KULTURA&MEDIA

Rola i jego niedola

Marcin Rola, dość powszechnie znany i rozpoznawalny patostrimer (nie waham użyć się tego słowa) skarży się, łka i płacze, że Youtube zamknął mu kanał wRealu24, czyli słynną inaczej, niby internetową telewizję, zajmującą się programowym szerzeniem nienawiści.

Powiem wam szczerze, że trochę tego nawet żałuję, bowiem było to dla mnie – przynajmniej od czasu do czasu – niewyczerpane wprost źródło natchnienia, oraz specyficznej rozrywki. Czerapałem z podglądniaowego kanału, swego rodzaju perwersyjną przyjemność, a jednocześnie utwierdzałem się w przekonaniu, że ewolucja była (jest) procesem niekoniecznie sprawiedliwym, bowiem niektórych osobników pozostawiła samych sobie, nadal na poziomie Neandertalczyka, natomiast cudem jest, że mimo to zeszli jednak z drzew a nawet zabrali się do zabawy internetem. Ale to tylko taki wtręt i moja prywata opinia do której proszę się nie przywiązywać.

Fakt faktem zaś, że wRealu24 zniknęło z googlowskiej platformy, co oczywiście doprowadziło Role & Company do wściekłości. Starają się teraz sprawę maksymalnie upolitycznić (o sprawczość oskarżają nawet PiS), zwołali nawet parę dni temu konferencję prasową w sejmie, na którą to obywatel Rola zaprosił swoich przydupasków, oraz zaprzyjaźnionych patopolityków, między innymi Wilka i Winnickiego a nawet jednego z poważną bardzo chorobą na tle psychiatrycznym czyli pana Brauna.

Skracając problem do niezbędnego minimum, czyli odrzucając kilometry bredni i frazesów, które przy okazji wygłoszono: wszyscy zgodnie orzekli, że to wyrżnięcie wRealu, to przejaw zwierzęcej wprost cenzury ze strony międzynarodowej i wrogiej Polsce korporacji i wielki skandal, i Youtube powinien stanąć przed sądem za rażące łamanie prawa, polegające na stosowaniu cenzury prewencyjnej w Polsce konstytucyjnie zakazanej. No i oczywiście, że to wszystko nieprzypadkowe, że to – ble, ble, ble – kolejny zamach na polskość, polską niepodległość, środowiska narodowe i patriotyczne (o środowiskach faszystowskich nic nie wspominali, może zapomnieli, a może zabrakło już czasu). W skrócie dużym do tego całe to widowisko się sprowadzało.

No cóż…

Mam takie przeświadczenie, swoje bardzo osobiste, choć chyba możliwe do zaakceptowania, że przede wszystkim Youtube to faktycznie cześć potężnej korporacji amerykańskiej, zarejestrowanej i działającej wedle prawa amerykańskiego i w oparciu o własne wewnętrzne przepisy (regulaminy), sądownie zresztą również zatwierdzone. Więc albo ktoś przyjmuje to do wiadomości i się do tego stosuje, niezależnie z jakiego mniej lub bardziej zapomnianego skrawka świata pochodzi, albo kolokwialnie mówiąc wypad!

Youtube zakazuje między innymi szerzenia treści ksenofobicznych, nienawiści na tle rasowym, religijnym i innych tego typu patologii i jasno mówi w owym regulaminie jakie mogą być konsekwencje nieprzestrzegania tych zasad. Dziwie się przeto, że Rola się dziwi, że go wydymali. Bo jeśli w owej „telewizji” słyszę chociażby, że Niemcy pokpili jednak sprawę, zaniedbali obowiązki i nie dokończyli dzieła, bo nadal wielu Żydów plącze się po świecie, no to więcej pytań nie mam, a Role uważam za kretyna. Zreszta tak na marginesie, tu właśnie wkraczać powinno polskie prawo, jakoś jednak uporczywie ślepe i głuche na tego typu „przemyślenia”.

Poza tym wedle wiedzy mojej, to Rola na siłę garnął się do tego YT, on wybrał tę opcję, wprosił się tam a nie odwrotnie. Nic mi nie wiadomo, żeby You Tube zapraszał go do siebie, błagał o przyłączenie się i rozwijał czerwony dywan, mając milionami do zarobienia. Wiedziały po prostu gały co brały.

Jeśli przeszkadza mu teraz cenzura, choć akurat w tym przypadku to termin wysoce nieprecyzyjny, to albo coś koleś nie doczytał, albo świadomie robił kogoś w chuja, a teraz ma pretensje, że ten ktoś się wreszcie połapał (nie po raz pierwszy zresztą) i dał mu po łapach.

Poza tym jak mu ta cenzura tak bardzo przeszkadza, to nie ma żadnego przymusu czy nakazu korzystania z YT. Ma przecież pod ręką platformę szczycącą się absolutnym brakiem cenury, mianowicie sakiewiczową Albicle, może jeszcze nie tak popularną jak ów YT, ale zapewne dzięki obecności tam epokowo-zjawiskowej telewizji wRealu24, za chwilę zbuduje sobie światową sławę i pozycję.

[Dygresja taka na marginesie: założyłem swego czasu, zaraz na początku w zasadzie konto na tej Albicli owej, testowo i dla beki, i praktycznie wszystkie wpisy zostały prawie natychmiast… ocenzurowane, tzn zniknęły na amen. Nawet nie wiem z jakiego powodu, acz poza treścią nie wykluczam nienawiści na tle rasowym w stosunku do skromnej mej osoby]

Kończąc więc, nie wiem co teraz pocznie pan Rola i jego przyjaciele (ponoć złożyli już jakąś patostronę), ale wiem, że na Youtubie a w zasadzie Googlu, ich wkurw nie zrobi większego wrażenia. Takich jebniętych i zdegenerowanych klientów mają zapewne na pęczki, idzie to w miliony, więc tym bardziej grupa polskich frustratów i nienawistników ich nie przestraszy. Mimo wszystko brakuje mi wRealu24, tak zwyczajnie i po ludzku, bo sorry, ale Mariusz Max Kolonko to jednak nie to samo.

0 komentarzy dotyczących “Rola i jego niedola

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: