PiSneyland na Westerplatte

Teza ministra kultury i narodowego dziwactwa jest prosta i zrozumiała: samorząd w Gdańsku przez 30 lat nie zrobił w celu właściwego upamiętnienie Westerplatte, więc należy im to Westerplatte odebrać i znacjonalizować, jeśli trzeba to nawet siłą. „To miejsce, święte, symboliczne, jest zarośnięte krzakami” – dodał Gliński.

Czytaj dalej

Fajny film wczoraj widziałem

Oto Hanka Ruczajówka solistka prowincjonalnego zespołu folklorystycznego, w tej roli Lidia Korsakówna, odwiedza Warszawę, tę Warszawę ciągle jeszcze w proszku (no pisiaki, do roboty, udowodnijcie mi, że to Kaczyński ją odbudowywał), i zakochuje się bez pamięci w odbudowującym miasto murarzu przodowniku (312% normy) Janku Szarlińskim. W tej roli Tadeusz Schmidt, oboje na focie powyżej.

Czytaj dalej

Co zrobimy teraz z tymi bananami?

Można się zapytać: Miziołek i po co ci to wszystko było głupku jeden? Bo sprawy mają się tak, że dyrektor Muzeum Narodowego jakby przejrzał nieco na oczy i postanowił dać bananom jeszcze jedną szansę. Innymi słowy ocenzurowane prace Natalii LL, oraz Katarzyny Kozyry wracają na swoje dawne miejsce. Przynajmniej na czas jakiś.

Czytaj dalej

Sztuka konsumpcyjna nie do skunsumowania

Jakiś kolejny przykład polskiego okurwienia? Bardzo proszę. Muzeum Narodowe decyzją jego dyrektora niejakiego Miziołka (ponoć nawet profesora) ocenzurowało cześć swojej ekspozycji dotyczącej sztuki XX i XXI wieku. Tak naprawdę ocenzurował to Gliński, wybitny spec od cenzurowania, z którego staliniści, ci byli i ci całkiem nowego sortu, z pewnością powinni być dumni.

Czytaj dalej

Jak strach na wróble rani uczucia

Pan minister od kultury i czegoś tam jeszcze, jest oburzony i nie życzy sobie, aby gdziekolwiek, ani kiedykolwiek, ani w jakikolwiek sposób próbowano obrażać drogie każdemu (prawie) Polakowi uczucia religijne.

Czytaj dalej

Szorty Miss Derwish (40)

Znów popalić dał Gliński. Facet ma temperament i wyjątkowy talent do ośmieszania się. Czego by nie zrobil, dupa blada! W wywiadzie dla jednego z coraz mniej liczących się tygodników powiedział, że „język, którym mówi się o PiS, ma wykluczać, unicestwiać, ma nas odczłowieczyć, delegitymizować, mamy być traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa. Ma wzbudzić do nas […]

Czytaj dalej

Szorty Miss Derwish (35)

Z kuriozalnych wydarzeń ostatnich dni w Polsce – patrząc oczywiście z perspektywy plaży w Tel Avivie – warto odnotować nagrodę, którą „satyrykowi” Ryszardowi Makowskiemu (znanemu m.in. z żenującego „Studia YaYo”) przyznał minister od kultury Gliński.

Czytaj dalej

Kawałki życia: Żydzi, świry, jubilaci

Episkopat (taka gildia niewyżytych staruchów zazwyczaj) z radością na Twitterze obwieścił, że „dzisiaj rocznica urodzin abp. Juliusza Paetza…” A Paetz to nie byle kto, to samiec molestator, wprawny zwłaszcza w dymaniu kleryków, czyli młodych chłopców, zazwyczaj cnotliwych.

Czytaj dalej

Przepis dla ministrunia Glińskiego

Jakieś parę dni temu pojawiła się informacja, że ruskie ministerstwo kultury (oni też mają kulturę i dziwactwa) nie wydało zgody na wyświetlanie w kinach angielskiej komedii o Stalinie. Film opowiada o wydarzeniach z marca 1953 roku, kiedy to towarzysz Stalin zdechł, a co przeraziło, ale też uradowało jego otoczenie.

Czytaj dalej

Kawałki życia: Suski, Vega, Gliński

¤ Poseł Suski, chyba nieco sfazowany: „Proszę się nie obawiać, nie będziemy odwoływać wyborów samorządowych, choć gdybyśmy mieli taki kaprys, to oczywiście możemy. Ale Polska jest demokratycznym krajem i chuj”. Ładne, prawda? Polska nie jest krajem prawa i sprawiedliwości, Polska jest krajem Prawa i Sprawiedliwości!

Czytaj dalej