Jemu te dupy się po prostu należały

Niedawny ulubieniec wszystkich niedorżniętych starych panien z PiS (mam pojechać po nazwisku, czy się obędzie bez takich szczegółów?) czyli Bartuś Misiewicz okazuje się, że nie tylko dymał Polską Grupę Zbrojeniową. Bartuś – wszystko na to wskazuje – był aktywnym uczestnikiem pilotażowego programu Ruchanko+, który w dużym skrócie polegał na tym, że oferowało się pracę kobietom […]

Czytaj dalej