Kolejny sąd zdmuchnął IPN z cokołu nieomylności

Po tym jak warszawski sąd cofnął dekomunizację stołecznych ulic i de facto zarządził ich depisyzację, z trwogą w głosie odezwał się IPN, czyli Instytut Pogardy Narodowej. Zaapelował do stołecznego ratusza by, mimo orzeczenia nie przywracać jednak poprzednich nazw.

Czytaj dalej

A ten PiS znów po trupach do celu!

Stara katolicka tradycja nakazuje karać nieboszczyków. I kierując się tą świętą zasadą, geniusze z rządu PiS wymyślili, że należy pośmiertnie, w imię zemsty i płynącej z niej satysfakcji, ukarać przede wszystkim Jaruzelskiego i Kiszczaka. Oba te prominentne trupy staną się szeregowcami, co dla trupów może być doświadczeniem bardzo ciężkim do zaakceptowania. 

Czytaj dalej

Kacza aleja? Lejemy na to! (piss off)

Czy bohater wciskany na siłę to dobry bohater? Czy aby jest to bohater godny szacunku? Podziwiam zapał i zacietrzewienie z jakim wojewoda mazowiecki Sipiera wciska Warszawie tego całego Kaczyńskiego. Miasto, ludzie, warszawiacy, obywatele, zgadnie zeznają, iż chcą mieć Trasę Łazienkowska, a ten swoje.

Czytaj dalej

Pokrętne sposoby na dekomunizację

Na fali przyśpieszonych zmian nazw ulic z patronów niesłusznych na tych słusznych i posłusznych, dzieją się rzeczy ciekawe i śmieszne. Ślizgają się po tej fali różni tacy kombinatorzy, co to główkują jak ów IPN wykiwać i zmienić niewygodnego patrona tak, żeby niewiele zmienić. Posłużę się tu pewnym drobnym przykładem, który jest tyleż znamienny co i […]

Czytaj dalej

Coś ma z BAŃKĄ ten Bańka

Wiecie już zapewne, że włodarze polskiego sportu (oczywiście powstającego z kolan i jak najbardziej odzyskanego), pod światłym kierownictwem biegacza Bańki, zabierają się za pilną dezubekizację związków sportowych. W tym tych wyjątkowo strategicznych, jak choćby związek wrotkarzy i rolkarzy czy związek poganiaczy psich zaprzęgów.

Czytaj dalej