I znów ten „spektakl nienawiści”

École des hautes études en sciences sociales, czyli w pewnym skrócie Wyższa Szkoła Nauk Społecznych, zorganizowała w Paryżu konferencję pod hasłem „Nowa polska szkoła historii Holokaustu”. Współorganizatorem tego wydarzenia jest również PAN, co z pewnością może świadczyć o tym, że nie do końca został on jeszcze odzyskany.

Czytaj dalej

Kolejny sąd zdmuchnął IPN z cokołu nieomylności

Po tym jak warszawski sąd cofnął dekomunizację stołecznych ulic i de facto zarządził ich depisyzację, z trwogą w głosie odezwał się IPN, czyli Instytut Pogardy Narodowej. Zaapelował do stołecznego ratusza by, mimo orzeczenia nie przywracać jednak poprzednich nazw.

Czytaj dalej

Nie jest źle bo było gorzej?

Są tacy intelektualiści i przedstawiciele myślącej inteligencji, którzy przekonują, że te nasze spory i wzajemne potykanie się o siebie nie jest na razie niczym nadzwyczajnym. To jeszcze nie jest takie złe, a złe to już bywało. Tyle, że kto powiedział, że kiedyś nie może być gorzej?

Czytaj dalej

Sobieski? Owszem, ale tylko wódka!

Nie wiem czy władze Wiednia nie chcą w darze tego całego pomnika Sobieskiego dlatego, że może on wzbudzić u nich antytureckie nastroje, czy może dlatego, że nie życzą sobie, aby inny kraj zasrywał swoimi pomnikami ich stolice. Być może chodzi o jedno i drugie. W każdym razie Austriacy wyraźnie mówią, że jeśli Sobieski, to co […]

Czytaj dalej

Powstańczy dylemat chłodnego (z konieczności) patrioty

Mam coraz poważniejszy dylemat z Powstaniem Warszawskim. Powiem szczerze, że odechciewa mi się „pamiętać”. A odechciewa mi się pamietać dlatego, że powstanie zostało praktycznie zawłaszczone przez pisowskich propagandystów i środowiska narodowo-faszystowskie.

Czytaj dalej

Nigdy dosyć przemyślanej promocji

Niestety znów doszło do „znieważenia narodu polskiego”. Przypadek jest bardzo ciężki, bo znieważenia dopuścił się Ukrainiec, a na punkcie znieważania nas przez Ukrainców to my i reprezentująca nasz władza jesteśmy bardzo czuli. Powiem nawet więcej: mamy ewidentnego pierdolca na tym punkcie!

Czytaj dalej

Dyktatura ciemniaków i mity dla ciemniaków

Mój dawny znajomy, nawet rzec można kolega, z którym niestety dzieli mnie wszystko poza może odrobiną zupełnie irracjonalnej sympatii, doniósł mi entuzjastycznie, że właśnie zaliczył tzw. Marsz rotmistrza Pileckiego w Poznaniu.

Czytaj dalej

Jak odplamiając skutecznie plamimy

Andrzej Duda korzystając z uroczystych obchodów rocznicy Marca (nie wiem doprawdy, czy ONI bardziej z marca się ciszą, czy może jednak wstydzą), miał okazję nieco się polansować. Wypadło to jednak dość cienko, bo tak  się dzieje, kiedy usiłuje się za wszelką cenę wybielić i odplamić polską historię. Chciał dobrze, ale wyszło jak zawsze. 

Czytaj dalej

A ten PiS znów po trupach do celu!

Stara katolicka tradycja nakazuje karać nieboszczyków. I kierując się tą świętą zasadą, geniusze z rządu PiS wymyślili, że należy pośmiertnie, w imię zemsty i płynącej z niej satysfakcji, ukarać przede wszystkim Jaruzelskiego i Kiszczaka. Oba te prominentne trupy staną się szeregowcami, co dla trupów może być doświadczeniem bardzo ciężkim do zaakceptowania. 

Czytaj dalej

Marzec 68. Nas wtedy nie było. A teraz?

Wymowa senackiej uchwały w 50-tą rocznicę Marca jest następująca: „w 1968 roku komuniści o nieokreślonej narodowości zmusili Polaków do udziału w antysemickiej nagonce. Nie mamy sobie nic do zarzucenia, bo to nie my, nas wtedy nie było”.

Czytaj dalej