Aniołki Charliego

Brzmi groźnie, wstrząsająco groźnie i tajemniczo a jest na swój sposób śmiesznie. Bo ponoć – tu cytuję – „wszczęto procedury prawne w celu ochrony dobrego imienia Narodowego Banku Polskiego i przeciwdziałania wypowiedziom podważającym zaufanie do konstytucyjnych organów państwa”.

Czytaj dalej

Atlas [ —– ] Polskich: Guz

Ksiądz to zawsze wdzięczny temat na niedzielę. Zacznę od kilku charakterystycznych cytatów, bo to w sumie dobry początek. Jasno wprowadza w temat.

Czytaj dalej

Jaki kraj i promotor taka i królowa

Małgorzata Wassermann królową Polski? Z pozoru tak to może wyglądać, choć w takich, wagi państwowej sprawach, ważne są szczegóły. A wtedy się zazwyczaj okazuje, że w Krakowie wcale nie dawali tylko kradli i nie korony tylko portfele. 

Czytaj dalej

Atlas [ —– ] Polskich: Małecki

Szef firmy Solbet, największej w podbydgoskim Solcu Kujawskim napisał list do Reginy Osińskiej kierującej tamtejszego centrum kultury i oraz miejscowym kinem. List jest krótki, więc cytuję go w całości z zachowaniem oczywiście oryginalnej pisowni.

Czytaj dalej

Siedem cudów z życia Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński w swoim nadzwyczaj długim życiu potykał się o zjawiska, które rozpatrywać możemy jedynie w kategoriach cudu. Tak kochani moi szubrawcy, to się w głowie nie mieści, co ten facet przeszedł i jakie nieprawdopodobne historie przydarzyły mu się w życiu.

Czytaj dalej

Atlas [—– ] Polskich: Mrówczyński

Sprawa nie jest nowa, ale właśnie nabrała rozpędu. Poseł PiS Aleksander Mrówczyński złożył donos na Wojciecha Harmansa, dyrektora ds. zakupów w Enei. Dyrektor, członek śpiewającego szanty zespołu Perły i Łotry, wystąpił na koncercie w Charzykowych w koszulce z napisem „Konstytucja”. Stracił właśnie pracę. 

Czytaj dalej

Lokal nieprzyjazny Krystynie Pawłowicz

Taka oto towarzyska sytuacja: dziennikarz „Do Rzeczy” Pieczyński umówił się na wywiad z Pawłowicz (tak, chodzi dokładnie o to zwierzę o którym myślicie). Umówił się w warszawskiej kawiarni i to był jego pierwszy błąd. Bo warszawskie kawiarnie generalnie nie tolerują Pawłowicz. Potem siedząc już przy stoliku, zaczął z nią ten wywiad przeprowadzać. I to był […]

Czytaj dalej

Orzeł, Nobel, Wawel i Ryszard

Jeśli synonimem patologicznego łgarza jest nijaki Morawiecki (być może gościa znacie i kojarzycie), to jednocześnie synonimem bezgranicznej głupoty jest z pewnością satyryk Makowski (z pewnością znacie). Mówienie o kimś, że jest debil, dureń, przygłup i down jest tyleż zgrane co i mało precyzyjne, ale już użycie frazy „jesteś głupi niczym Makowski”, to jest to! Trafiamy […]

Czytaj dalej