Wybory? Jakie wybory? Wybór jest jeden!

Mój apel nie będzie pewnie jakimś zaskoczeniem, zwłaszcza dla tych co mnie znają. Wiecie więc doskonale co sądzę o kandydacie Jakim. Publikuję ten tekst w momencie kiedy być może część z was, ziomale warszawiacy, siedzi w chacie przy późnej kolacji i planuje nadchodzący weekend. Nie spierdolcie tego!

Czytaj dalej

Kolejna trauma prezesa

Obserwując w jaki to sposób pan prezes Kaczyński bagatelizuje kwestie nagrań u Sowy i jego Przyjaciół, dochodzę do smutnego wniosku, że wynika to z czystej zazdrości i pogłębiającej się tym samym frustracji. Prezes czyje się wyraźnie niedowartościowany i pominięty.

Czytaj dalej

To tłumok. Ale chwilowo na urzędzie niestety

Marek Suski apeluje do opozycji… „o stonowanie wypowiedzi, a nie zniżanie się do poziomu rynsztoku”. To bardzo oryginalna propozycja faceta, który z rynsztokiem ma do czynienia przez całe życie. Można zakładać, że obcując z tym rynsztokiem, wie o czym mówi, acz obserwując tego giganta intelektu, ma się niezachwiana pewność, że prawie nigdy nie wie dlaczego mówi. 

Czytaj dalej

Agencja promocyjna Macierewiczów

Macierewicz to zdolna bestia, szybko się uczy. Przynajmniej pozornie. Po tym jak katolicy zrobili świetnie zorganizowaną i na szeroką skalę zakrojoną akcję promocyjną filmu „Kler”, zupełnie bezpłatną i bezkosztową nota bene, Antoś postanowił nie być gorszym i nauczyć się czegoś na najlepszych przykładach, popłynąć na fali. Jednak czy aby napewno?

Czytaj dalej

Jaki kraj i promotor taka i królowa

Małgorzata Wassermann królową Polski? Z pozoru tak to może wyglądać, choć w takich, wagi państwowej sprawach, ważne są szczegóły. A wtedy się zazwyczaj okazuje, że w Krakowie wcale nie dawali tylko kradli i nie korony tylko portfele. 

Czytaj dalej

W kwestii uczuć bywam pozbawiony uczuć

Nie mówcie mi że to ściema, że „uczucia religijne” nie istnieją, bo nikt przytomny już dziś w Polsce nie traktuje takich uczuć poważnie i za ich obrazę nie skazuje. Nie można obrazić czegoś czego nie ma. No więc jesteście w błędzie!

Czytaj dalej

Najciemniej bywa pod latarnią

Chciałby zwrócić Waszą uwagę na pewne zjawisko, jakoś do tej pory niezbyt chętnie opisywane. Otóż jeśli widzicie narodowców, oenerowców lub kiboli (a to zazwyczaj najgorszy ekstrakt patrioty, narodowca i faszysty) wykrzykujących – tak jak wczoraj w Lublinie – hasła „Lublin miastem bez dewiacji!” czy „Zakaz pedałowania!”, to bądźcie pewni, że znaczna część z tych krzykaczy, […]

Czytaj dalej

Atlas Mend Polskich: Wątroba

Arcybiskup rzeszowski Jan Wątroba walczy z pedofilią wśród swoich kolegów w bardzo specyficzny sposób. Właśnie podpisał dekret w sprawie byłego proboszcza z wsi Małej, w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Gwałciciel dzieci z punktu widzenia kościoła jest niewinny i bezkarny.

Czytaj dalej

Jakby tu „Klerowi” założyć kaganiec

Generalnie elementy układanki do siebie pasują, acz informacje nie do końca są precyzyjne. Bo nie jest jasne, czy inicjatorem akcji jest ministerstwo kultury i dziwactwa a wykonawcą prokuratura, czy może odwrotnie, aferę inscenizuje i rozkręca prokuratura, zaś ministerstwo jest tylko narzędziem spisku. I proszę mnie tu nie pytać o linki lub źródła, bo źródłem są […]

Czytaj dalej

Atlas Mend Polskich: Małecki

Szef firmy Solbet, największej w podbydgoskim Solcu Kujawskim napisał list do Reginy Osińskiej kierującej tamtejszego centrum kultury i oraz miejscowym kinem. List jest krótki, więc cytuję go w całości z zachowaniem oczywiście oryginalnej pisowni.

Czytaj dalej

Jak Wolfgang opanował trudną sztukę pisania

Ambasador Wolfgand Przyłębski stanął na wysokości zadania i po raz kolejny wkupił się w łaski partii rządzącej. To ważne, bo wobec partii rządzącej będącej przecież niekwestionowaną siłą przewodnią narodu, ma on dług wdzięczności. I to nie jeden.

Czytaj dalej