Oral z papieżem, umowa z cyganem

Postanowiłem dziś obrazić nieco tak zwane uczucia religijne (choć nie jestem pewien czy mi się to uda), oraz reaktywować dawno nieobecne na tej stronie rasistowskie klimaty. Chodzi o to po prostu, aby iść z duchem czasu, żeby było tłusto, tak jak tłusty może być czwartek.

Czytaj dalej

SMOLEŃSK – Berlin – Babylon

Jak pewnie wiecie, z kłopotami bo z kłopotami, ale w Niemczech doszło do długo zapowiadanej premiery słynnego komiksu Krauzego „Smoleńsk”. To, czego nie potrafiła zrobić ambasada, zrobiło niezależne stowarzyszenie Polaków zamieszkujących w Berlinie, znane bardziej jako „Klub Nieudaczników Polskich”.  Czyli nie takie nieudaczniki jak mogło by się wydawać. 

Czytaj dalej

Dyplomy do lustracji

Jeśli wierzyć plotkom, choć z drugiej strony dlaczego by nie wierzyć, przecież plotki są w tej chwili solą życia naszego, to minister Błaszczak błysnął kolejnym pomysłem, który budzi wręcz aplauz. Widać, że gość się rozpędził i nie bardzo wie jak zahamować. Skoro wytropił ubeków niesłusznie biorących emerytury, to czemu by miał nie wytropić inteligentów bezprawnie […]

Czytaj dalej

Czarna lista seriali

Deubekizacja moi drodzy, to nie tylko kwestia tych nieszczęsnych emerytur. Deubekizacja to – w zamyśle – długotrwały (acz bez przesady) proces reedukacji społeczeństwa, sprowadzający się do eliminacji z życia owego społeczeństwa wszelkich elementów szkodliwych, intelektualnie destrukcyjnych i estetycznie wątpliwych. 

Czytaj dalej

Che. Narodziny Chrystusa nowej ery

Koszulka znaleziona na dnie szafy, jest znoszona, sprana, ale ciagle żywa, bo przypomina lata które minęły. Fajne lata. Byłem do niej przywiązany i pewnie dlatego nigdy jej nie wyrzuciłem. A to tylko zwykły, bawełniany (ale nie chiński) t-shirt. Z Che.

Czytaj dalej

Niektórzy (na szczęście) tak szybko odchodzą

To z pewnością jedna z najgorszych wiadomości kończącego się roku. Z głębokim smutkiem i żalem, nawołując do jak najszybszego zainicjowania powszechnej narodowej żałoby informujemy, że żywota dokonał słynny program „satyryczny” Studio YaYo. Żył niczym promowane przez Chazana dziecko z poważną wadą genetyczną, niespełna pół roku i bardzo się męczył. Tę zwalającą z nóg informację przekazał […]

Czytaj dalej

Ależ to był pokaz! (na pokaz)

Polska ambasada w Waszyngtonie wykonując rozkaz nadesłany szyfrogramem z Ojczyzny, zorganizowała uroczysty pokaz filmu katastroficznego pod tytułem „Smoleńsk”. Pokaz został odpowiednio wcześniej nagłośniony, zaś szczególnie akcentowano fakt, iż jest to pokaz bezpłatny. Miało to być przynętą. Faktycznie do Landmark Theater Bethesda Row Cinema, waliły nieprzebrane tłumy, ale niestety publiczności tylko polskopochodnej.

Czytaj dalej

LUD POLSKI nie ciapaty (według Chwina)

Pisarz Stefan Chwin (pseud. Max Lars) ma doświadczenie i wiedzę, której można zaufać a opinii jego słuchać z zainteresowaniem. Ma też jasno sprecyzowane poglądy, czemu trudno się dziwić.

Czytaj dalej

„SMOLEŃSK”: Czy zjednoczy media?

Czy dojdzie do „ważnego dla Polski i narodu wydarzenia“? Czy może jednak unikniemy kolejnej żenady i wydarzenia będącego ideologiczną wydmuszką? Plotki dochodzące z okolic Woronicza mówią, że prezes Kurski negocjuje z telewizjami prywatnymi, by wszyscy razem, w jednym czasie antenowym, pokazali film Krauzego „Smoleńsk“.

Czytaj dalej

Appelbaum, masz przerąbane. Patrioci nie wybaczają!

Ania Appelbaum, prywatnie żona Radka Sikorskiego, naraziła się Pispolsce. A naraziła się dlatego, że na łamach Washington Postu, dla którego nota bene pracuje, przyznała się do błędu („In Poland, a preview of what Trump could do to America”), przyznała się, iż sześć lat temu bardzo się myliła, myliła się w sposób niewybaczalny wprost. 13 kwietnia […]

Czytaj dalej

Cóż to była za premiera!

Stało się! Wreszcie mamy to za sobą! Jak doskonale zapewnie wiecie, wczoraj w okolicznościach niejasnych, doszło do długo oczekiwanej premiery filmu fantazy w reżyserii Antoniego Krauzego pod złowieszczo brzmiącym tytulem „Smoleńsk“. Do premiery doszło w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie, co można oczywiście rozumieć i interpretować przynajmniej na dwa sposoby.

Czytaj dalej