Do czego to doszło. Księdza bronię!

Nie wiem czym Cenckiewiczowi odpadł nieżyjący już od dawna ksiądz Tischner, bo w przeciwieństwie do Wałęsy, nie była to w sumie aż tak wielkiej wagi ikona, zagrażająca powadze dzisiejszego pispaństwa. To raczej był dość skromny i nie wywyższający się (rzadkość) ksiądz, który sobie żył nikomu szczególnie nie wadząc, acz mający jednocześnie spory tu i ówdzie […]

Czytaj dalej

Słowo (a nawet dwa) na niedzielę

Warszawski biskup pomocniczy (obojętne co to oznacza) Piotr Jarecki w wywiadzie dla jednego z dzienników: „W Polsce wielu ludzi – nawet ci, którzy są na szczytach zaangażowania politycznego – nie powinno się polityką zajmować ze względu na brak cech osobowościowych. Jeśli ktoś jest przekonany o tym, że zna całą prawdę i nie potrzebuje się otwierać […]

Czytaj dalej