą, czy może jednak wstydzą), miał okazję nieco się polansować. Wypadło to jednak dość cienko, bo tak  się dzieje, kiedy usiłuje się za wszelką cenę wybielić i odplamić polską historię. Chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze. 

Czytaj dalej

A ten PiS znów po trupach do celu!

Stara katolicka tradycja nakazuje karać nieboszczyków. I kierując się tą świętą zasadą, geniusze z rządu PiS wymyślili, że należy pośmiertnie, w imię zemsty i płynącej z niej satysfakcji, ukarać przede wszystkim Jaruzelskiego i Kiszczaka. Oba te prominentne trupy staną się szeregowcami, co dla trupów może być doświadczeniem bardzo ciężkim do zaakceptowania. 

Czytaj dalej

Marzec 68. Nas wtedy nie było. A teraz?

Wymowa senackiej uchwały w 50-tą rocznicę Marca jest następująca: „w 1968 roku komuniści o nieokreślonej narodowości zmusili Polaków do udziału w antysemickiej nagonce. Nie mamy sobie nic do zarzucenia, bo to nie my, nas wtedy nie było”.

Czytaj dalej

Skowyt mocno zajętej sobą psiarni

Myślę, że Krzysztof Bosak była już nieco gwiazda polskiej, zainfekowanej faszyzmem, a więc w znacznym stopniu zdegenerowanej młodej polskiej prawicy, nie rozumie pewnych spraw i myli pojęcia.

Czytaj dalej

Wasze matki, nasi (jeszcze) akowcy

Niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie„, nie daje spokoju licznym w naszym kraju patriotom, zwłaszcza tym lepszego chowu. Przede wszystkim dlatego, że pokazuje historię w świetle nieco innym, niż byśmy sobie tego życzyli.

Czytaj dalej

Gdy poziom absurdu sięga sufitu

Traktowałem to jak dowcip a tymczasem… Dzięki podpisowi Andrzeja Dudy odlot staje się rzeczywistością – 12 lipca będzie nowym świętem państwowym. To Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Chodzi o oddanie hołdu „mieszkańcom polskich wsi za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej”. Ładne, ale nudne i do cna zgrane. Ileż to razy można […]

Czytaj dalej

Powstanie na śniadanie

W rocznicę upadku Powstania Warszawskiego – jedni mówią o wielkim moralnym zwycięstwie, drudzy o głupocie i spektakularnej klęsce – warto być może przypomnieć pewną historię, będącą metaforą całego owego powstania. Dr. Łukasz Mieszkowski, autor książki „Tajemnicza rana. Mit czołgu-pułapki w powstaniu warszawskim” dowodzi, że nieodpowiedzialność w połączeniu z głupotą doprowadziły do tragicznych następstw. Niby więc […]

Czytaj dalej