Sztuka konsumpcyjna nie do skunsumowania

Jakiś kolejny przykład polskiego okurwienia? Bardzo proszę. Muzeum Narodowe decyzją jego dyrektora niejakiego Miziołka (ponoć nawet profesora) ocenzurowało cześć swojej ekspozycji dotyczącej sztuki XX i XXI wieku. Tak naprawdę ocenzurował to Gliński, wybitny spec od cenzurowania, z którego staliniści, ci byli i ci całkiem nowego sortu, z pewnością powinni być dumni.

Czytaj dalej