W oczekiwaniu na kolejny cud nad Wisłą

Cieszę się i z całego serca serdecznie gratuluję Katowicom tej tegorocznej defilady, tej demonstracji siły i potęgi naszej armii. Cieszę się też, że to wreszcie komuś innemu spierdolono na kilka dni życie, a nie tak jak zawsze nam warszawiakom. Korki, zakazy, nakazy, chaos komunikacyjny, totalna dezorganizacja życia, będą tym razem waszym udziałem drodzy katowiczanie i […]

Czytaj dalej

Kawałki życia: wycieczka, defilada, świr i złodziej

Za parę dni niemiłościwie i nieudacznie panujący nam prezydent leci do… Australii i Nowej Zelandii. W zasadzie tylko dlatego, że tam go jeszcze nie było. Ma to być ekskluzywne wakacyjne tournee po tamtejszych remizach oraz salkach parafialnych, choć wedle ministra Szczerskiego w programie są też spotkania z niektórymi politykami w obu państw – koalą, kangurem […]

Czytaj dalej

Mania wielkości. Adrian w cugu

Co by nie mówić i jak by nie kombinować Kim Ir Sen robił lepsze defilady, ale Adrian może próbować, choć o sukces będzie niezwykle trudno. To jeszcze nie ten kraj i nie ten naród jeszcze. W każdym razie święto wojska polskiego ma być wykurwiste.

Czytaj dalej