On Wielki, ja nikczemnie mały (suplement)

TEKST o zupełnie dotąd nieznanych zasługach i wyczynach premiera Mateusza, spotkał się z należnym mu odzewem. I słusznie, bo pokażcie mi państwo, które ma szefa rządu z tak pięknie zapisaną opozycyjną kartą. No, raczej ze świecą szukać.

Czytaj dalej

Polska już wie, my wiemy. Jest wielki!

NAPRAWDĘ urzekła mnie ta historia. Historia młodego chłopaka z Wrocławia, w zasadzie zasrańca – no bo co to jest 13 czy 15 lat – który zupełnie, ot tak od niechcenia, zapisał piękną kartę w swojej osobistej historii naznaczonej nieustępliwą walką z PRLem. Wabi się on Mateusz Morawiecki! 

Czytaj dalej

Chrystus to ściema?

Chrystus, zwany też Jezusem z Nazaretu, człowiek, o którym czytamy w książkach historycznych i w Nowym Testamencie, to najprawdopodobniej postać fikcyjna. Istnieje teoria (tak samo prawdopodobna jak to że istniał), iż gościa wymyślili Rzymianie, po to, by stłumić niepodległościowe zapędy wyjątkowo krnąbrnych i ksenofobicznych Żydów. Innymi słowy kolega Jezus był jedynie produktem marketingu politycznego, narzędziem […]

Czytaj dalej

Powstanie na śniadanie

W rocznicę upadku Powstania Warszawskiego – jedni mówią o wielkim moralnym zwycięstwie, drudzy o głupocie i spektakularnej klęsce – warto być może przypomnieć pewną historię, będącą metaforą całego owego powstania. Dr. Łukasz Mieszkowski, autor książki „Tajemnicza rana. Mit czołgu-pułapki w powstaniu warszawskim” dowodzi, że nieodpowiedzialność w połączeniu z głupotą doprowadziły do tragicznych następstw. Niby więc […]

Czytaj dalej