EXTRASY okruchy życia

Notatka 33 (#żulia)

{revel&twitter; #trybunał_przyłębski #bodnar #prostytytki #prawo}

No widzicie lewaki… Lumpiarstwo w togach działa. Pani Żulia, czyli prawniczy nieuk, plus prokurator ścigający opozycjonistów w okresie PRL (oraz chroniący pedofilów), rozwiązali dla was nierozwiązany dotychczas problem rzecznika praw obywatelskich. Jak donoszą wiewiórki, pani trybunałowa, najlepsza ponoć kucharka w mieście (przepraszam, że obrażam kucharki myląc je zdaje się z kuchenną szmatą) szybko przemieściła się na drugą stronę ulicy, do swojego apartamentu, żeby przygotować jajecznicę której domaga się czekający już w salonie (z różami) prezes. Żulia czeka na pochwałę i pogłaskanie po głowie, bo karnie zaaportowała, ogłaszając wyrok napisany przez prezesa. Dwóch alfonsów z sejmu którzy z prawa robią dziwkę nie zostali zaproszeni. Wielki żal.

1 komentarz dotyczący “Notatka 33 (#żulia)

  1. Anonim

    Po Żulii i jej żulach nic innego nie należało sie spodziewać

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: