Zawsze znajdzie się jakiś Beria

Jak czasami nie daj boże oglądacie transmisje z sejmu, to być może zastanawiacie się kim jest ten Fantomas, zawsze za Kaczyńskim, zawsze w pogotowiu, nieustannie strzepujący mu łupież z ramion wymiętej marynarki. No więc Fantomas wabi się Andzel, Waldemar „Dzyndzel” Franciszek Andzel, przez pisiaków pieszczotliwie zwany „naszym Berią”. Bo w każdej pierwszej z brzegu wodzowskiej […]

Czytaj dalej