Kultura i dziedzictwo. Nasz towar eksportowy

A to ci dopiero historia! Polscy myśliwi, hobby polegające na bezsensowym zabijaniu zwierząt nazywają „kulturą łowiecką”‚ i chcą – co za kurewski tupet – by znalazła się „na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO”. Nawet złożyli już odpowiedni wniosek. Gdyby te głąby miały choć trochę rozumu, to z pewnością wiedziałyby, że termin „kultura łowiecka” to najzwyczajniejszy […]

Czytaj dalej

Krwawe gody urodzonych morderców

Z tymi dzikami to jest pewnie tak, że tu jakaś ręka rękę myje jak nic. Nie wykluczam, że jakiś skunks z ministerstwa rolnictwa dogadał się z jakimś skurwysynem ze związku łowieckiego i postanowili – wykorzystując okazję – zorganizować sobie świetną zabawę. Imprezę o skali jakiej nigdy jeszcze nie było. A pretekst wynaleźli rzeczywiście świetny, trafiający do […]

Czytaj dalej

Obowiązkowo nie podajemy im ręki

Będzie ideologicznie. Nie ma co owijać w bawełnę, bo zawsze tak uważałem, zdania nie zmieniłem i nigdy nie zmienię. Myśliwi to wyjątkowe skurwysyny i PiS podcinając im nieco skrzydła wyraźnie u mnie zapunktował. Proszę, co za czasy nastały! Revelstein zgadza się z PiS, a nawet go popiera. Spodziewalibyście się tego kiedykolwiek?

Czytaj dalej