EXTRASY okruchy życia

Całkiem prywatnie proszę

A to ciekawostka… Podczas wizyty u Krystyny Barchańskiej, matki jednej z ofiar stanu wojennego, Duda powiedział – odnosząc to do sędziów – że „poziom zakłamania tego towarzystwa i jego hipokryzji” go osłabia.

Nagranie zrobiło furorę w sieci, co jak rozumiem nie bardzo spodobało się panu prezydentowi, więc wysłał na front swojego niedorzecznika, by ten walczył. A ten, wybąkał niezbyt składnie, że „ że prezydent nie wiedział, ze jest nagrywany, a nagranie ma charakter prywatny”.

No to panie Spychalski wyprowadzam pana z błędu – to nie jest prywatne nagranie, to jest nagranie (już) jak najbardziej publiczne. A tak na marginesie, to pan prezydent paru innych rzeczy jeszcze nie wie, między innymi zazwyczaj nie wie co podpisuje.

Może by się też pan Duda, jako spec od hipokryzji, łaskawie przy okazji tej wypowiedział (publicznie najlepiej), czy te nagrania „U Sowy”, przy wódce i ośmiorniczkach, były publiczne, czy może jednak prywatne. I czy całkiem zgrabny passus Morawieckiego o zapierdalających za miskę ryżu, to też opinia prywatna była, czy z racji różnych kolei losy zdecydowanie jednak publiczna.

Panie prezydencie proszę o głos, nawet prywatny. Obiecuję, że nie upublicznię. 🕷

1 komentarz dotyczący “Całkiem prywatnie proszę

  1. Leśne Ruchadło

    Mnie kiedyś odpisał. Miło było!

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: