Polska Marynarka Wojenna świętuje!

Czytam sobie komunikat ministerstwa obrony: „Honor, patriotyzm, odwaga i zaangażowanie cechują Marynarkę Wojenną RP – powiedział minister Błaszczak podczas obchodów świta Marynarki Wojennej”. To jest o tyle ciekawe, że sugeruje, iż mamy jakąkolwiek marynarkę wojenną, co z kolei może być pewnym zaskoczeniem dla paru obcych wywiadów, wedle których marynarki tej nie mamy już od paru ładnych lat. Widocznie jednak przetrwała w podziemiu.

**

Na wszelki wypadek jednak, aby pewne sprawy nadal pozostały w tajemnicy, pokazano tylko marynarzy, jak ognia unikając pokazania jakiejkolwiek pływającej jednostki.

Poppatriotów uświadamiam, że nawet jeśli coś pozornie utrzymuje się na wodzie, to wcale nie znaczy, że pływa.

Minister Błaszczak – zapomniałem dodać, że był w towarzystwie tego…, no… jak mu tam… Duda, czy jakoś tak podobnie – otóż Błaszczak obiecał, że marynarze dostaną wszystko czego chcą, a przed wszystkim pomnik Inki przed budynkiem dowództwa, o który upominają się już od dłuższego czasu, oraz jeszcze więcej komisarzy z PiS, którzy najlepiej rozumieją ich potrzeby i bezbłędnie wytycza nowe kierunki rozwoju.

O okrętach mówił niewiele, bo – jak nadmienił – generalnie to drogie rzeczy są, nie każdego na nie stać, więc trzeba wpierw oszczędzić na czymś, żeby program Okręt+ mógł wejść w życie. „Ale – jak dalej mówił Błaszczak – jeśli wy i wasze rodziny zagłosujecie na nas jesienią, to obiecamy, że pomożemy”.

A nam się wydaje, że jak nie ma tych całych, mitycznych okrętów, to jednak pewne spawy są bardziej proste. Więc i honor i patriotyzm, że o odwadze nie wspomnę, są po prostu łatwiejsze do osiągnięcia. W sumie więc mamy też najbardziej innowacyjną marynarkę wojenną świata. W razie czego marynarze do wroga dopłyną wpław. (R)

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

6 myśli w temacie “Polska Marynarka Wojenna świętuje!

  1. No jak to nie mamy okrętów?
    Mamy tyle ze nadają się do skansenu.Kto suwerenowi powie,że:
    mamy na uzbrojeniu dwie fregaty rakietowe (OORP Generał Kazimierz Pułaski i Generał Tadeusz Kościuszko) liczące sobie po 38 lat i 31-letnią korwetę zwalczania okrętów podwodnych (ORP Kaszub).
    Następnie są małe okręty rakietowe: ORP Orkan – 26 lat, ORP Piorun – 24 lat, ORP Grom – 23 lata i okręty podwodne: ORP Orzeł służący 32 lata oraz półwieczne ORP Bielik (51 lat) i ORP Sęp (52 lata).
    Są stareńkie trałowce: ORP Gopło – 36 lat, ORP Gardno – 35 lat, ORP Resko – 30 lat i niewiele młodsze okręty transportowo-minowe: ORP Lublin liczący 29 lat, ORP Gniezno – 28 lat, ORP Poznań – 27 lat.
    Stare są niszczyciele min OORP Mewa i Czajka, mają po 51 lat, natomiast ORP Flaming 52 lata.
    Błyszczy w tej kategorii jedyny nowy okręt MW, budowany parę lat i wreszcie wprowadzony na uzbrojenie w 2017 r. ORP Kormoran.

    Polubienie

  2. To stare lajby pamietajace czasy PRL.Wtedy polska miala jednego admirala floty.A teraz tym smelcem z innej epoki dowodzi 4 czy 5 admiralow floty.Maja ladne mundury z masa zlota i to wszystko.

    Polubienie

  3. N ie można zapominać, że w okresie między I a II wojną posiadaliśmy flotylle rzeczną -pińską. Flotylla ta w czasie „wyprawy kijowskiej” wygrała dwie bitwy z jakąś flotyllą radziecką.
    Marynarze tej Flotylli bardzo bohatersko walczyli w 1939 roku z wojskami hitlerowskimi (oczywiście jako wojsko lądowe).
    To nie żart ale mieliśmy jednego z admirałów. który był absolwentem carskiej akademii marynarki wojennej. Jako miczman brał udział w bitwie pod Cuszimą. Sprzeciwił się admirałowi (carskiemu) po przegranej bitwie w zatopieniu okrętów rosyjskich. Władza radziecka przyznała mu za to tytuł Bohatera Związku Radzieckiego.
    W trakcie spisywania personaliów w Katyniu oficer spisujący spytał Go czy jest spokrewniony z tym Bohaterem na co Admirał odpowiedział, że to On był tym miczmanem.Oficer radziecki natychmiast zadzwonił do Moskwy do swego dowództwa i otrzymał rozkaz przewiezienie Go natychmiast do Moskwy.
    W Moskwie przebywał aż do wstąpienia do armii generała Andersa. Po wojnie zamieszkał w Londynie gdzie przebywał aż do śmierci i tam jest pochowany

    Polubienie

  4. To może być doskonała „maskirowka”. W razie czego – czy co, opuszcza się burty maskujące i fruu…pełna para-naprzód. Albo pośrodku kadłuba – ten niby komin. Nawet laik zauważy, że jest to osłona rakiety, kto wie czy nie kontynentalnej albo jeszcze dalszej. W czasie ostatniej wojny Anglicy tak nabierali Niemców i tłukli im te U-Boty, czy jak to tam się nazywa.

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.