Zakażą manifestowania obok kościołów

Konsekwentnie promuję tematy, dokumentujące pogłębiający się stan polskiego okurwienia umysłowego. Oto grupa chorobliwych nawiedzeńców żąda natychmiastowego wprowadzenia w życie przepisu, który zakazywał by manifestacji w pobliżu obiektów sakralnych.

Czytaj dalej

Tęczowa flaga to nie jest zniewaga

Dziennikarka tygodnika Newsweek naraziła się na ciosy po tym jak stanęła przed zw. pomnikiem smoleńskim z tęczową flagą. Zdjęcie opublikowała na fejsie. To wystarczyło, żeby spadła na nią fala dzikiego nacjonalistycznego w wymowie i chamskiego w formie hejtu.

Czytaj dalej

Zróbmy im prywatkę…

Dziesięć tysięcy ludzi przed sejmem, kilka tysięcy przed sądem, demonstracje w Warszawie, w Krakowie, Katowicach, Toruniu, Rzeszowie… No dobrze, tylko co z tego? Tej ekipy nie obali się demonstracjami, oni muszą poczuć bat na plecach i kij na dupie. Bo PiS po dobroci nie przewiduje zmiany władzy.

Czytaj dalej

No i kto stoi teraz tam gdzie stało ZOMO?

Nie powiem żeby wczorajsza miesiączka smoleńska wypadło blado. Wręcz przeciwnie, wypadła ona okazale, zgrabnie nawiązując do sprawdzonych wzorów i scenariuszy z epoki niesłusznie jak się okazuje uważanej za minioną. Wtedy władza też świętowała swoje wymyślone święta, a protestujących lała pałkami i ciągała po bruku. Zupełnie tak jak wczoraj.

Czytaj dalej

Pytam, bo mi ciągle JESZCZE wolno!

Nie wiem co Błaszczaka trapi, jakie traumy z dzieciństwa, że jak nie powie czegoś w mediach, jak go nie pokażą i jak nie palnie jakiejś głupoty, to natychmiast dopada go depresja. Tak na marginesie, ta depresja doprowadzi go wcześniej czy później do alkoholizmu, ale to temat na kolejną być może notatkę.

Czytaj dalej

Niby to policja, ale…

Mnożą się wątpliwości związane ze sposobem działania policji podczas manifestacji przed sejmem 16 grudnia. Sprawę bada miedzy innymi Rzecznik Praw Obywatelskich do którego zgłaszają się osoby poszkodowane podczas interwencji. Policja enigmatycznie na razie tłumaczy, że rozwiązała manifestacje a potem usuwała tylko tych którzy nie chcieli tego faktu uznać. Ale to mętne bardzo tłumaczenie.

Czytaj dalej

Ważne jak się zaczyna, ważne jak się skończy

Najbardziej zadowolony z całej wczorajszo-dzisiejszej sytuacji w sejmie i wokół sejmu (sejm, od tej pory piszę małą literą), jest z pewnością pan poseł Piotrowicz, bo dzięki temu schodzi nieco ze sceny, a w każdym razie z pierwszej linii strzału. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle przestano się nim interesować.

Czytaj dalej

Był marsz. I po marszu

Wygląda na to że PiS ma z KODem problem, a jeszcze większy problem ma z jego marszami. Na razie z problemem usiłują sobie radzić manipulując danymi. Byłem już na marszach i to nie koniecznie w Polsce, gdzie szło około 40-50 tysięcy ludzi, byłem na maratonie gdzie kotłowało się 30 tysi i byłem dziś na marszu w Warszawie, gdzie […]

Czytaj dalej

Cała prawda o pewnej demonstracji. Choć nie tylko

Słynna spontaniczna i całkowicie bezinteresowna demonstracja poparcia dla rządu PiS, ta równo sprzed tygodnia, wcale nie była ani spontaniczna ani tym bardziej bezinteresowna. Swoją drogą tylko naiwny by w tę spontaniczność uwierzył.

Czytaj dalej