Dziewica z Siemiatycz

Sądzę, że minęło już na tyle dużo czasu – całe pięć miesięcy – żeby zainteresować się losami pewnego wyjątkowego małżeństwa. Warto wiedzieć jak im się wiedzie pożycie, czy maż jest dobry w łóżku, czy jurny, czy lubi od tyłu a może jednak po bożemu i na dodatek po ciemku, czy dmucha z prezerwatywą czy może […]

Czytaj dalej

Jak wyglądał Chrystus gdyby wyglądał

GDY myślimy o postaci Jezusa, przeważnie przychodzi nam do głowy wysoki, długowłosy mężczyzna o jasnej karnacji, ubrany w jasną powłóczystą szatę. Tak nam powbijali do głowy specjaliści od opowiadania bajek i niedorzecznych historyjek. Ale to tylko bajki i wyobrażenia.

Czytaj dalej

W kwestii uczuć bywam pozbawiony uczuć

Nie mówcie mi że to ściema, że „uczucia religijne” nie istnieją, bo nikt przytomny już dziś w Polsce nie traktuje takich uczuć poważnie i za ich obrazę nie skazuje. Nie można obrazić czegoś czego nie ma. No więc jesteście w błędzie!

Czytaj dalej

Chrystus król. To się dzieje naprawdę.

Odnotowując z upodobaniem i pewną przyjemnością rozliczne przypadki polskiego pierdolca, uprzejmie donoszę przeto że pewien niepozbawiony wyobraźni i specyficznego poczucia humoru żydowski chłoptaś, ma być od teraz królem katolickiej i antysemickiej Polski.

Czytaj dalej

Kawałki życia: Handel, PiSing plus dieta Jezusa

¤ Jest sposób by sklepy w niedzielę nadal były otwarte. Oddajmy wszystkie supermarkety po zarząd kościoła katolickiego, a wtedy będą one czynne w każdą niedzielę i w każde święto od 6 rano aż do północy. Okaże się bowiem, że ważniejsza od czasu dla rodziny jest praca dla boga!

Czytaj dalej

Kawałki życia: Bóg, król i polski karzeł

¤ Wczorajszy „marsz niepodległości” przebiegał – o ile dobrze zanotowałem – pod hasłem „My chcemy boga”. Może byłem nieuważny, ale jakoś nie zanotowałem w mej pamięci o którego to boga chodziło. To istotne, bo przyznam, że w mnogości różnych bogów to już się trochę gubię. Sprawa jest poważna o tyle, że wedle mojej wiedzy przynajmniej […]

Czytaj dalej

Chrystus to ściema?

Chrystus, zwany też Jezusem z Nazaretu, człowiek, o którym czytamy w książkach historycznych i w Nowym Testamencie, to najprawdopodobniej postać fikcyjna. Istnieje teoria (tak samo prawdopodobna jak to że istniał), iż gościa wymyślili Rzymianie, po to, by stłumić niepodległościowe zapędy wyjątkowo krnąbrnych i ksenofobicznych Żydów. Innymi słowy kolega Jezus był jedynie produktem marketingu politycznego, narzędziem […]

Czytaj dalej

Polska bez DUDY, to jednak Polska do DUPY!

Po tej wczorajszej intronizacji Jezusa Chrystusa (czy jak tam naprawdę ten gość się nazywał), sprawy nieco się komplikują. Dostrzegam bowiem pole do zaostrzania się konfliktów i do zupełnie niepotrzebnych sporów kompetencyjnych. Sprawy komplikują się przynajmniej z dwóch powodów.

Czytaj dalej

Szorty miss Derwish (18)

Już jutro w stolicy małopolskiej ciemnoty odbędzie się uroczystość niezwykła. Dokładniej to chodzi o tzw. sanktuarium w Łagiewnikach, gdzie zgodnie z zapowiedzią ma się odbyć… intronizacja Chrystusa. Innymi słowy mentalne Pieluchy IV RP, będą obwoływały mojego rodaka królem Polski. W zasadzie nic przeciwko temu nie mam, bo każdy Żyd więcej u władzy, to dla mnie […]

Czytaj dalej

Za friko żyjemy w kraju błaznów

Czytam: „nowy rząd stwarza klimat“ do ponownego, poważnego rozważenia koncepcji Intronizacji w Polsce Jezusa Chrystusa. I to jest właśnie jeden z objawów owego słynnego narodowego programu „Dobrej Zmiany“. Nie musisz obywatelu płacić ani złotówki, ani marnego złamanego grosza, a ubaw masz po pachy. Bo kiedy narodowcy i neofaszole, chcą obwołania królem Polski Żyda, to za […]

Czytaj dalej