Wszystkie przyjaciółki Prezesa i co z tego wynika

Od razu odpowiadam, że zasadniczo to nic z tego nie wynika. Zero, nul, przynajmniej w kwestiach co to wy o nich myślicie i naiwnie sądzicie, że ja się tego nie domyślam. No, ale pociągnijmy chwilę ten wątek, bo w moim przekonaniu jest on w jakiejś tam perspektywie mocno rozwojowy.

Czytaj dalej

Okruchy zwiotczałej moralności

Może i ten Gawłowski to taka nieco dziwna postać, nie wiem, nie przesądzam, ale przynajmniej zadaje interesujące pytania. No bo nic tak gawiedzi nie interesuje, jak życie intymne narodowych bohaterów, acz przy okazji szarych niczym myszka obywateli.

Czytaj dalej

Nie tak żeśmy się umawiali!

Kaczyński na jakimś kolejnym spędzie, tym razem chyba w Szczecinie, poza rutynowo wypowiadanymi frazesami, zadeklarował również, że granica odpowiedzialności karnej za pedofilie zostanie podniesiona, bo ta obecna jest zbyt niska.

Czytaj dalej

Dajcie jej białego konia może nie wróci

Nie jest prawdą, jak donosi jeden z tabloidowych dzienników, że jeśli Anna Maria Anders zostanie ambasadorem we Włoszech, to będzie to „szczęśliwy dzień polskiego podatnika”. Nic z tych rzeczy, żaden szczęśliwy dzień, raczej dalszy ciąg udręki.

Czytaj dalej

Rzeszów w awangardzie budowniczych Wielkiej Polski Heteroseksualnej

Rzeszów wraz z Podkarpaciem, chce iść z postępem i być w awangardzie obyczajowych przemian. Podobnie jak lubelszczyzna i małopolszczyzna, które pierwsze dały sygnał budowania Wielkiej Polski Heteroseksualnej. Samorządowcy – zapewne domyślacie się z jakiej partii – chcą wymusić na prezydencie Rzeszowa, aby zakazał szykującemu się w mieście Marszu Równości. Jeśli już ma być jakiś marsz,  […]

Czytaj dalej

Tirowiec z Żoliborza

Białystok, sabat PiSu i zaskakujące wyznanie prezesa Kaczyńskiego. „Ja jeździłem po Polsce bardzo intensywnie, można powiedzieć nieustannie zwiedzałem kraj. Znam polskie drogi i szosy lepiej, niż niejeden kierowca TIR-a”.

Czytaj dalej

Hołota z Pruchnika. Suplement

Trochę czasu już minęło, ale obywatele Pruchnika, ci najbardziej nawet nobliwi i szanowani, nadal nie widzą problemu w ciąganiu po ulicy kukły Żyda Judasza Iskarioty. A była to i jest nadal głośna historia. Oni jednak swoje. Co takiego się stało – pytają – po co ten szum i po co ten hałas?

Czytaj dalej

Hołota z Pruchnika. Dziś kukła jutro człowiek

Katoekscesów ciąg dalszy. Przy tym szopka pierdolniętego wikarego z Płocka to pikuś. Oto Pruchnik, serce Podkarpacia, jak niektórzy uważają, serce siermiężnej, do cna katolickiej polskości. Rytualnie obito tam kijami a potem spalono kukłę Judasza. Spalili go na miejscu, bo do najbliższego obiektu z krematoriami było im zbyt daleko.

Czytaj dalej

Kombatancki biznes

Kombatantów walczących z komuną przybywa w zastraszającym tempie i niedługo trzeba będzie pilnie powiększyć Powązki, bo nie starczy miejsca dla zasłużonych w Alei Zasłużonych. To wedle mnie zjawisko mało zaskakujące, bo w Polsce w zależności od koniunktury, zawsze rosły szeregi słusznych kombatantów.

Czytaj dalej