POLITYKA

Armia dotkliwie pokrzywdzonych

To proces na swój sposób precedensowy. Oto po wielu zapowiedziach (sądziłem, że nigdy jednak do tego nie dojdzie), rozpoczął nie proces dziennikarza Piotra Maślaka, za to, że w twitterowym wpisie nazwał żołnierzy WOP nie tak jakby sobie tego oni życzyli. Zakłócił tym samym ich dobre samopoczucie i zdolność do samooceny.

Wpis był krótki, ale dosadny, precyzyjnie oddający to, z czym mamy do czynienia.

„Nie potrafię tego nazwać inaczej, strażnicy graniczni, którzy zabraniają dostarczyć wody i dopuścić lekarzy do uchodźców, mogą sobie przyczepić naszywki SS. Tamci też wykonywali rozkazy. A jak Wam każą strzelać do uchodźców, też wykonacie rozkaz?”

Proszę mi tu tylko nie mówić, że to porównanie do SS jest nieuprawnione, bo każda przemoc, zwłaszcza ta dzika i nieuzasadniona, wynikająca często z chorej psychiki sprawców, jest złem i nie ma w tym nic nagannego, że zestawia ją się czasami, czyli porównuje, z najgorszymi znanymi z historii przypadkami.

Rząd, prawicowe i narodowe media chodzące na krótkiej smyczy władzy, a co za tym idzie i prokuratura – ta z kolei za sprawą pijanego jak zwykle (władzą oczywiście) Kamińskiego, który złożył donos – z miejsca rzuciły się na Maślaka, wmawiając mu, że jakoby „znieważył funkcjonariuszy„.

Niezwykle wprawny w rachunkach prokurator (musiał być dobry z matmy) natychmiast doliczył się aż 200 pokrzywdzonych. Niektórzy to nawet zgłaszali się sami, ale na początku było tylko 10 owych urażonych, śmiertelnie obrażonych. Niewiele, mówiąc szczerze, jakoś mało raczej przekonywująca liczba.

Więc wkrótce worek jednak się rozwiązał i przybyło ich nagle… aż 190, bo widocznie po kilku sesjach u oficera wychowawczego, dali się przekonać, że są „pokrzywdzonymi”. Wiecie jak oto jest, w armii wykonuje się dla świętego spokoju najróżniejsze, czasem bardzo dziwne rozkazy. Kazali wypychać to wypychali, kazali przerzucać przez płot to przerzucali, teraz kazali być „pokrzywdzonymi” no to są, co za problem.

W każdym razie proces się zaczął ale dziwnym trafem żaden z owych „pokrzywdzonych” nie stawił się przed obliczem sądu. Interesującym jest też fakt, że proces z jakiś niezrozumiałych powodów utajniono, co może skłaniać do wielu nieprzyjemnych domysłów. Szczerze mówiąc to chciałbym obejrzeć to przedstawienie, a zwłaszcza te zeznania pokrzywdzonych, ten teatrzyk jaki będzie się odstawiał i to, w jaki sposób będą odpowiadali na mam nadzieję dociekliwe pytania obrońców dziennikarza.

Będzie to zapewne nie tyle teatrzyk, co prawdziwa opera, no może operetka z elementami komiczno dramatycznymi. Mówią, że to co się odwlecze to nie uciecze, więc ponoć najbardziej zbrukani, najbardziej poniżeni i pokrzywdzeni starannie wyselekcjonowanie przez prokuraturę, będą zeznawać w kolejnym terminie, czyli 20 lutego. Mają więc wystarczająco dużo czasu, by wszystko przetrenować, uzupełnić luki w pamięci, tak żeby recytując potem zadany tekst przed sądem, ten nie miał wątpliwości jak jest i kto jest winny.

Na przeciw „pokrzywdzonym” staną mam nadzieję wszyscy ci aktywiści, którzy ryzykując zdrowiem i znosząc liczne przejawy agresywnego zachowania wobec nich panów „pokrzywdzonych„, nieśli uchodźcom potrzebną pomoc, będąc jednocześnie świadkami ewidentnej przemocy stosowanej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wszystko to zostało już dokładnie udokumentowane, zrelacjonowane i opisane, nie ma sensu tego teraz powtarzać.

Zapowiada nie więc bardzo ciekawe widowisko, a jedyne podejrzenia jakie mam są takie, że władza z pomocą zapewne pana Zbyszka, zrobi wszystko, żeby sprawiedliwość była po ich stronie i żeby sędzia, który kończył będzie sprawę, był tym właściwym co to racje stanu rozumie, bo przecież nie po to został dublerem żeby mieć jakieś swoje własne zdanie. Jasną dyrektywę dostał już zapewne jakiś czas temu. No chyba, że się mylę.

10 komentarzy dotyczących “Armia dotkliwie pokrzywdzonych

  1. pablobodek

    Jednak nie uchodźcy ale migranci ekonomiczni z wizami turystycznymi do Białorusi.
    „Chcącemu nie dzieje się krzywda”.
    Wpuścisz dziesięciu – pojawi się tysiąc – informacja smartfonowa działa błyskawicznie.

    Polubione przez 1 osoba

    • czynnarezerwa

      Nie podzielam i nie popieram braku humanizmu i humanitaryzmu, ale popieram bronienie się przed rozgrywkami putina i łukaszenki oraz przed emigrantami a nie uchodźcami. Nie trzeba być pożytecznym idiotą i grać w czyjąś grę.

      Polubienie

      • No właśnie wpuszczanie ich do kraju to jedno a zwykle współczucie i pomoc w sytuacji krytycznej to drugie. Tu chyba WOP nie zdał egzaminu

        Polubienie

      • wiesiek

        „Nie trzeba być pożytecznym idiotą i grać w czyjąś grę.”
        Zgoda ale to samo można wykonać zgodnie z prawem i przyjętymi konwencjami
        Jak byś sie czul przychodząc na punk graniczny a tam nawet nie oglądając paszportu mówią ci „wypierdalaj”tylko dlatego ze masz ciemny kolor skory.
        A tak było na wszystkich przejściach.Poczytaj prasę !

        Polubienie

  2. Tak to jest racja,wpuscisz jednego,to on ciagnie cala rodzine,a rodzina to u tych arabow to cale klany.Jezyk nie ,praca tyz nie..Tubylcy maja ich na utrzymaniu.A ci sie tylko koca.Zobacz jak to wyglada w kraju w ktorym mieszkamy od przeszlo 50 lat.Szwecja.

    Polubienie

    • krzycho

      „Emigracja – amputacja. Coś zyskujesz – coś tracisz”. Ważne, by to, co się zyskało, było ważniejszego od tego, co się utraciło. Choćby od stałego kontaktu z rodziną, bliskimi i przyjaciółmi.​ W latach 80 tych, gdy do Szwecji przybywało dużo Polaków, nikt z tubylców (nawet tych na socjalu) nie pierdolił, że Polacy zabieraja im pracę. Nikt nie narzekał, że przez Polaków zbiednieją, lub będą mieli gorzej. Mało tego, byliśmy na utrzymaniu państwa przez kilka lat, (niektórzy krócej). Potem i tak wszystko oddaliśmy w podatkach. Co do utrzymywania obcokrajowcw przez tubylców, to też nie do końca prawda. Dużo z nich pracuje w różnych zawodach, a wielu z nich jest lekarzami.
      Ps. Jeżeli ktoś bez znajomości ludzi i języka załatwia sobie pracę, to znaczy że jesteś do dupy.

      Polubienie

      • wiesiek

        Masz 100 % racji a pajac powtarza propagandę pis dla idiotów tych co to nie sprawdza.Wątpię nawet czy on jest w Szwecji

        Polubienie

  3. wiesiek

    Krew mnie zalewa gdy rożnego rodzaju pajac napisz
    „ak to jest racja,wpuscisz jednego,to on ciagnie cala rodzine,’
    To od tego właśnie w cywilizowanych krajach sa przejścia graniczne gdzie kazdego przybyłego prześwietla się kto to zacz i decyduje wpuścić nie wpuścić.
    To od tego sa rożne graniczne amty by takiego zarejestrować,pobrać dane biometryczne,spytać po co i do kogo jedzie i gdzie jego krewni
    Bykom w mundurach nie chciało się od samego początku i już na przejściach granicznych stosowali”wzgardliwe odpychanie od granic”I to na oczach protestującego Rzecznika Praw Obywatelskich czy wynajętych przez przybyłych adwokatów.Z którymi nie pozwolono sie przybyłym kontaktować.Nikogo nie interesowało ze oni tylko przejazdem..W odniesieniu do przybyłych transportem lotniczym ktorych tak nie szykanowano
    Rezultat odpychani i wyrzucani zaczęli próby przejścia przez zielona granice.I
    A przeszły ich tysiace mimo płotu i pilnowania.
    I nie pieprzcie ze to napuszczają Białorusini ze Łukaszenko.
    Nie to buce w zielonych mundurach którym sie nie chciało pełnić służbę zgodnie z prawem międzynarodowymi przepisami.Woleli płot i wypychanie bez słowa.
    Oby was to spotkało na jakimkolwiek przejściu granicznym a zrozumiecie.Oby !

    Polubienie

    • Mnie terz krew zalawa jak taki glupek jak ty pisze same idiotyzmy.Ty chyba nie rozumiesz Co ja pisze.Chcialbys miec za sasiadow arabow wielodzietnych Co tu mieszkaja wiele lat ani nie znaja jezyka ,a p pracy to nie ma mowy.Zyja z zasilku socialnego.A skad on sie bierze jak nie z podatkow obywateli.Poknij sie w glowe,a potem pisz.

      Polubienie

  4. Anonim

    To będzie pokazówka. Skażą go

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: