POLITYKA

Koronawirus ważniejszy niż Fort Trump

Co prawda pan minister Mucha mówi, że jakoby nie ma dziś podstaw prawnych, żeby przesunąć termin wyborów z powodu koronawirusa, ale mnie najbardziej zastanawia dlaczego akurat o tym mówi. Jak znam te kaczą ekipę tak nie wierzę po prostu w przypadki i dlatego się zastanawiam.

Bo tak na logikę kochani…
Skoro o tym wspomniał, to znaczy, że ONI gdzieś tam w węższym swoim gronie o tym już rozmawiają, rysują scenariusz i tkają intrygę i według mojego nosa poważnie się nad tym zastanawiają. Nie wierzę, aby Mucha ot tak coś sobie pierdnął od czapy. Co prawda on sam jest od czapy i czasami ględzi od czapy, ale chyba nie w tym przypadku.

Sprawa jest dość oczywista. Ten koronawirus to spadł im po prostu z nieba, i teraz podczepiając się pod wirusa, będą mogli zrobić wszystko, zwłaszcza, że przepchnęli przez sejm de facto stanowojenne ustawy. Będą więc na potęgę wciskali Polakom ciemnotę.

Bo wyobraźmy sobie – a to znów wcale nie takie trudne do wyobrażenia – że ten Duda jednak dołuje (widać pewną niepokojącą ich tendencję), ale dołuje tak, że w zasadzie nikłe są szanse na reelekcję. I co, tak puszczą to płazem? Tak bez walki mają się zgodzić na prezydenta z opozycji i w opozycji? No fucking way!

Może jeszcze dwa tygodnie temu byłaby to sytuacja bez wyjścia, ale teraz jest koronawirus.

Tu chodzi o bezpieczeństwo ludzi i ich dobro, a PiS jak wiadomo dba tylko o bezpieczeństwo ludzi. Oni proszę ja was o własne interesy i bezpieczeństwo nie dbają tak, jak dbają o nasze. Naprawdę tak jest. Więc logicznie rzecz biorąc nie może dopuścić do sytuacji, że przy tych urnach spotykać się będą miliony Polaków i wzajemnie się zarażać, plując, kichając i kaszląc a może nawet rzygając. Więc jedynym sensownym wyjściem jest odwołanie wyborów, to znaczy przeniesienie ich na późniejszy, bardziej bezpieczny, czytaj wygodny termin.

Kiedy będzie ten termin? To już się zobaczy. Może za pół roku, a może za rok… Kto to wie, koronawirus jest nieprzewidywalny i może nas trzymać za jaja dowolnie długo. Komitety zbankrutują, bo niby z czego sfinansują nową kampanię, skoro prawie wszystko co mieli teraz utopili. A pan Duda cały na biało. On przecież ma non stop finansowanie: z funduszu kancelarii, z funduszu partii matki, rząd też nie da mu zdechnąć…

Mówię wam koronawirus to najpoważniejszy sprzymierzeniec PiS i osobisty przyjaciel pana Adriana Dudy. Mucha wie co robi, brzęczy i sonduje. 🕷

2 komentarze dotyczące “Koronawirus ważniejszy niż Fort Trump

  1. Kamikace

    Osobiście bym jednak przesunął na miesiące letnie. Diabli wiedzą jak to będzie a wirus jest jednak niebezpieczny.
    Miesiące letnie ponieważ wirus ten w ciepłe i suche dni może mieć mniejsze szanse na infekcję. A że Dudę znosimy już latami, to te parę miesięcy nie zabije nas przecież. A wirus może. Przesunięcie dłuższe jest trudne do wyobrażenia.

    Polubienie

  2. Piootr

    A jak przesuną bezterminowo albo np. o pięć lat ? Ktoś im coś zrobi ? Górnicy przyjadą do Warszawy ? KE wyda komunikat ?

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: