Przypadek pod tytułem „Niesiołowski”

Pojechał nieco pan Niesiołowski po bandzie. Cytuję:

„Mówienie o Jaruzelskim jako o krwawym oprawcy jest zupełnie nie na miejscu (…) Wojciech Jaruzelski zbudował – oczywiście przy udziale opozycji – system demokratyczny. Ma zatem dużo większe zasługi niż Jarosław Kaczyński, który demokrację niszczy. Niestety, z coraz lepszym skutkiem. (…) Cechowała go wyższa kultura słowa, niż niektórych polityków PiS.Nie mówił „hekatumba”, „Czaskowski” czy „czeba”.

Z tezą Niesiołowskiego można oczywiście dyskutować, ale coś w tym jest, z czym osobiście się zgadzam (jako rocznik 55 w gomułkowsko-gierkowsko-jaruzelskim PRL spędziłem coś około połowy swego dorosłego i świadomego życia), acz mam też świadomość, że mało dokształconych i mało doświadczonych przez tamte czasy recenzentów PRL jest dziś po kokardę i oni z pewnością zaleją Stefana postępowym i „wychowawczo” słusznym hejtem.

Jaruzel nie był złotym człowiekiem i nic tylko do rany przyłóż, ale na tle dzisiejszego politycznego bydła jawi się jako prawdziwy szlachcic.

Choć tak naprawdę to nie o tym chciałem…

Otóż Niesiołowski wycofał się z polityki, zrzekł się także immunitetu, po tym jak wyszło na jaw (choć nadal jest problem z udowodnieniem tego), że „korzystał z usług seksualnych” w zamian za jakieś bliżej niesprecyzowane usługi. Stał się trędowaty.

A poniekąd szkoda, bo po pierwsze seks, nawet za pieniądze to rzecz ludzka i dość powszechna. Wymienił bym wam tu bowiem, tak na poczekaniu, przynajmniej kilka nazwisk tzw. prominentów, dymających bez oporu panienki za kasę lub za zasługi dla szemranych kolegów. Dotyczy to też kilku nie mniej prominentnych pań, dymających się z kim popadnie, choćby dla przyjemności (nie wykluczone, że niektóre nawet płaciły, żeby ktoś je wydymał.Takie plotki funkcjonują).

Mimo wszystko po nazwisku jednak nie będzie, bo czasy są nerwowe, a ja nie mam ochoty ani przyjemności na łażenie po sądach. Każdy pewnie wie lub się przynajmniej domyśla o kogo chodzi. W tym więc towarzystwie Niesiołowski ani nie był lepszy ani gorszy.

Po drugie, mając coś za uszami, miał jednocześnie odwagę zrezygnować z polityki i poddać sie osądowi. Końcowego efektu tego nie znamy i mam wątpliwości czy w ogóle poznamy.

Wreszcie po trzecie Niesiołowski to mimo wszystko wybitna i bardzo kolorowa postać polskiej opozycji antykomunistycznej i demokratycznej. Śmiem twierdzić, że to postać dużo ciekawsza i o bardziej przekonywującym i dramatycznym opozycyjnym życiorysie, niż tak bardzo dziś fetowany, pucowany i tunningowany Kornel Morawiecki. A ten przecież za uszami ma, a w zasadzie miał, też co nieco, począwszy od „stosunków męsko-damskich”, a skończywszy na działaniach podpadających ewidentnie pod odpowiedzialność karną, ale z jakiś dziwnych powodów nie tykany i nie poniewierany przez prokuraturę (choć teraz to i tak jest to musztarda po obiedzie).

Kto chce szczegóły, niechaj sobie je odnajdzie w internecie.

Niesiołowski ma jednak to nieszczęście, że ma tylko córkę a nie ma syna, który jest premierem. Więc nie może liczyć prawie na nic, ani na ponadstandardowe uznanie, ani na ewentualną pośmiertną fetę (niechaj lata żyje w zdrowiu).

I to tylko dziś chciałem powiedzieć/napisać. Dyskusja o Jaruzelskim kompletnie nie już nie interesuje.(R)

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

3 myśli w temacie “Przypadek pod tytułem „Niesiołowski”

  1. Wielce Szanowny i tu przebiję „sobiepanasobiepana A co ?
    „Redaktorze naczelny, zastępco redaktora naczelnego, sekretarzu redakcji, asystencie redaktora naczelnego, dyrektorze techniczny, kierowniku laboratorium fotograficznego, wydawco, producencie, grafiku, korektorze, informatyku dyżurny, zaopatrzeniowcu, cateringu, radco prawny, sprzątanie & copyright.”?
    Jeśli Niesiołowski to powiedział co powiedział o Jaruzelskim i to wiedział co powiedzieć i mówił to z całkowitym przekonaniem bo „miał materiał porównawczy” bo był blisko a nawet w środku,zdarzeń wydarzeń społecznych i politycznych.
    A był tam tak blisko jak nikt z nas więc wie co mówi i przed kim przestrzega.
    Nam tylko w porównaniu z nim/ Niesiołowskim/ pozostaje domysły,odczucia i niepewne i niepełne informacje !! Lub to co propaganda prawicy,chciała nam przekazać.
    Jaruzelski miał w rekach takie siły i środki jak nikt przed nim, a je nie wykorzystał .
    Jak dla mnie, powiedział cała prawdę, czy to się komuś podoba czy nie. Ja jego zdanie podzielam .Reszta nie lub zdrętwiała ze zgrozy milczy.
    My tak mamy oficjalnie „głosimy”
    „Prawda nas wyzwoli” a gdy przyjdzie ja wypowiedzieć mówimy Ę,Ą „bułkę przez bibułkę”
    Bo nie wypada bo się obraza bo uczucia …jakiekolwiek ,się obraża.I dupa w troki !!
    Takie z nas mimozy.
    Ja zaś głoszę. Chwała NIESIOŁOWSKIM !!!

    Polubione przez 1 osoba

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.