KULTURA&MEDIA

Zgroza, po prostu zgroza!

Paweł Lisicki, naczelny budzącego delikatnie mówiąc mieszane uczucia tygodnika „Do Rzeczy”  (tytuł alternatywny „Od Rzeczy”), wydał kolejną książkę, co świadczy chociażby o tym, że gość uwielbia znęcać się nad innymi. Godny uwagi jest tytuł, bo budzi tyleż trwogę, co i odrobinę zaciekawienie, zwłaszcza u tych mniej strachliwych, a który brzmi  „Imperium Sodomy i jego sojusznicy”.

Już te cztery wyrazy, plus spójnik, wywołują nieprzyjemne dreszcze, a niektórym to nawet sierść na karku dęba staje. W skrócie rzecz dotyczy zagrożenia jakie nas dopada – to diagnoza Lisickiego – za sprawą brutalnej, nieopisanej wręcz agresji ze strony środowisk LGBT. One przejęły już władzę nad Stanami Zjednoczonymi i Europą Zachodnią, a teraz chcą przejąć pełnię władzy nad bogu ducha winną Polską. Nie wiem jak wy, ale  ja rzeczywiście czuję jak mi te ciarki po plecach latają, oraz dziwne mrowienie w stopach też odczuwam, i to tylko od samego zapoznania się z tytułem. Zgroza, po prostu zgroza!

Na wszelki wypadek po książkę więc nie sięgam, bo tego aż 360 stron, po lekturze których najpewniej po nocach spać nie będę mógł. Posłużę się przeto tutaj recenzją tego  niewątpliwie i bezdyskusyjnie epokowego dzieła, dokonaną przez pisarza Vargę Krzysztofa. Oto esencjonalny z tej recenzji kawałek, a nawet dwa (ewentualne podkreślenia – moje).

↩︎

„Jak wiadomo, w amerykańskich szkołach co jakiś czas dochodzi do masakr, gdy młody obłąkaniec wpada z bronią maszynową i zabija wszystkich wokół. Lisicki pisze o jednej takiej zbrodni dokonanej przez osobę trans, ale nie pisze, zapewne z braku miejsca, o licznych masakrach urządzanych przez heteroseksualnych chłopców, którym na mózg rzucił się biały suprematyzm bądź incelizm.

Nie powszechny dostęp do broni jest problemem, ale seksualizacja dzieci, czyż nie? Nie było tylu przestępstw w Ameryce, tyle brutalnej przemocy, dopóki LGBT nie weszło na ścieżkę terroru. Mój Boże, jakaż spokojna i sprawiedliwa była Ameryka, gdy wszyscy byli heteroseksualnymi chrześcijanami!

Wojna za rogiem, Rosjanie zabijają cywilów, gwałcą kobiety, bombardują szpitale, ale cóż to jest w porównaniu ze spiskiem feministek i satanistów chcących wymordować wszystkie dzieci nienarodzone? Apokalipsa przyjdzie ze strony Ameryki i wyznawców Szatana, na co Lisicki ma mocne dowody. Pisze wyraźnie o bliskich związkach feministek ni mniej, ni więcej tylko z samym Bafometem. To temu demonowi o głowie kozła oddają cześć aborcjonistki, zapewne podjudzone przez Bidena i von der Leyen.

Gorzej, że na lep tych miazmatów idą nawet, wydawałoby się, tak żarliwi chrześcijanie jak Mateusz Morawiecki, który przymilał się do spiskowców na forum ekonomicznym w Davos. On także, jako Brutus wbijający nóż w ciało jedynej prawdziwej wiary, na usługach satanistyczno-feministycznych terrorystek? Bo ekologia, LGBT, aborcjonizm, komunizm, satanizm, Biden, Soros i forum w Davos to jest jedno i to samo – wielki projekt stworzenia nowego człowieka: wielopłciowego ateisty mordującego nienarodzone dzieci. Biden i von der Leyen to tylko czubek szatańskiej piramidy, bo wszak wszystko się łączy z wszystkim, o czym mówią znaki, a Lisicki nam te znaki objaśnia”.

I dalej pisze Varga…

„Trzy najpotworniejsze zagrożenia dla świata wylicza Lisicki, mianowicie marksizm, freudyzm i genderyzm, i najwyraźniej przegryzł się do spodu przez całego Freuda, bo objawy opętania seksem są u niego wyraźnie widoczne. Lisickiemu wszystko się kojarzy z seksem, najchętniej z seksem nienormatywnym, co zrozumiałe, bo nas, katolików, po prostu potwornie kręci to, co dziwne, nietypowe, nieortodoksyjne. Trochę zazdroszczę, a trochę współczuję, bo na pewno przyjemne jest nieustanne fantazjowanie o seksie, a współczuję, bo jak człowiek nieustannie myśli o seksie, to może mu to zaburzyć ogląd świata. Przyznaję, przesadziłem dla większego efektu, Lisickiemu nie wszystko kojarzy się z seksem, w wątkach poświęconych terrorowi „sanitaryzmu” i „szaleństwu proszczepionkowemu” nic o seksie nie ma, jest za to znów dużo o potężnym spisku oplatającym świat zbrodniczymi mackami. Przymus szczepień przeciw covidowi był jedną z najstraszliwszych przemocy, jakiej doświadczyła ludzkość. Jest to logiczne, bo w końcu skoro tylko Bóg może decydować, czy żyjemy, czy umieramy, to w ogóle medycyna powinna się zwinąć, a my oddać w ręce Opatrzności Bożej”.

↩︎

Co by nie mówić Paweł Lisicki to miły chłopak, jak mówi mój kumple gej „on przytulaśny taki, nieco czerstwe ciasteczko do schrupania„, na pewno mądry i intelektualnie rozgarnięty, niestety chorobliwie nawiedzony, co w oczywisty sposób skutecznie redukuje atrakcyjność pozostałych jego pozytywnych na pozór cech.

2 komentarze dotyczące “Zgroza, po prostu zgroza!

  1. Krzych's awatar
    Krzych

    „„Imperium Sodomy i jego sojusznicy”
    W pierwszej chwili pomyślałem, że to coming out naczalnika „Wśmieci” i napisał historię kościoła…

    Polubienie

  2. Bogdan Palicki's awatar
    Bogdan Palicki

    Onże Lisicki próbował już zaistnieć nawet w literaturze porno. No i lipa. Moja rada – aby trafić do oka i ucha Kaczyńskiego trzeba mocnego uderzenia, jak Kowalski, Pawłowicz czy inny Tarczyński – wtedy dostanie się konfitury – tekę ministra czy posadę w spółkach skarbu państwa.

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Bogdan Palicki Anuluj pisanie odpowiedzi

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.