HISTORIA

Pomniki. Niedostateczny pigment polskości z Muranowa

W moich czasach, kiedy byłem młody, piękny i nie tak zawistny jak teraz, czyli w sumie całkiem nie tak dawno, o takich osobniczkach, prezentujących taki a nie inny typ inteligencji mówiło się „tępa dzida”. Nie wiem, czy ten termin jest jeszcze w użyciu, ale mam nadzieje że tak, bo nic chyba nie stracił ze swojej celności. Tępa dzida to tępa dzida, zawsze będzie chciała smarować masłem tartą bułkę.

**

Warszawska radna Olga Semeniuk wyczuwając, że sezon ogórkowy jest w pełni, usiłuje to jakoś wykorzystać dla siebie. Głupi lansik to też lansik. Otóż żąda ona… usunięcia pomnika Żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego ze skweru na Muranowie, bo „była to formacja powołana do życia przez Rząd Sowiecki i poza polską nazwą, nie miała nic wspólnego z polskością”.
W jego miejscu zaś, zgodnie z wyobrażeniami radnej ma stanąć pomnik Władysława Andersa, którego do tej pory w Warszawie nie ma.

W tę „polskość” to może za bardzo nie wnikajmy, bo to, w tym akurat przypadku temat wyjątkowo śliski.

Przypomnijmy, że Andersa od 1939 roku (jego decyzje z kampanii wiele budzą dyskusji) przetrzymywali Ruscy i różne dziwne zachowania przejawiał, więc nie do końca znów jest aż tak oczywiste, kto w czyich był rękach, kto kim sterował, no i oczywiście kto więcej zrobił dla Warszawy: Andres, czy może jednak często anonimowi żołnierze I Armii (nota bene wielu z nich nie zdarzyło dotrzeć do jego armii, bo zbyt szybko uciekał).

**

Niestety radna Semeniuk jest z PiS, co w zasadzie wszystko tłumaczy. Pewnym usprawiedliwieniem może być też wiek, bo jak mówiła moja babcia, młoda to głupia. Ale patrząc na to z innej strony, to ta Semeniuk ma dopiero 30 lat, czyli podstawówkę skończyła całkiem nie tak dawno i pewne rzeczy powinna jednak pamietać, pod warunkiem wszak, że teraz w podstawówkach o tych sprawach uczą. I tu głowy nie dałbym sobie odciąć. Nie do końca też wiadomo, czy pomysł z tym pomnikiem jest autorstwa Semeniuk, czy może jednak Andersowej, w każdym razie faktem jest, że obie te tępe dzidy się spotkały i na ten temat rozmawiały.

Semeniuk&Anders

Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Andersowa chce tatusia za wszelką cenę dowartościować i sprawić, że skoro nie mógł wjechać do Polski na tym białym koniu, to niechaj chociaż na pomnikach wiedzie. No i do tego właśnie wykorzystuje tę głupkowatą dzidzię z PiS.

No i na koniec, skoro radna Semeniuk tak garnie się do usuwania pomników, to jesteśmy w stanie podpowiedzieć jej kilka adresów i kilka lokalizacji, które budzą uzasadnione wątpliwości i których należałoby się pozbyć w pierwszym rzędzie i w możliwie jak najszybszym czasie. (R)

2 komentarze dotyczące “Pomniki. Niedostateczny pigment polskości z Muranowa

  1. w.i.e.s.i.e.k

    To sie nazywa chichot historii A skąd tępa dzida ma wiedzieć
    Postanowienia układu Sikorski-Majski i tzw. amnestii z 12 sierpnia 1941 roku nie zawierały żadnych ograniczeń narodowościowych. Spowodowało to masowy napływ do wojska polskiego przedstawicieli mniejszości narodowych zamieszkujących II RP. W ciągu pierwszych dni formowania polskich jednostek nie-Polacy stanowili nawet ponad połowę ogółu żołnierzy
    grudniu 1942 r., a więc już po wyjściu z ZSRR, polskie dowództwo przeprowadziło spis narodowościowo-wyznaniowy. Wojsko Andersa liczyło wówczas 67 700 oficerów i szeregowych.
    Narodowość inną niż polska deklarowało wówczas 4978 osób, czyli ponad 7% stanu osobowego armii. Z tej liczby największą grupę stanowili Żydzi (około 71%), a następni byli Białorusini (16%) i Ukraińcy (12%). Liczby te są jednak zaniżone, bowiem część żołnierzy ukrywała swoje prawdziwe pochodzenie.Byli i Tatarzy, Litwini, Ormianie…
    Na terytorium Palestyny jesienią 1943 r. Armię Andersa opuściło ponad 3000 wyszkolonych i uzbrojonych żołnierzy wyznania mojżeszowego.
    /Wśród nich był kapral podchorąży Mieczysław Biegun, czyli Menachem Begin, przyszły premier Izraela./
    Co wiec powiedzą nasi „narodowcy” gdy się dowiedzą ze
    polskie dowództwo, mimo nacisków ze strony Anglików, nie zgodziło się na wyciągnięcie jakichkolwiek konsekwencji wobec uciekinierów. Jak powiedział sam Anders: oni zostali u siebie i chcą walczyć o swój własny, wolny kraj.

    Polubienie

  2. Moim zdaniem pani radna powinna zażądać od Rosji ( jako spadkobiercy ZSRR) odszkodowania za bezprawne wkroczenie Armii Czerwonej na teren Polski i wygonienie chrześcijańskich i kulturalnych Niemców.

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: