Szczyt pielgrzymkowy ze szczytowaniem

Lubię wiedzieć co w trawie piszczy, w tym w stodołach na sianie i w namiotach pod kocem, więc pytam się o różne szczegóły, które być może uciekają uwadze mediów, zwłaszcza tych narodowych. To mnie o tyle niepokoi, że skoro zostałem dokładnie i w szczegółach poinformowany o ekscesach na owsiakowym festiwalu (1 osoba zmarła na zawał, […]

Czytaj dalej

Obrońcy rodziny, wiary i bezpłatnych lotów

Ostatnie dni były bezwzględnie dniami obrony jedynie słusznych wartości. A serce szczególnie rosło – wręcz na granicy eksplozji – kiedy obserwowało się jak w Płocku broniono katolickiej Polski. Mam nawet wrażenie, że z miejscowego zoologa pouciekały niektóre zwierzęta (czy w Płocku jest cyrk, bo może tu ktoś czegoś nie dopilnował).

Czytaj dalej

Lepiej późno niż wcale

Słynna wypowiedź pana Jędraszewskiego odbiła się szerokim echem w szerokim świecie. O kretynie pisały agencje i gazety, mówiły telewizje, naprawdę byliśmy w tych dniach na ustach wielu. Zareagował nawet You Tube, zazwyczaj  czujny, choć nie tak gorliwy jak Fejs, no i w tym wypadku nieco jednak spóźniony. 

Czytaj dalej

Słowo na niedzielę. Co wącha Jędraszewski i Lisicki?

Polska robi wiele, by być sławną, by nie schodzić z czołówek gazet, by pisały o niej agencje I wytykały palcem. Bezsprzecznie duży wkład w ten pijar ma polski kościół a zasadniczo jego co najznamienitsi liderzy. Bezkonkurencyjnym liderem (Gądecki, bierz się chłopie do roboty) jest na ten moment biskup Jędraszewski.

Czytaj dalej

Wściekłe lisy nadal grasują w kościelnym kurniku

Jestem naprawdę rozczulony wyjątkowo cienką skórą arcykapłana Jędraszewskiego. Skórka na nim cieniutka jak na najwyższej klasy pytonie, nie za bardzo jeszcze wyrośniętym. To czuły niesłychanie człowiek i wszelkie objawy agresji bardzo go dotykają i smucą.

Czytaj dalej

Jak kurwia się zakurwiła

Rada Miasta Krakowa chce – nie wiem czy to pierwszy tego typu przypadek, ale chyba tak – aby lekcje religii szkoły wyznaczały na pierwszej lub ostatniej godzinie. Prezydent miasta ma w związku z tym podjąć „wszelkie możliwe, konieczne i prawnie dopuszczalne działania”. No i nie trzeba było długo czekać, żeby kurwia się zakurwiła.

Czytaj dalej

Mówią o grzechach! Grzeszą niemiłosiernie

Miałem tego nie pisać, temat sobie darować, bo ileż można. Ale podejmuje jednak tę pałeczkę, choćby dlatego, żeby móc napisać takie oto zadanie. Kochani Wierni, miłujący boga i kapłanów bardziej niż swoje dzieci, bądźmy zgodni co do jednego. Oto na czele waszego kościoła, stoją dwa żałosne skurwysyny i jest to prawda uniwersalna, nie podlegająca dyskusji! W […]

Czytaj dalej