„Nieświadomy” agent w zdobnej mitrze

Pojawiła się medialna smakowita enuncjacja, że jego ekscelencja a może nawet indolencja, arcybiskup Głódź to agent służb PRL. Podczas pracy w Watykanie, jeszcze w latach 80-tych był „nieświadomym” informatorem ówczesnego wywiadu wojskowego.

Czytaj dalej

Można rzygać po wódce, można i po Gliku

Otóż sytuacja moi drodzy wygląda tak, że o stanie barku pana Glika wiem (dzięki natrętnej telewizji) zdecydowanie więcej, niż o stanie swojej prostaty. Nie powiem jednak, że mnie to cieszy, bo kondycja barku owego pana ma dla mnie znaczenie zerowe, czego nie mogę powiedzieć o przywołanej tu do tablicy mojej  własnej prostacie.

Czytaj dalej

Rzymska szubienica symbolem niepodległości

W gminie Błaszki, w okolicach Łodzi, ma stanąć lada moment wykurwisty krzyż. Ma on mieć 100 metrów wysokości i ma być sposobem uczczenia 100-lecia niepodległości. Będzie też przy okazji, a może nawet przede wszystkim, kolejnym w Polsce symbolem debilizmu.

Czytaj dalej

Wojna w zarekwirowanym samochodzie

To, że obywatel mający pewien odpowiadający władzy typ auta w pewnych ekstremalnych przypadkach teoretycznie przynajmniej będzie musiał je oddać tej władzy w użytkowanie, nie jest czymś nowym i zaskakującym. Teoretycznie takie prawo istnieje, natomiast nie kojarzę jakoś, żeby znalazło ono zastosowanie w praktyce. Rzec można: martwy przepis.

Czytaj dalej

POWIEDZIELI: Hunter Thompson

Hunter Thompson – (1937-2005). Amerykański dziennikarz i autor książek. Piewca i jedna z czołowych postaci stylu dziennikarskiego określanego mianem gonzo, będącego nową formą pisania bardzo subiektywnych relacji pomieszanych z fikcją i autentycznymi odczuciami autora tekstu. Ikona kontrkultury lat 60-tych.

Czytaj dalej

Sami go sobie wybraliście więc teraz nie narzekać

Do Lednicy zjechało parę tysięcy młodych ludzi by się pobawić. I dobrze. Nieustalona bliżej liczba straciła cnotę, na bank poczętych zostało paręnaście nowych zygot, kilka gabinetów ginekologicznych zarobi za czas jakiś na skrobankach. Ot życie. Ale nie to było najciekawsze.

Czytaj dalej

Badajmy głowy niektórych kandydatów

Marian Kowalski – panie doktorze House, czuwaj nad jego zniekształconą duszą – dostrzega zagrożenie chińskim komunizmem, dlatego będzie kandydował w wyborach na prezydenta Lublina. Mieszkańcom miasta należy współczuć już teraz, bo potem będzie za późno.

Czytaj dalej

Katoterroryści z baldachimami

Cieszę się że wreszcie jakiś polityk powiedział głośno to, co większość z nas myśli, ale publicznie tego nie mówi, bo po prostu nie za bardzo ma okazję. Polityk nazywa się Tomasz Cimoszewicz i tak podsumował wczorajsze procesje.

Czytaj dalej

Polska wrażliwość

Premier nie chce profesor Barbary Engelking w składzie Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Nie chce jej, bo wydała (wspólnie z profesorem Janem Grabowskim) nieprawomyślną książkę, nijak nie mieszczącą się w kanonach „polskiej polityki historycznej”, a nawet istocie tej polityki przeczącą.

Czytaj dalej