Jak odplamiając skutecznie plamimy

Andrzej Duda korzystając z uroczystych obchodów rocznicy Marca (nie wiem doprawdy, czy ONI bardziej z marca się ciszą, czy może jednak wstydzą), miał okazję nieco się polansować. Wypadło to jednak dość cienko, bo tak  się dzieje, kiedy usiłuje się za wszelką cenę wybielić i odplamić polską historię. Chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze. 

Czytaj dalej

A ten PiS znów po trupach do celu!

Stara katolicka tradycja nakazuje karać nieboszczyków. I kierując się tą świętą zasadą, geniusze z rządu PiS wymyślili, że należy pośmiertnie, w imię zemsty i płynącej z niej satysfakcji, ukarać przede wszystkim Jaruzelskiego i Kiszczaka. Oba te prominentne trupy staną się szeregowcami, co dla trupów może być doświadczeniem bardzo ciężkim do zaakceptowania. 

Czytaj dalej

Marzec 68. Nas wtedy nie było. A teraz?

Wymowa senackiej uchwały w 50-tą rocznicę Marca jest następująca: „w 1968 roku komuniści o nieokreślonej narodowości zmusili Polaków do udziału w antysemickiej nagonce. Nie mamy sobie nic do zarzucenia, bo to nie my, nas wtedy nie było”.

Czytaj dalej

Skowyt mocno zajętej sobą psiarni

Myślę, że Krzysztof Bosak była już nieco gwiazda polskiej, zainfekowanej faszyzmem, a więc w znacznym stopniu zdegenerowanej młodej polskiej prawicy, nie rozumie pewnych spraw i myli pojęcia.

Czytaj dalej

Wasze matki, nasi (jeszcze) akowcy

Niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie„, nie daje spokoju licznym w naszym kraju patriotom, zwłaszcza tym lepszego chowu. Przede wszystkim dlatego, że pokazuje historię w świetle nieco innym, niż byśmy sobie tego życzyli.

Czytaj dalej

Gdy poziom absurdu sięga sufitu

Traktowałem to jak dowcip a tymczasem… Dzięki podpisowi Andrzeja Dudy odlot staje się rzeczywistością – 12 lipca będzie nowym świętem państwowym. To Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Chodzi o oddanie hołdu „mieszkańcom polskich wsi za ich patriotyczną postawę w czasie II wojny światowej”. Ładne, ale nudne i do cna zgrane. Ileż to razy można […]

Czytaj dalej

Powstanie na śniadanie

W rocznicę upadku Powstania Warszawskiego – jedni mówią o wielkim moralnym zwycięstwie, drudzy o głupocie i spektakularnej klęsce – warto być może przypomnieć pewną historię, będącą metaforą całego owego powstania. Dr. Łukasz Mieszkowski, autor książki „Tajemnicza rana. Mit czołgu-pułapki w powstaniu warszawskim” dowodzi, że nieodpowiedzialność w połączeniu z głupotą doprowadziły do tragicznych następstw. Niby więc […]

Czytaj dalej

Odcienie patriotyzmu

Młodzi, regulaminowo wystrzyżeni i wysmyczeni przedstawiciele prorządowej organizacji ONR, zaszczycili swą obecnością spotkanie z powstańcami warszawskimi. Rzecz działa się w jednym z warszawskich klubów dzielnicowych. Chcąc dodać wydarzeniu jeszcze bardziej patriotycznego sznytu, koledzy faszyści przyszli w strojach galowo-roboczych i zbrojni w organizacyjną fane.

Czytaj dalej

Szorty Miss Derwish (26)

Dajcie mi prędko adres tej apteki w Łomiankach, co to w niej pan Misiewicz pomywaczem podłóg był, bo to zdaje się prawdziwa kuźnia talentów. Naprawdę, przynajmniej kilka osób mnie pytało, gdzie jest ta Polska i co to są te Łomianki i jakie warunki trzeba spełnić, by dostać się na staż do owej słynnej apteki, o […]

Czytaj dalej

Bohater pokalany

→ (16.50) W ściganie „przestępców” odrodzona policja zaangażowała całkiem poważne siły. Trwa szukanie świadków, kompleksowy przegląd miejskiego monitoringu, nieumundurowani agencji tłumnie ruszyli w miasto. Niechaj będzie. A patrzcie, jeszcze całkiem nie tak dawno, z równie poważnym zaangażowaniem ścigano tych, którzy tego typu murale, grafitti czy inne bohomazy umieszczali na miejskich ścianach. No i bądź tu mądry, […]

Czytaj dalej

Sporna ulica Madziarów i nie tylko

Pewien radny – zgadnijcie z jakiej partii – z warszawskiej dzielnicy Rembertów uznał, iż jedna z tamtejszych ulic na niewłaściwą nazwę. Chodzi o ulicę Madziarów, w tak zwanym Starym Rembertowie, czyli tym przyległym do tak zwanej Akademii Obrony Narodowej, po antkowemu wabiącej się teraz Akademią Śtuki Wojennej (choć i tak wszyscy mówią AON).

Czytaj dalej