duperele EXTRASY

Marsz, marsz… z ziemi włoskiej do Polski

Zauważyłem, że od pewnego czasu dostaję całkiem sporo maili od moich całkiem licznych przyjaciół z PiS, z pytaniem, jak to jest z tą higieną, czy to aby nie propaganda i czy faktycznie muszą zacząć myć ręce po wyjściu z toalety, żeby uchronić się przed koronawirusem.

Ponieważ z czasem u mnie krucho i nie stać mnie na odpisywanie na każdy z maili z osobna, pozwolę sobie tu zaprezentować odpowiedź zbiorczą, rozwiewającą mam nadzieję, wasze, drodzy pisiacy, wątpliwości. Tłumaczę więc i proszę słuchać, bo nie będę powtarzał:

Po pierwsze: myją się lewaki;

Po drugie: jeśli już musicie się myć, macie taką potrzebę, lub ktoś wam to wmówił, to pamiętajcie, żeby się jednak czymś od tych lewaków różnić. Proponuje więc: mycie się przed a nie po wyjściu z toalety;

Po trzecie: w razie wątpliwości, zawsze można odwołać się do starej polskiej patriotycznej zasady, że częste mycie zajebiście skraca życie, więc absolutnie nic nie myć, niech was ręka boska broni. Pamiętajcie, że im grubsza jest warstwa brudu, tym lepiej ona nas chroni;

Po czwarte: kochane pisiory i sisiory, jaki kurwa koronawirus!? To sranie w banie na śniadanie, zwykła propaganda! Polakom nic nie grozi, bo Chrystus ma nas w swojej opiece a a matka boska kapuśniak na świńskim ryju gotuje. Nas żaden wirus nie zmorzy i jebać go mać!

A poza tym jest jeszcze jeden istotny element w tej układance. Czy zastanawialiście się dlaczego u nas nie ma na razie koronawirusa? Nie, nie dlatego, że jest zakaz informowania o tym że jest. Kochani Rodacy, wszystko zawdzięczamy bowiem pewnej tradycji, której zawsze, wbrew wszelkim przeciwnościom jesteśmy wierni. Dzięki tradycji jesteśmy uratowani.

Jak zapewne wiecie, zostało to już wszem i wobec ogłoszone, alkohol „zabija” koronawirusa, a jako pierwsi dowiedli tego Wietnamczycy. Trochę napędzając nam wstydu, bo to właśnie my mieliśmy moralne prawo do tego odkrycia i ogłoszenia go światu jako pierwsi. No niestety, wyruchały nas jakieś skośnookie konusy, ale raz jeszcze mocno i wyraźnie podkreślam, że to odkrycie nam się należało. Bo o ile ma świecie spada spożycie alkoholu, to u nas tradycyjnie właśnie rośnie. Mniej piją Niemcy, Włosi, Francuzi, nawet Ruscy piją mniej, natomiast w Polsce wręcz odwrotnie, chlejemy na umór i na całego, jakieś 11 litrów spirytu na statystyczny łeb. Więc liderujemy, wreszcie w czymś liderujemy!

I proszę mi przeto nie wmawiać tutaj głodnych kawałków, że to pincet plus to na darmo poszło, znaczy się na flaszki głównie. Tak, kurwa, poszło na flaszki, ale jak widać nie na darmo! Dzięki temu pincet plus i flaszkom nie mamy teraz w Ojczyźnie koranawirusa. Bogu, Kaczyńskiemu i gorzelniom niech będą dzięki!

Więc nie wpadać w panikę, nie myć się bez potrzeby, nie ulegać lewackim modom a gdyby co, gdyby ta chińska menda jakimś cudem przez nasze zasieki się przedarła, to Morawiecki rozpierdoli go jednym skinieniem palca. Z rusztowania Mołotowem ciepnie i po wirusie. Przeto szable na ścianę, brudne wacki w brudną dłoń koledzy. A koleżanki w tej sytuacji to mogłyby się bardziej postarać… 🕷

PAMIĘTAJCIE, JEZUS TEŻ SIĘ NIE MYŁ! ⤵️

1 komentarz dotyczący “Marsz, marsz… z ziemi włoskiej do Polski

  1. doktor Karczewski

    No to mamy! Witaj w Polsce wirusie. Welcome, miłego pobytu!

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: