Biskupie dzbany

Episkopatowi Polski nie podoba się konkurencja i nie jest to szczególnym zaskoczeniem. Jeśli ktoś jest jednak zaskoczony, to proszę o podniesienie ręki. Będzie łatwiej policzyć.

**

Kiedy w zeszłotygodniowej warszawskiej paradzie równości ktoś odprawił mszę dla wierzących nieco inaczej, nie trzeba było długo czekać, żeby usłyszeć skowyt i szczekanie dochodzące ze skweru Wyszyńskiego. Info dla niewtajemniczonych: na skwerze Wyszyńskiego znajduje się kwatera główna tych koloratkowych dzbanów.

Oto wyimki z ich komunikatu:

„…z wielkim niepokojem dowiadujemy się o kolejnych faktach i miejscach, w których dochodzi do obrażania Boga i ludzi wierzących. Wydarzenia te mają znamiona bluźnierstwa. (…) Istotą grzechu bluźnierstwa jest nienawiść skierowana przeciw Panu Bogu i temu co święte. Narzędziami w tej walce z Bogiem jest wyśmiewanie prawd wiary jak również naigrawanie się z symboli oraz praktyk religijnych i wykorzystywanie ich do prowokacji. W społeczeństwie, w którym jest szacunek dla każdego, nie może być przyzwolenia na obrażanie Boga i ludzi wierzących.”

Komunikat jest tak napisany, ze niestety nie do końca wiadomo o co tak naprawdę chodzi. A chodzi o tę wspomnianą mszę właśnie, mszę konkurencyjna wobec tych de facto chronionych przez państwo, mszę odprawioną przez trzech mężczyzn, w tym przez Szymona Niemca, biskupa Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego. Kościół ten działa z powodzeniem w wielu krajach, w tym w Australii, Wielkiej Brytanii, Kenii, Indiach i Stanach, ma kilka tysięcy wiernych i nie jest niczym zaskakującym, szczególnym, czy w jakiś sposób godzącym w powagę takiego czy innego boga. Nie jest też jakąś jajcarską organizacją wymyśloną ad hoc po to tylko, by zepsuć krew, czyli dojebać polskim dzbanom w biskupich kieckach.

**

W Polsce kościół ten jest nielegalny, tzn. jest niezarejestrowany, pomimo kilku podejmowanych w tym celu prób. Zawsze odpowiedź była na nie! To nic dziwnego, bo w Polsce o tym kto może zarejestrować i zalegalizować tym samym swą miłość do boga, decyduje niby władza, ale tak naprawdę decyduje kościół katolicki, czyli paru przebierańców z tego wspomnianego tu warszawskiego skweru. Jak im się coś nie podoba – a nie podoba im się wszystko co mogłoby zachwiać ich monopolem – to to coś nie ma najmniejszych szans na zaistnienie.

  • Powiedzmy szczerze że polski kościół gdyby tylko mógł, wygumkował by z mapy islam i judaizm, ale z jakiś powodów tego nie może, przynajmniej na razie.

Ale prawda jest też taka, że brak rejestracji nie oznacza jednak, że kościół którego biskupem jest Szymon Niemiec nie może działać. Może działać, bowiem gwarantuje to ustawa o wolności sumienia i wyznania, która stanowi, że każdy obywatel ma pełne prawo do uczestniczenia w wybranej przez siebie formie kultu. I nie ma znaczenia, czy dany kościół jest zarejestrowany, czy też nie.

Jasno więc z tego wynika, że msza odprawiana przez tego Niemca była czymś zupełnie normalnym, była tylko modlitwą osób wierzących, w coś wierzących albo w kogoś, niezależnie od takich czy innych liturgiczno-ideologicznych niuansów. Jak się Głódziowi, Jędraszewskiemu czy innej Tyrawie coś nie podoba, to ich problem. W ramach odstresowania niech popodglądają kolegów molestujących dzieci. To ich zawsze uspokajało, uspokoi i teraz.

**

Powiedzcie mi, już tak na marginesie, co trzeba mieć pod kopułą, jak bardzo nasrane, żeby za bluźnierstwo uznawać modlitwę osób wierzących?

Czy określanie dzisiaj czegoś mianem bluźnierstwa, bez znajomości podstaw tego wydarzenia, nie jest przypadkiem przejawem skrajnej nieodpowiedzialności, a nawet – co bardziej prawdopodobne – skrajnej głupoty, wynikającej jedynie ze ślepej nienawiści do konkurencji?

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że biskupi są dziś odpowiedzialni, za wszystkie ewentualne ataki agresji wobec inaczej wierzących ze strony ludowego motłochu, pozbawionego zazwyczaj odruchu myślenia, a wyspecjalizowanego wyłącznie w wylizywaniu kościelnych dup. Spirala nienawiści powoli się nakręca. (R)


Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

7 myśli w temacie “Biskupie dzbany

  1. No właśnie O co tak naprawdę chodzi?
    Czy liturgia jest tylko na wyłączność KrK /czy mają ten wzór ,prawnie zastrzeżony/
    Czy mam sie czuć obrażony gdy takie same /wg mnie śmieszne stroje/ zakładają .kapłani wielu wielu innych wyznań.A „ołtarz” przed nimi zastawiony takimi samymi utensyliami /tak mi sie zdaje/ Zgromadzona publika tzw wierni, wykonują takie same lub podobne „ćwiczenia gimnastyczne.Mogą to, czy nie ? Obrażają czy nie? A tacy prawosławni „znak krzyża”czynią”na abarot”Obraza to czy nie?
    Ciekawe co by powiedzieli nasi nawiedzeni gdyby tak jak ja zobaczyli w Papua Nowej Gwinei sprawującego sakrament.misjonarza, w stroju Papuasa.To znaczy na gołkę i świecącym tym czym człowiek świeci przy licznych skłonach.
    Dewoty by chyba masowo mdlały a „bracia Słowianie”spluwali.A tu nic.Msza leciała do końca.
    A i te śpiewy !! Kudy tam naszym do nich,nie wspominając „prawosławnych”
    Wiec tak na wszelki wypadek Wielce Szanowny Redaktorze Naczelny ect …wskaz kiedy mam sie czuc obrażony i ciężko znieważony.Bym nie błąkał się ,jak ten samolot we mgle smoleńskiej/

    Polubienie

  2. Przyjmując hipotetycznie, że bóg istnieje i biorąc pod uwagę wartości jakimi kierował się Jezus, można dojść do wniosku, że kler jest bluźnierstwem.

    Polubienie

  3. W U J C I O !!!
    Przyjmując teoretycznie, że Twoja hipoteza jest realistyczna – jest to wysoce prawdopodobne. Jest jednak problem z dowodami – gdzie i kiedy popełniono bluźnierstwo. W Genesis nie ma o tym ani słowa, a na początku podobno było słowo.

    Polubienie

  4. Wielce Szanowny Jahu !!! Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!
    Od dość dawna a nawet „pradawna” – dzban a nawet najmniejszy dzbanuszek miał tylko jedno ucho. Świadczą o tym liczne wykopaliska. Natomiast „dwa ucha” miały zawsze amfory – były cięższe. To co prezentujesz na załączonej fotografii – ma dwa ucha. „Trzebaby” jakoś to nazwać – np.”podwójny dzbanek” – czy tak jakoś !!!

    Polubienie

  5. Wielce Szanowny Jahu !!!
    M A M !!! – ja jeszcze nadal piszę o tych dzbanach. Wywiodłem, że dzban ma jedno ucho a to co na zdjęciu – ma dwa ucha. Wywiodłem, że w starożytnych czasach np. Grecy – nazywali to amforami, w których przetrzymywali oliwę z oliwek, wino i takie tam różności a nawet wodę na statkach. Wśród ludu wiślańskiego nazwa – „amfora” jakoś się nie przyjęła – brzmi obco. Bardziej popularna była nazwa – baniak, który zawsze miał dwa ucha !. No więc – gdyby tak, zamiast dzbanek, używać nazwy „baniak” – było by to zgodne z językową tradycją. W liczbie mnogiej – tez brzmi swojsko -” te baniaki”. Broń Boże – nie upieram się przy tej nazwie, ale znasz moje przywiązanie do tradycji językowych. Baniak….bania…..bańka – no to jak będzie ??? Nazwa przejdzie przez „moderację” ???

    Polubienie

    1. Wielce Szanowny Jahu !!!! Noooooo…….skoro młodzież zadecydowała, że maja być „dzbany”, to ja się nie będę upierał przy tych „baniakach”. Młodzież chodzi tłumnie na lekcje religii, to bliżej znają „temat”. Pozostaje na pociechę,żze z pustego dzbana, nawet Salomon nie naleje !

      Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.