Notatki na kolanie: Neanderthal Man

Z dedykacją dla pewnego faceta przebrany za dżentelmena, który potraktował próbującą go przywitać panią tak, jak wszyscy widzieliśmy. Nawet najlepszy garnitur i czadowe oprawki okularów (trochę już passe swoją drogą) nie czynią jednak z neandertalczyka gentlemana. (R)

Czytaj dalej

Cukiernik Morawiecki

Premier Morawiecki był wczoraj niezwykle zajętym człowiekiem i zwyczajnie nie miał czasu świętować rocznicy Wolnej Polski. No i powiedzmy też szczerze, że to nie ich święto, Jarek nie kazał świętować więc nie świętują. Wstydzą się, że ich przy tym nie było, wtedy 30 lat temu, więc skoro nas tam nie było, nie myśmy to wywalczyli, […]

Czytaj dalej

Kawałki życia: Autorytety w getcie

Rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim była dla pana Morawieckiego kolejną świetną okazją do zamanifestowania swej obecności w przestrzeni publicznej. Za każdym razem jawi się nam jako wybitny znawca historii i niekwestionowany moralny autorytet ŁRzeczpospolitej. Na szczęście tym razem mało było ględzenia o niewdzięcznych Żydach i szlachetnych Polakach.

Czytaj dalej

Cóż za sukces! Ze wzruszenia odjęło mi mowę

Jeśli wierzyć mediom, zwłaszcza tym znającym temat, to zespół Williamsa tonie. Razem z Williamsem tonie rzecz jasna nasz pupilek, nasze rodowe srebro, nasz „ambasador polskości”, najszybszy Polak na Ziemi, Księżycu, na Marsie i w okolicy czyli Robert Kubica.

Czytaj dalej

Socjalizm nareszcie wraca!

„Zaproponujemy ustawę, która utrudni dużym sklepom sprzedaż produktów pod ich własną marką” – zadeklarował premier Morawiecki. Słowa te padły podczas rzeszowskiej debaty tak zwanego Europejskiego Forum Rolniczego, gdzie zastanawiano się jak można zwiększyć udział polskiego rolnictwa w sprzedaży produktów w sklepach.

Czytaj dalej

Pogrzeb gwiazdy i gwiazdy

Anżej wreszcie był przeszczęśliwy, nie dość, że stał w pierwszym rzędzie to wreszcie mógł przemawiać na pogrzebie, wreszcie ktoś dopuścił go do głosu. Pełen wzwód jednym słowem, choć nie mam pewności czy z wykończeniem. 

Czytaj dalej

On Wielki, ja nikczemnie mały (suplement)

TEKST o zupełnie dotąd nieznanych zasługach i wyczynach premiera Mateusza, spotkał się z należnym mu odzewem. I słusznie, bo pokażcie mi państwo, które ma szefa rządu z tak pięknie zapisaną opozycyjną kartą. No, raczej ze świecą szukać.

Czytaj dalej

Rząd z naziolami, naziole z rządem!

Czyli wychodzi na to, że będzie jednak marsz, wspólny marsz nazioli z rządem pod patronatem Dudy i Morawieckiego. Wynegocjowali porozumienie! Rozumiecie to? Polski rząd, jaki by on nie był, negocjował porozumienie ze zbieraniną uciekinierów z psychiatryka, narodowców, rasistów, pospolitego kibolstwa i zbieraniny coraz lepiej rokujących faszystów.

Czytaj dalej

Rozliczymy Antka, wyleczymy Matołusza!

Drodzy Bywalcy, plus ewentualny obecny tu element napływowo-przepływowy, zwracam waszą dziś uwagę na dwa sądowe wyroki. Niby nic, a jednak. Oba mogą mieć bowiem poważne skutki i oba też dowodzą, że sądy za nic mają awangardę władzy z poświęcenim podnoszącej Polaków z kolan.

Czytaj dalej

Będą pomagać, znaczy się klapa blisko

Premier deklaruje: „Chcemy pomóc naszej polskiej branży gamingowej, która już teraz odnosi wielkie sukcesy i inspiruje innych”. No ale, skoro branża ta odnosi sukcesy, no to logicznym raczej jest, że nie trzeba jej na siłę pomagać. Wystarczy nie przeszkadzać!

Czytaj dalej

Wracać? Dobrze, tylko po co?

Wasz premier, no ten… jak mu tam, odwiedził dom polonii, czy coś takiego podobnego. W sumie to nie jest ważne, bo nieważne gdzie kłamie, komu kłamie i jak kłamie, najważniejsze że po prostu kłamie. No takie ma hobby. Tak jak są kleptomani tak i są notorycznie kłamcy.

Czytaj dalej