POLITYKA

Wyborcze disco polo

Król remiz Sławomir Świerzyński:

„Andrzej Duda jest erudytą, jemu miód z ust kapie, on ma pyłek kwiatowy na ustach. Doskonale potrafi dobierać słowa bez kartki i natychmiast może mówić godzinami i chyba takiego powinniśmy mieć prezydenta”.

Spadły ze mnie kapcie, ale na szczęście miałem skarpetki!

Powiem tak: niewiele wiem na temat kapiącego z ust Dudy miodu (jeśli to faktycznie miód mu kapie), a w kwestii pyłku to już w ogóle jestem niezorientowany. Zaś nie mam żadnych wątpliwości, że Duda wyjątkiem nie jest, jeśli chodzi o gaworzenie bez kartki. Bo byli też inni mężowie stanu, mniej więcej tej samej rangi, w tym Hitler i Mussolini, którzy też świetnie dawali sobie radę bez kartki i mogli mówić godzinami. Podobnie jak i Duda mówili od od rzeczy, ale na pełnym wypierdzie.

Czadu dawał też nieźle kolega Fidel, z pewnych względów jednak bardziej od Adolfa i Benito lajtowy i najpewniej zbyt chyba hipsterski, czyli raczej nie w stylu Anżeja.

Powinienem być może napisać jeszcze coś o Świerzyńskim, ale postanowiłem, że nie ma sensu znów zajmować się tu byle turbocipą.

Nie mniej brnijmy dalej w absurdy.

Oto inny król, tyle że jarmarków i weselnych biesiad, Mariusz Max Kolonko mianowicie… obwieszcza, że jest dramatycznie źle, Duda to może i złotousty, może miododajny, ale jednak cienias i ni chuja nie daje rady a nawet popuszcza już w majty. W tej sytuacji najwyższy czas sprawy brać we własne ręce. Mariusz Max Kolonko proszę Szanownego Państwa, szykuje się więc do kandydowania w wyborach. Jeszcze nie podjął „ostatecznej decyzji„, ale obiecuje, że podejmie ją „wkrótce„. Zakładając rzecz jasna, że po drodze do Pałacu, zdobędzie jakiś podpis, poza swoim własnym.

Chłodno na to patrząc, no to ten Mariusz jest jakąś propozycją, jakąś alternatywą dla Anżeja, bo jemu też coś z ust kapie, może nie miód a sos barbecue, a na ustach ma nie pyłek, lecz zapewne resztki parówy, nie mniej analogie tu widzę i twierdzę też, że w obecnej sytuacji, być może lepszy jest gość z pieprzykiem, niż ten z łysiną.

No i jeszcze ten program Maxa… Aż mi serce rośnie.

❗️„Jako Prezydent Polski wydam ZAKAZ używania słowa POLSKA w nazwach przedsiębiorstw państwowych NIE przynoszących ZYSKU”.

Sądzę nawet, że powinien iść dalej i w ogóle zakazać używania słowa „Polska”, bo to interes od dawna nie przynoszący ani zysku, ani nie dodający nam splendoru. To manufaktura w stanie pełzającego upadku. Za chwilę trzeba będzie dopłacić, żeby ktoś to wziął w ajencje.

Więc powiem wam, że wszystko to razem mąci mi nieco spokój i przerywa samozadowolenie, bo oto nagle złapałem się na tym, że nie chuja nie wiem na kogo głosować: trwać mać przy Anżeju, czy może zewrzeć pośladki i na Kolonkę Maxa poczekać. Co radzicie?

No a gdyby jednak nie Max, to podpowiadam inne warte uwagi kandydatury i apeluję, by startowali w imię ratowania Polski, póki jeszcze czas. Podpisy zbiorą, bo sokoro tym z KRS się udało, to dlaczego oni mieli by nie dać rady. W razie czego listy się utajni.

Oczekuje więc pilnego stawienia się do prezydenckiego apelu: Nawackiego, Przyłębskiej, jeszcze raz Ogórkowej, Pawłowicz, rzecz jasna Piotrowicza, którego zasługi są tak długie i imponujące, jak długa i imponująca jest historia PZPR. Myślę, że nie powinien poddawać się Pietrzak, bo nigdzie, w żadnych przepisach nie znalazłem zapisu, że demencja to powód do wykluczenia. No i obowiązkowo Lichocka, czyli najnowsze odkrycie z wielkimi szansami wprowadzenie się do Pałacu, a kto wie czy nie sam Świerzyński, któremu nie tyle usta co dupa wazeliną ocieka. Kochani jak Kolonko może, to wy też możecie!

Świadomie pomijam Kurskiego, bo bez niego TVP upadnie a Olechowski poczuje się osierocony i TVP zejdzie na psy. Cała Prawda Całą Dobę pójdzie się jebać. 🕷

1 komentarz dotyczący “Wyborcze disco polo

  1. Nie wiem, co tam kapie Dudzie i skąd, ani gdy rozmawia z Leśnym Ruchadełkiem, ani z fanką Jolą, nie wiem co mu kapie i gdzie, gdy tańczy przed ojdyrem, a co gdy froteruje parkiet przed prezesem panem, ale gdy podbiegł z długopisem coś podpisać na stojaka przy rozwalonym wygodnie w fotelu Trumpie, to wyglądał jak kundel, który wreszcie może się zająć ulubionym aportowaniem gałęzi, którą rzuciła błogosławiona dłoń pańska.

    Fotografia z oficjalnego profilu prezydenta Stanów Zjednoczonych.

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: