Jak pan od kultu(ry) myli jogurt z teatrem

Pisanie dzisiaj o spektakularnym powrocie cenzury prewencyjno represyjnej na przykładzie Teatru Polskiego we Wrocławiu, być może nie ma już sensu. Bo wiele już o tym napisano. Sens ma natomiast dyskusja nad istotą cenzury i jej miejscu w formującej się właśnie ŁRzeczpospolitej Dziadowskiej. Będzie to na pewnio miejsce poczesne, tak jak i poczesne miejsce w strukturze […]

Czytaj dalej