Kto się czubi ten nie zawsze się lubi

W sobotę nad ranem przed jednym z warszawskich klubów brutalnie zostali zaatakowani studenci z Izraela. Krew, złamane nosy, szpital… Napastnikami mieli być obcokrajowcy, którzy według świadka nr 1 mieli posługiwać się językiem arabskim. W związku z zaistniałą sytuację, mamy kilka hipotez, każda z nich jest prawdopodobna.

Czytaj dalej

Zapiski z popowstania warszawskiego

Obiecałem sobie, że tym razem, tzn. w tym roku, nie będzie żadnej – umownie mówiąc – pro czy anty powstańczej tematyki, żadnego powstania na śniadanie. Ale nie dałem rady. Mniej lub bardziej nachalne świętowanie, połączone z naiwnym i momentami prostackim przekazem na granicy propagandy dla najmniej wymagających mas, nieco człowiekiem jednak wstrząsa i wywołuje przewidywalne […]

Czytaj dalej

Pomnik sukcesu może nie odnieść sukcesu

Mieszkańcy warszawskiego Placu Na Rozdrożu mówią, że od sukcesów, tych prawdziwych i wyimaginowanych, to już ich głowa boli i zamiast kolejnego pomnika sławiącego kolejny sukces lub bohatera, chcieli by jednak tę odrobinę zieleni i spokoju, żeby po wszystkim, po celebracjach i rozgonieniu biwakujących tu często faszystów, nazioli i zwykłych pojebów, trochę w spokoju odetchnąć. Mówią […]

Czytaj dalej

Kto czego szuka i gdzie

Taki drobiazg z ostatnich dni, ale na swój sposób smakowity. Dotyczy bowiem z pozoru niewinnej reklamy i skromnego jeśli chodzi o wymiary reklamowego banera, wywieszonego przy ulicy. Niestety z drobiazgu robi się duży problem, bo po pierwsze reklama jest czeska i wisi na czeskiej ulicy (każdy Prawdziwy Polski wie kto to jest Czech i i […]

Czytaj dalej

Pomniki. Niedostateczny pigment polskości z Muranowa

W moich czasach, kiedy byłem młody, piękny i nie tak zawistny jak teraz, czyli w sumie całkiem nie tak dawno, o takich osobniczkach, prezentujących taki a nie inny typ inteligencji mówiło się „tępa dzida”. Nie wiem, czy ten termin jest jeszcze w użyciu, ale mam nadzieje że tak, bo nic chyba nie stracił ze swojej […]

Czytaj dalej

PiSneyland na Westerplatte

Teza ministra kultury i narodowego dziwactwa jest prosta i zrozumiała: samorząd w Gdańsku przez 30 lat nie zrobił w celu właściwego upamiętnienie Westerplatte, więc należy im to Westerplatte odebrać i znacjonalizować, jeśli trzeba to nawet siłą. „To miejsce, święte, symboliczne, jest zarośnięte krzakami” – dodał Gliński.

Czytaj dalej

Pisie wycie? Znakomicie!

Strasznie im ten Tusk na wątrobie leży. Skowyt, wycie i piana. A przecież wedle PAP i TVP nikt w zasadzie na ten marsz z Tuskiem nie przyszedł. Realiści z prawicy mówią o góra dwóch-trzech tysiącach, fantaści bąkają coś o siedmiu. No, ale wiadomo to fantaści i element najpewniej mało zdyscyplinowany, więc mówią co im ślina […]

Czytaj dalej

Straciliśmy cenny kawałek Polski. Nowogrodzka sprzedana!

Tak, ta wiadomość z pewnością zmroziła patriotów i resztę biomasy. Oto siedziba PiS na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie została sprzedana! I powiem wam, że jest to oczywiście zła wiadomość, ale jeszcze nie najgorsza. Bo najgorsze jest to, że matecznik polskości sprzedano po pierwsze bez zawartości niestety, a po drugie sprzedano go… Żydom!

Czytaj dalej

Karta zdrowia pacjenta Zawitkowskiego

Nazwisko: Zawitkowski. Imię: Józef. Zawód: duchowny. Stan zawodowy: biskup pomocniczy senior diecezji łowickiej, emeryt. Pedofilia: niezdiagnozowana, brak dokumentacji. Homoseksualizm: nie rozpoznano, brak dokumentacji. Stan zdrowia: nietrzymanie moczu i myśli, rozchwianie emocjonalne, objawy daleko posuniętej demencji starczej. Dowody krytycznego stanu zdrowia psychicznego: poniżej >

Czytaj dalej

Kawałki życia: Autorytety w getcie

Rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim była dla pana Morawieckiego kolejną świetną okazją do zamanifestowania swej obecności w przestrzeni publicznej. Za każdym razem jawi się nam jako wybitny znawca historii i niekwestionowany moralny autorytet ŁRzeczpospolitej. Na szczęście tym razem mało było ględzenia o niewdzięcznych Żydach i szlachetnych Polakach.

Czytaj dalej