ŻYCIE

Liczy się rodzina

Po homofobicznych wyskokach Dudy i jego przyjaciół, do natarcia ruszyły różnej maści dywanowe pieski, w sensie te, które z braku miejsca nie mieszczą się na kanapie, ale w zamian mogą zalegać na dywanie obok i czekać na zlecenia.

Mają kąsać więc kąsają. Mówią im, że mają teraz kąsać gejów, choć jeszcze przed chwilą kąsały Żydów, uchodźców, ofiary pedofilów w sutannach i obowiązkowo wegetarian i cyklistów. Mając móżdżek pieska i inteligencję ameby, można doprawdy zwariować i się pogubić i aż strach pomyśleć co to będzie, jak to LGBT jednak nie chwyci, skąd oni wezmą nowego wroga i jak się będzie wabił.

W każdym razie teraz szczekają na całego, jazgotliwie, hałaśliwie ale fałszywie. Słyszę koronny argument, że niby ci LGBT to są po to by „niszczyć rodziny”, co jest równie absurdalne jak twierdzenie, że Sasin jest jednym z najlepszych menadżerów jakich miała Polska. O ile dobrze kumam rzeczywistość, to tym LGBT chodzi rzeczywiście o rodziny, ale nie żeby je niszczyć, tylko żeby je mieć! To dość zasadnicza różnica i w związku z tym kompletnie nie rozumiem dlaczego tak dbającemu o dobro rodziny PiSowi, oraz Dudzie osobiście, aż tak bardzo to przeszkadza. Jak naprawdę chcecie umacniać rodzinę, to ją umacniajcie, bo każda rodzina się liczy, niezależnie od koloru skóry, wyznania, wzrostu, długości nosa, czy seksualnych preferencji.

No chyba, że macie inny na to pogląd, którego z jakiś powodów nie ujawniacie, że rodzina wedle waszych wyobrażeń i oczekiwań, może być tylko jedna: ciągle podpity chłop, plus rozmodlona baba z ciągle rozłożonymi nogami, po to żeby rodzić jeszcze więcej ciągle zasmarkanych dzieci. No i ważne, żeby katolickie były te rodziny, bogu posłuszne i PiSowi. Bo PiS da im wtedy te pincet plus, plus jakiś jeszcze plus i dalej dzięki temu „wsparciu” będą mogły te rodziny egzystować tak jak często egzystują: pomodlić się, popić, poruchać (kolejność dowolna), i oczywiście zagłosować jak trzeba. Potem jakoś to będzie, nasza władza pomoże. Wymarzony, posłuszny model prawdziwej polskiej rodziny.

To może też wyjaśnia tajemnicę ciągle dużego, prawie 50-procentowego poparcia dla Dudy. Bo te sondaże proszę ja was, to robią już tylko wśród takich zwolenników PiS. 🕷

2 komentarze dotyczące “Liczy się rodzina

  1. kamrat

    Myślę,że te sondaże robią na Podkarpaciu,w Małopolsce,w Swietokrzyskiem,w Lubelskiem.O ile robią…bo kto sprawdzi?

    Polubienie

  2. Dlugopis ma poparcie w okregach niekumatych pisozjebow i katolicko wojtylowej choloty.Reszta okregow nie chce utrzymywac katabasow pedofilow,pijaczkow bijacych j……ch swoje baby,i reszte tej psiarni troglodytow.

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: