OBYCZAJE&LIFESTYLE

Cafe nur für…

Myślałem że to fake, ale jednak nie. Pewna knajpa, a może kawiarnia a może pub, trudno to mi precyzyjnie określić, przy ul. Stolarskiej w Krakowie, afiszuje się dość oryginalnymi – jak donoszą internauci – naklejkami przy wejściu. To w sumie mało wymyślna forma reklamy i sądzę, że nawet gdyby podawano tam najlepszego polskiego schabowego z obowiązkowo polskiej świni, to większość głodnych z przyczyn choćby estetycznych, może tę knajpę omijać.

Bo tam przy tym wejściu wita nas: „Smoleńsk 2010 Pamiętamy”, „Królowa Polski. Stańmy jej w obronie”, „Zakaz wstępu z psami”. Całości zaś dopełnia homofobiczne hasło „Strefa wolna od LGBT”. A wszystko w centrum Krakowa, pełnym zagranicznych turystów i – uwaga – naprzeciwko konsulatów USA, Niemiec i Francji. Więc jeśli taka dajmy na to Reduta Dobrego Imienia, czy inna Narodowa Fundacja dziwić się będzie za chwilę, że znów za granicą mówią o Polsce tak jak mówią, to nim zacznie pyszczyć, niechaj wpierw wpadnie do Krakowa, na tę ulicę Stolarską.

Smaczek jeszcze jakiś? Mówią oto, że właścicielem budynku (jak i podejrzewam przynajmniej połowy miasta) są ponoć dominikanie, ktoś tam do nich pisał, ktoś prosił o reakcje, ale nic to, bo kolokwialnie mówiąc, mają zdaje się wyjebane na to co i kto na ich budynku sobie nakleja. No, ale to ogólnie rzecz biorąc polski kościół właśnie, oni na wiele rzeczy mają totalnie wyjebane. Oczywiście, może też być tak, że to wszystko już zdążyli zdrapać, ale nie sprawdzałem, bo w Krakowie nie bywam, a opieram się tylko na różnych takich plotkach, co z kolei dla Bywalców tego bloga nie powinno być zaskoczeniem. (Zresztą nawet jeśli się opamiętali i udają teraz Greka, co to nic nie słyszał i nic nie widział, to wydarzenie odnotować należy, zapisać w annałach trzeba, ku pamięci potomnych, którzy może kiedyś będą to wszystko chcieli sprawiedliwie porozliczać. Howk!

Podsumowując więc, pomysł średnio już oryginalny, ale mimo wszystko ilustrujący aktualne narodowe trendy i mody. Oczywiście wszystko to już w takiej czy innej formie było, choćby przypomnę zamierzchłe czasy Generalnej Guberni z nieśmiertelnym „Nur fur…” (…Katholiken, Nationalisten, Heterosexuelle und Echte Polen). Gdzieś tam z pokolenia na pokolenie coś pewnie przelazło.

Przyznam się, iż jestem zwolennikiem teorii, że każdy może sobie wieszać gdzie chce – na drzwiach, w oknach a nawet na szyi – co chce, pod warunkiem oczywiście, że zdaje sobie sprawę ze skutków takiej manifestacji. Nie uważam też – o dziwo – żeby z powodu akurat takich naklejek od razu lecieć do sądu, bo najzwyczajniej nie ma to sensu. Każdy szanujący się człowiek, i zdrowy na umyśle, niezależnie od tego czy gej, lesba, czy może jednak hetero, nie powinien się taki rzeczami przejmować. Zwłaszcza zaś psy nie powinny reagować (uwaga, nie mam na myśli policjantów), bo są inteligentniejsze od niejednego „restauratora”, a poza tym co… mają w rewanżu pogryźć kelnerkę? No bez sensu.

Idioci generalnie tak mają, z idiotami nie walczy się w sądzie, bo od tego są szpitale. Technicznie sprawa mnie tylko interesuje, jak oni tam na tej Stolarskiej poznają kto jest kim i czy aby dostatecznie hetero, no i skoro pies odpada, to czy można wejść z koniem (polskim nie Arabem) i z husarskimi skrzydłami.

Natomiast rozwijając twórczo pomysł z krakowskiej ulicy Stolarskiej, to wyobrażam sobie przeto knajpę/klub/kawiarnię, gdzie byłaby to strefa „wolna od katolików, nacjonalistów, kalekich patriotów i potencjalnych faszystów„. Czyli w skrócie mówiąc i statystycznie biorąc dla jakieś 5% narodu. Była by to dyskryminacja czy nie? 🕷

3 komentarze dotyczące “Cafe nur für…

  1. w.i.e.s.i.e.k

    Oj tam
    Właściciele ?? powiedzą ,ze jest to jedyna rekonstrukcja drzwi /wraz z otoczeniem/ z obrazu Jana Matejki + Wyspiańskiego jakie niedawno zostały odnalezione i odczytane.
    Identyczne przecież znaki i napisy znajdowały się i na Ołtarzy Mariackim dzieła tfu Niemca jednak przy kolejnych czyszczeniach i konserwacjach tegoż, zostały niestety bezpowrotnie zniszczone.
    O czym zaświadczy liczne grono wybitnych znawców dzieł sztuki na urzędach,oraz wierni w procesji na czele z ojcami dominikanami, którzy to zaświadcza i poświadczą.
    Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą,już tym odkryciem się chwali.
    PS
    Moze to i Norblin był tym, który zapłodnił./myślą i czynem/ właścicieli.
    No i dobrze widać tu jak sztuka wielka idzie w lud I prokuratorów tez.

    Polubienie

  2. Oni to napisali bardzo subtelnie, bo czy wyobrażasz sobie napis na drzwiach: Balbinie wstęp wzbroniony ?

    Polubienie

  3. Wypielęgnowany Pielegniarz

    W Krakowie zawsze mieli nierówno pod sufitem, więc zero zaskoczenia. Poza tym to Małopolska. To zobowiązuje

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: