elity RP EXTRASY

Niespodziewane, bliskie spotkanie trzeciego stopnia (update)

Uwaga, jest niezbity dowód na to, że Macierewicza, przynajmniej na chwilę wypuścili jednak z zakładu specjalistycznej opieki medycznej. Widziało go dwóch posłów PO, a nawet – jak twierdzą – osobiście z Macierewiczem rozmawiali. Początkowo nikt nie chciał w to uwierzyć, jednak po analizie i sprawdzeniu tej sensacyjnej informacji w innych źródłach, wszystko wskazuje na to, iż ich zapewnienia o tym, że było tak jak mówią, należy traktować jak najbardziej poważnie.

**

Co więcej, posłowie – Tomczyk i Suski (nie ten, nie jeden pies ma na imię Burek) – twierdzą, że pan Antonii, będący ewidentnie w niezrozumiałym stanie euforycznym (podejrzewają niekontrolowane przez nikogo, nadmierne spożycie środków farmakologicznych), usiłował podjąć się w jego przekonaniu jakiejś uczciwej pracy, stąd wezwał ich na przesłuchanie przed oblicze swojej nieobliczalnej komisji.

Żeby była jasność, komisja składała się z osób sztuk jeden, czyli z rzeczonego Macierewicza.

Niestety nie udało się ustalić po co posłowie zostali wezwani i jaki jest ich związek z historią, którą jakoby bada Macierewicz z gronem swoich zaufanych i równie ciężko schorowanych przyjaciół (podania o przepustkę tych hospitalizowanych, zostały niestety odrzucone przez lekarza prowadzącego). Celu swej wizyty nie mogli ustalić nawet sami przesłuchiwani, bo ponoć pan Antoni słabo reagował na bodźce zewnętrzne i mimo że obecny, był jakiś taki nieobecny.

Opierając się na ich relacji jaką zdali z tego całkowicie – jak podkreślam – niespodziewanego spotkania, wniosek podstawowy jest taki, że stan pacjenta Antoniego Macierewicza jest bardzo poważny i zachodzi pytanie, jakimi to przesłankami kierowali się lekarze pozwalając pacjentowi odpuścić zakład szpitalny. Panowie doktorzy, gdzie wasza odpowiedzialność? (R)

**

Warto być może uściślić powyższy tekst, wprowadzając kilka drobnych uwag i dopowiedzeń:

1. co do leków, to jeden z bywalców sugeruje, że Antoni może być w niewłaściwy sposób leczony, tzn. lekarze przepisali mu niewłaściwe tabletki. Chodzi w skrócie o to, czy aby umysłowego syfa nie leczą zwykłą aspiryną. Osobiście nie podejrzewałby lekarzy o taką beztroskę, zaś sądząc po objawach, to albo dla Antoniemu leków zabrakło (mamy właśnie jakiś kryzys na rynku leków, wedle „Wiadomości” mafia wywozi je zagranicę), albo skurczysyn bierze przeterminowane.

2. Jeśli Antek twierdzi, że – tu dosłowny cytat – „działa w interesie poległych nad Smoleńskiem”, to może by też coś podziałał w interesie „poległych” na pasach dla pieszych. Liczba tych poległych jest wprost zastraszająca i nie ma na świecie tylu Tupolewów w których oni wszyscy by się zmieścili.

3. Podpowiadam racjonalizatorski pomysł i nie chcę za to pieniędzy: Antoni proszę przelicz te nudne już miesięcznice na minutnice. Ich liczba zrobi naprawdę wrażenie.

4. Nie podzielam optymizmu wielu, ze kiedyś Antoś odpowie za swoje kłamstwa. Nie odpowie, bo w Polsce, jak w wieli innych w miarę cywilizowanych krajach, chorych psychicznie nie wsadza się do kryminału.

5. Drogi Antoni, tak na koniec: Misiu wyszedł z już pierdla, mogliby sobie jechać gdzieś pod namiot.

1 komentarz dotyczący “Niespodziewane, bliskie spotkanie trzeciego stopnia (update)

  1. sobiepansobiepan

    Wielce Szanowny Jahu !!! Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!!!
    Ty nie wywołuj wilka z lasu – znaczy się z tą chorobą pana Antoniego.
    Może być problem – w aptekach brakuje już ponad 500 lekarstw a może jeszcze więcej. Wprawdzie – ten od leków powiedział, że „monitoruje” sytuację i będzie informował – jak ktoś zapyta, gdzie jeszcze resztki leków są, a gdzie już się skończyły. Ale gdyby tak pan Antoni był w potrzebie – może POLONIA go poratuje, jak już tyle razy.
    Ja chyba przejdę na „zioła”, bo to taki towar można dostać „byle gdzie”. Pół roku temu też – ni z gruszki, ni z pietruszki – znikł z aptek jeden z „moich” leków Euphyllin Retard. Do dzisiaj nikt nic nie wie – dlaczego. Pewnie jeszcze „monitorują”. Tak prywatnie Ci powiem – chętnie dał bym komuś „po mordzie” – jak to może być, że „zabraknie lekarstw”. Republika Orwella !!!

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: