Minister Mucha o tym dlaczego zewsząd jesteśmy atakowani: „Polska jest przedmiotem zazdrości dlatego, że budujemy mosty transatlantyckie”. Jak to usłyszałem to poważnie zacząłem się zastanawiać, czy aby w tej filiżance co przed nim stoi, jest kawa, herbata, czy może zupełnie coś innego.

Sądząc po zachowaniu Szefa, choćby tym opisanym nieco wyżej, to muszą oni tam nieźle balować. Ale żeby tak na czczo…? A może to hiszpańska jest mucha ten Mucha? Zaś co do „budowanie transatlantyckich mostów”, to wydaje mi się, że ostatni list do Dudy od przedstawicieli amerykańskiej Izby Reprezentantów, besztający PiS niczym krnąbrnego psa, jest najlepszym dowodem jak ta budowa się posuwa.

Jakiś niewielki cytacik? Bardzo proszę:

„Jako wieloletni zwolennicy partnerstwa amerykańsko-polskiego opartego na demokratycznych wartościach, wyrażamy głębokie zaniepokojenie reformą sądownictwa w Polsce, która nie wypełnia zasad niezawisłości sądów i podziału władzy (…) Od 2015 roku pański rząd podejmuje niepokojące kroki w stronę konsolidacji władzy kosztem instytucji demokratycznych. Kroki te (…) podważyły niezależność sądownictwa w Polsce”

Panie Mucha wychodzi na to, że ta budowa mostów idzie Wam nadzwyczaj dobrze, jest tak dobrze, że mucha nie siada. 🕷

%d blogerów lubi to: