ŻYCIE

Promotor wyklęty, doktorat nadęty?

To co, jak obstawiacie? Patryk Jaki też coś tam przepisał, dokleił i zarypał, czy może ten doktorat całkiem legalnie przytulił? No bo taka dziwna sytuacja towarzysko naukowa właśnie zaistniała i tego typu pytania muszą po prostu paść.

Chodzi zaś w skrócie o to, że jego promotor, pan pułkownik doktor habilitowany Bogdan Grenda właśnie został odwołany ze stanowiska dziekana Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej. Stało to się dość gwałtownie i w niejasnych okolicznościach, a smaczku z posmakiem sensacyjności dodaje fakt, że nikt z tej uczelni, łącznie z rzecznikiem, za skarby świata nie chce ujawnić o co poszło. Wszyscy nabrali wody w usta, milczą jak zaklęci. Nie wiadomo więc, czy Grenda dał dupy, gdzie dał dupy lub komu nie dał, kiedy akurat trzeba było dać, kto go podpierdolił i z jakiego powodu (powód sami sobie dopiszcie).

Ale kwestią zasadniczą jest zupełnie co innego. Bo pułkownik doktor habilitowany Grenda, nieco wcześniej był recenzentem pracy habilitacyjnej Marka Fałdowskiego, komendanta Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. To słynna sprawa, bo Fałdowskiemu wytoczono kilka tygodni temu proces o plagiat. Dochodzenie właśnie trwa, a wszelkie możliwe dokumenty, oprócz prokuratury, analizuje także Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów.

Nie wiem, czy pana promotora/recenzenta już maglowano na przesłuchaniu, ale zgódźmy się, że taka sytuacja, w której prominentny pracownik uczelni jest obiektem zainteresowania prokuratury, bo mógł być uczestnikiem przestępczego procederu, nie jest dla uczelni sytuacją idealną i powodem do dumy. Więc zdziwienie dotyczące wspomnianego na początku „ruchy kadrowego” nie powinno być aż tak duże.

A propos ruchów kadrowych… Warto dodać, bo to ważne – dotyczy także pewnych obyczajów państwa PiS – pracownik i wykładowca tej policyjnej szkoły, który poinformował prokuraturę, że praca jego szefa Fałdowskiego, to zwykły fake, jakiś miesiąc temu został zwolniony z roboty pod pretekstem „osiągnięcia wieku emerytalnego„. Co za pech, prawda?!

Idąc dalej tym tropem, to przyznaję szczerze, że nie sprawdzałem co pan Grenda (🔝) jeszcze recenzował i kogo obdarzył tytułem doktora, ale przyznacie sami, że zasadnie jest w tej sytuacji również pytanie o ten Jakiś tam patrykowy doktorat. Oczywiście ja tu broń panie bosze nic nie sugeruję – bo podobnie jak Wy, wierzę w pracowitość i uczciwość pana Patryka – ja tylko głośno się zastanawiam, czy aby to nie jest jakiś nazbyt dziwny zbieg okoliczności. Bo Polska tak w ogóle, to jest jeden wielki zbieg okoliczności.

Sami pomyślcie: promotor, z zawodu nawigator lotniczy, niewykluczone, że specjalista od doktoratów i habilitacji ulotnych, no wiecie, takich copy-paste ekspresowych szybkozłączek, a do tego jeszcze to tempo doktoryzowania się. Zbieg okoliczności oczywiście, ale jaki ciekawy i intelektualnie prowokujący.

Powiem wam, że to tempo to mnie nieco zastanowiło, zadziwiło a nawet pełen uznania jestem, jakiż to chodzący talent i inteligencja jest ten pan Patryk. Wyobraźcie sobie, że od momentu wszczęcia przewodu doktorskiego do uzyskania tytułu minęło zaledwie siedem miesięcy, wliczając w to zajęcia dodatkowe, tzn. ciężką walkę wyborczą o stolicę i różnorakie ministerialne obowiązki. No więc wychodzi na to, że Jaki to geniusz, wręcz człowiek torpeda, a nawet Pendolino polskiej nauki. Bezdyskusyjny człowiek renesansu. I wierzę, a jest to wiara niezachwiana, że pan doktor Jaki nie jest doktorem copy-paste, tak jak zdaje się nim być ów Fałdowski. Wierzę, że ten doktorat mu się po prostu należał. Tylko z tym Grendą granda jakaś jest, ale co temu Jaki winny? 🕷

2 komentarze dotyczące “Promotor wyklęty, doktorat nadęty?

  1. Prawdziwy skandal polega na tym, że Jaki nie dostał od razu profesora i to w dodatku „belwederskiego ” !!!

    „Jaki to geniusz, wręcz człowiek torpeda, a nawet Pendolino polskiej nauki ” -10/10 ! Członkowie PAN-u zapewne pękają z zazdrości.

    Polubione przez 1 osoba

    • vannelle

      Oczywiście powinien już dawno zostać profesorem, dołączyłby do grona wybitnych profesorów pisowskich.

      Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: