Odrażający, brudny, zły… plus zestaw tekstów do zajęcia

O Glapińskim mówi się lodziarz (w odróżnieniu od jego znajomego cukiernika), bo nikt tak sprawnie nie kręci lodów jak on. Wygląda jednak na to, że lody zakażone są salmonellą, ale na efekty śmiertelnego zatrucia przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać. Na razie jest ból dupy, brzucha, no i zaczynają się wymioty.

Czytaj dalej

Areszt prewencyjny? Znaczy się jest ból dupy!

Z komunikatu: „Narodowy Bank Polski wszczął procedury prawne mające na celu ochronę dóbr osobistych instytucji zaufania publicznego również na drodze sądowej”. Co to oznacza? Nic innego, niż tęsknotę NBP, a tak na prawdę ich nadpobudliwego szefa, za cenzurą.

Czytaj dalej

Do czego to doszło!

To do czego doszło napawa mnie przerażeniem. CBA wchodzi sobie oto bezceremonialnie do domu porządnych i uczciwych obywateli i jak gdyby nigdy nic kładzie ich na glebę a następnie chybcikiem do suki i do aresztu. To jest po prostu skandal. Czy w tym państwie ktoś nad czymś panuje?

Czytaj dalej

Aniołki Charliego

Brzmi groźnie, wstrząsająco groźnie i tajemniczo a jest na swój sposób śmiesznie. Bo ponoć – tu cytuję – „wszczęto procedury prawne w celu ochrony dobrego imienia Narodowego Banku Polskiego i przeciwdziałania wypowiedziom podważającym zaufanie do konstytucyjnych organów państwa”.

Czytaj dalej

Szorty Miss Derwish (40)

Znów popalić dał Gliński. Facet ma temperament i wyjątkowy talent do ośmieszania się. Czego by nie zrobil, dupa blada! W wywiadzie dla jednego z coraz mniej liczących się tygodników powiedział, że „język, którym mówi się o PiS, ma wykluczać, unicestwiać, ma nas odczłowieczyć, delegitymizować, mamy być traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa. Ma wzbudzić do nas […]

Czytaj dalej

To się dzieje, to jest zabawne

Jeden z moich ulubieńców i intelektualnych tuzów PiS (to przez te okulary) Jarosław Sellin w rozmowie z dziennikarką Olejnik. On: – Przecież państwo działa, premier reaguje, zwołał spotkanie szefów służb… Olejnik: – Reaguje, bo napisały o tym media! Sellin: – A skąd mieli wcześniej wiedzieć?

Czytaj dalej

Odprawa. Fragment większej całości

No wiec sprawy mają się mniej więcej tak. Jest wtorek wieczór, godzina 18.30, mniej więcej. Premier MM w trybie nagłym wzywa do siebie szefów służb specjalnych plus tego pana suchara, który niby służby te koordynuje. Wpierw jest zjebka, bo wszyscy jak siedzą przy tym stole dali dupy i wszyscy jak siedzą przy tym stole, smętnie […]

Czytaj dalej