Temat na pierwszą stronę

Językowi nawiedzeńcy

🆕 Z nieco innej na początek roku bańki. Wiecie już zapewne, że właśnie zmieniają się niektóre zasady pasowani i ortografii. Coś, co do tej pory było oczywiste, a w sumie bez większego znaczenia, teraz staje się jeszcze bardziej oczywiste (czasami) i jeszcze bardziej bez znaczenia (zazwyczaj). Bezrobotni językoznawcy i językoulepszacze robią wszystko, by jakoś uzasadnić sens swojego istnienie. Ponoć to dla naszego dobra i żeby było łatwiej.

I tak mieszkańców miast trzeba będzie teraz pisać z wielkiej litery, przeto łodzianin staje się Łodzianinem, a warszawianka Warszawianką. Przy czym dalej i niezmiennie, będzie to ten sam łodzianin i ta sama warszawianka, ich poczucie wartości wedle mnie nijak się nie zmieni. Jak się komuś nudzi to wymyśla takie właśnie pierdoły. Zmiana kompletnie bez znaczenia a może i sensu. Z dużej litery musimy (musimy??? fuck off) pisać też od teraz nazwy np. marek i tak fiat od wczoraj staje się Fiatem, przez czym chciałbym zauważyć, że dalej będzie to ten sam badziew co do tej pory. Duża litera nie przyda mu wartości.

Nie bardzo też wiem czym Plac Narutowicza, będzie się różnił od dotychczasowego placu Narutowicza. Wedle mnie niczym, ale może się mylę. Nie sądzę, aby było na nim czyściej. Podanie nagroda Nobla, nie stanie się wartościowsza, jeśli zapiszemy ją z dużej litery, znaczy tę nagrodę, bo Nobel dalej jest Noblem. Trochę zamętu wprowadzono też do pisowni przymiotników (stopień wyższy i najwyższy) z nie, teraz ma być razem co może jest i słuszne, bo wreszcie nie trzeba się zastanawiać nad tymi stopniami. Podobnie będzie z pisownią cząstek takich jak -mini, -wege, -eko, czy -super z rzeczownikami. Dotąd miało być łącznie, teraz ma być jak kto lubi, można tak i tak, co mnie o tyle cieszy, że taką zasadę stosowałem od dawna i pisałem albo łącznie, albo oddzielnie w zależności od humoru lub elastyczności klawiatury. Myślę sobie też, że nibyprzyjaciel, zawsze będzie tylko niby przyjacielem.

Nie chce mi się, mówiąc prawdę, opisywać wszystkich tych zmian, bo po mojemu niewiele one znaczą i zupełnie mnie na dodatek nie ruszają. Walą mnie po prostu. Piszę tak jak mi akurat wyjdzie, jak mi wygodnie, do czego i Was namawiam. Choć przyznaję, że od czasu do czasu, przemądrzałe zazwyczaj programy korygujące pisownię, zmieniają mi coś nieprawidłowego na prawidłowe, a czasami bywa, że i nie zmieniają, więc niektórzy Bywalcy zwracają mi uwagę na pojawiające się w tekstach byki, choć znakomicie wiedzą o co mi chodzi, jaki jest sens tak a nie inaczej zapisanej myśli.

Jestem od zawsze gorącym wyznawcą jedynie słusznej zasady, że język, każdy, jest jedynie narzędziem do porozumiewania się między sobą, i dopóki się rozumiemy, ta podstawowa funkcja języka spełnia swoje zadania. Więc jeśli mówię/piszę wrocławianka, wszyscy doskonale wiedzą o kogo mi chodzi, duża litera nie ma tu kompletnie żadnego znaczenia, bo nie zmienia sensu. Jak zapewne wiecie jestem też gorącym przeciwnikiem, modnych czy wręcz wymaganych feminatywów, jednego z największych idiotyzmów jakie wymyślono, chcąc jakoby uzdrowić język polski, a przy okazji wstawiając go na pośmiewisko. Ta nieszczęsna choćby „ministra” brzmi tak kuriozalnie, że już na dzień dobry tracimy zaufanie do takiej osoby i mamy skłonność do traktowania jej niepoważnie. Dla mnie minister to minister niezależnie od płci, ale uczciwie przyznam też, że taka posłanka nie robi na mnie negatywnego wrażenia, może dlatego, że brzmi naturalnie, no i słowo weszło do powszechnego użycia na długo przed tym, nim jakiś idiota wymyślił feminatywy.

Niestety, wszystkie te kocopoły i językowe rewolucje, wymyśla kilkudziesięciu nudzących się sakramencko wyrzutków, ale tylko od nas zależy, czy zachowamy potrzebny w tym wypadku zdrowy rozsądek, potrzebny zawsze do skutecznego skomunikowania się z inną osobą.

2 komentarze dotyczące “Językowi nawiedzeńcy

  1. Nieznane's awatar
    Anonim

    Ej ta Iwonka obecnie moderująca jest uderzająco podobna do żony Strasburgera. naturalnie z twarzy, bo reszty nie widziałem.

    Polubienie

twój komentarz:

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.