EXTRASY notatki na kolanie

A to feler westchnął seler

Z zadawnionych już nieco plotek towarzyskich, warto być może zwrócić uwagę na to, że na bazarze warzywa niezmiennie skaczą sobie do gardła.

Gdzieś tak na dniach, na jednym ze straganów doszło do sporu. Wdowa po destruktorze polskich lasów i przyrody, oskarżyła prezesa TVP, że blokował jej mężowi dostęp do kurwizji, czym przyczynił się pośrednio do jego śmierci. Bo pan Jan Szyszko, ten mąż znaczy się, swoje prawdy chciał głosić narodowi a ten skurwiel z Woronicza się uparł i nie dał mu tej szansy. Z zemsty zapewne za to, że Szyszko nie chciał odsprzedać mu po preferencyjnych cenach drewna z karczowanej na potęgę puszczy białowieskiej.

Jan tę niegodziwość mocno przeżywał, te szykany i tę niesprawiedliwość i nic dziwnego, że w sumie krew go zalała.

Wdowa mówiła to wszystko na sympozjum w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej, co może oznaczać początek drogi beatyfikacyjnej dla profesora Jana.

Niestety, mimo, że przewiny Kurskiego są ciężkie i oczywiste, to w tym procesie szykanowania Szyszki brali udział także inni i chętnie się szykan podłączali. Zacytuje źródło:

„Jedna z organizacji pozarządowych dostała 30 mln zł na akcję wykańczającą pana profesora Szyszkę, doprowadzenie do tego, żeby został usunięty z funkcji ministra. Nie wiem, czy państwo wiecie o tym, ale to są też fakty. Fakty też są takie, że np. sukcesy męża i ministerstwa były przypisane innym ministrom. Ci ministrowie się wypowiadali, nie mówiąc nic, że to nie jest ich zasługa”.

A to feler westchnął seler.

Żona, na imię ma Krystyna, dodała również, że mimo tych wszystkich zamachów, szykan i spisków, „mężowi na arenie międzynarodowej udało się wynegocjować dla Polski wszystko, co chciał, wygrał wszystkie procesy w Trybunale”. Prawie udało mu się też wyciąć całą puszczę, choć nie zdążył.
➤ A tak a’propos i na koniec, małe pytanko pani Krystyno: Czy ta córka leśnika ma już odpowiednią posadę, czy może nadal bez jakiegokolwiek przydziału błąka się po puszczy? 🕷

1 komentarz dotyczący “A to feler westchnął seler

  1. Korespondencja z piekła

    Ledwo trafił do nieba a już zaczął wycinać Puszczę Niebieską. Towarzysz Bóg się więc wkurwił i odesłał go do piekła. Co prawda może tam chlać wódę, ale siedzi w gorącej smole po szyję. Wycinać tam nie ma czego, bo wszystko wypalone, ale mówi, że czeka na Kaczyńskiego (zarezerwował mu nawet taką mniejszą nieco beczkę), oraz na Kurskiego, który też tu wcześniej czy później trafi. Jego przed włożeniem do beczki powoli obdzierać będzie ze skóry. Amen!

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: