EXTRASY okruchy życia

Trafiony, zatopiony

Kuria świdnicka – nawet nie wiedziałem że taka jest – oświadczyła, że ich duchowny Leszek JakiśTam nie jest już duchownym, bo dopuścił się występkowi przeciwko, jak to enigmatycznie napisano, „VI przykazaniu Dekalogu”.

A to 6. przykazanie mówi po prostu „nie cudzołóż„, czyli nie dymaj, nie ciupciaj, nie dosiadaj na boku zboku, ani cudzej kobiety, ani nawet mężczyzny, ani dzieci ich. Nie mogli tego napisać wprost?

Co więcej sprawa została zgłoszona przez kościelnych prokuraturze, co jest wydarzeniem zaskakującym całkowicie. Zawsze chronili, teraz nagle donoszą? Oznacza to, że musiało być grubo.

Więc nie wchodzi w grę raczej (a nawet na pewno), że ksiądz Leszek uwiódł wiernemu żonę jego – to standardowa raczej sytuacja, nie dla prokuratury – tylko, że albo tę kobietę/żonę/córkę/siostrę siłą posiadł, czyli zgwałcił.

Jednak jak głębiej się wczytać w komunikat od biskupa, to dość jasno z niego wynika, iż chodzi jednak o dupczenie i to wielokrotne małoletnich, czyli czynność, która wśród koloratkowych jest bardzo popularna. A więc zero zaskoczenia. Zdziwienie nasze polega jedynie na tym, że dotąd nie zgłaszali i chronili, a tu nagle zadenuncjowali.

Czekając na ostateczne rozwikłanie zagadki, miło jest nam donieść, że diecezja zapewnia pomoc ofiarom i ich bliskim i na początek zwolniła ich z cotygodniowej daniny na tace przez najbliższy rok. 😈

1 komentarz dotyczący “Trafiony, zatopiony

  1. Nie ma dla tych zboków kary która by mnie zadowoliła.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: