Weźmy sobie taki Kraków na przykład…

Miasto Kraka, ponoć nawet Wojtyły, do tego Wawel z przechowalnią tego co zostało z Wielkich Polaków, Sukiennice,  Rynek, dorożki, padre Dziwisz i Wisła co do Gdańska płynie. A poza tym kultura przez duże „K” i Teatr Stary z antychrystem Klatą, plus burdele, najważniejsze w sumie dobro Krakowa, które rozsławiają miasto w całej Europie. Cóż więcej […]

Czytaj dalej

Za friko żyjemy w kraju błaznów

Czytam: „nowy rząd stwarza klimat“ do ponownego, poważnego rozważenia koncepcji Intronizacji w Polsce Jezusa Chrystusa. I to jest właśnie jeden z objawów owego słynnego narodowego programu „Dobrej Zmiany“. Nie musisz obywatelu płacić ani złotówki, ani marnego złamanego grosza, a ubaw masz po pachy. Bo kiedy narodowcy i neofaszole, chcą obwołania królem Polski Żyda, to za […]

Czytaj dalej

Jego Intelektualna Osobliwość Gądecki

Osobliwość owa usiłuje wmówić Polakom, że oto wielkimi krokami zbliża nam się ponoć 1050 rocznica chrztu Polski. To daleko idące uproszczenie i bzdura. Lekko go tylko usprawiedliwia fakt, iż nie tylko on nam to wmawia, bo równie natarczywie ten rodzaj demagogii uprawia parunastu innych intelektualnie porywających osobowości, lub jak wolicie osobliwości.  Co mówi ów geniusz intelektu? 

Czytaj dalej

W imię ojca i syna i pedofila świętego amen!

Żeby nie wiem jakie szpagaty robił kościół, to i tak mało kto uwierzy w szczerość ich intencji. Kościół walczy bowiem z pedofilią słowem i pustymi deklaracjami, unikając jak ognia czynów. Wszystko zaś zgodnie z zasadą jasno kiedyś określoną przez biskupa Pacyfika Dydycza: księża to nie donosiciele i nie będą z donosami na kolegów biegać do prokuratora.

Czytaj dalej

Karol. Człowiek który został talerzem

Żeby było śmiesznie, niczym u Haszka, to nadmienię tu z czysto kronikarskiego obowiązku, że słupski prezydent Biedroń może mieć kolejne kłopoty. Nie dość, że nie styka mu kasy w budżecie i obraził cyrk co narodowe wartości dręczenia zwierząt z powodzeniem od lat krzewi, to jeszcze teraz może beknąć za znieważenie wizerunku Wojtyły. Nie żartuję, to […]

Czytaj dalej

Starajcie się miłować swoje żony. Ale nic na siłę!

Wyborcza gorączka spowodowała, że z z pola widzenia zniknęli nam nieco panowie biskupi. A oni – wierzcie mi – gruszek w popiele nie zasypywali, nie opierdalali się, tylko pracowicie w sreberka zawijali i spragnionym rozdawali owoce swoich myśli.

Czytaj dalej

Piwo prawdopodobnie leczy z alkoholizmu

Cóż za optymistyczny przekaz i cudowna wiadomość! Kościół oto ogłosił, że biskup Jarecki „wyzwolił się” z alkoholowej sytuacji kryzysowej. Mówiąc po naszemu i bez niepotrzebnego pierdu-perdu, przekaz jest taki: alkoholik Jarecki prawdopodobnie się zaleczył. Liczymy, że  nie zacznie chlać, ale to czas pokaże jak jest naprawdę.

Czytaj dalej

Polityka rasowa księdza Oko

Czy to nie zabawne? Gość o fizjonomii rasowego esesmana i w esesmańskich co nieco okularkach, uprawia bez żadnych przeszkód i przy aplauzie gawiedzi, takąż esesmańska politykę wykluczenia i na razie słownej tylko eksterminacji. Kiedy przejdzie do czynów? Mowa oczywiście o księdzu Oko, który w najlepsze podróżuje po kraju i judzi, wygłasza chore teorie i nie […]

Czytaj dalej

Kościół. Najpoważniejszy ośrodek badań nad pornografizacją

Opublikowane dane, które ponoć mogą szokować. Okazuje się, że sprawcami połowy gwałtów popełnionych w ubiegłym roku przez nieletnich, byli  chłopcy w wieku 13-15 lat. Znawcy przedmiotu, zwłaszcza wywodzący się z określonej strony barykady orzekli, że  istotny wpływ na takie zachowania ma „pornografia i pornografizacja otaczającego nas świata”. Małolaty przeto, sięgają po te pornosy, napatrzą się, przestudiują […]

Czytaj dalej

Białogłowa Niemen i rycerz Hołowczyc

Czasy są ciężkie i nie ma nad tym jakiejś szczególnej dyskusji. A w ciężkich czasach tak bywa, że od tej ciężkości ludzie fiksują, czyli głupieją, czyli im odpierdala i zachowują się jakby im… odpierdoliło. Ta choroba ma postać epidemii zwłaszcza w kręgach tak zwanych okołocelebryckich, co rzadko kiedy z kolei bywa wynikiem kryzysu ducha, zdecydowanie […]

Czytaj dalej

Choruj i się ciesz. Obdarzono cię łaską!

Wczoraj tak zwany kościół katolicki obchodził tak zwany światowy dzień chorego. To oczywiście była wymarzona okazja do tego, by swą niewątpliwą i powszechnie znaną inteligencją błysnęli biskupi. Świadomi kolejnej szansy lansu,  okazji oczywiście nie zaprzepaścili. Dzięki im za to, bo było naprawdę doniośle.

Czytaj dalej