Prawie że cudowne poczęcie

Wiadomość jest stara i przemknęła nieco niezauważona, bo wtedy był jednak nieco inny klimat i pojebów zwyczajnie ignorowano. Dziś w czasach nieprawdopodobnej inwazji kołtunerii – odwaga staniała, w związku z tym każdy idiota ochoczo przyznaje się do tego, że jest idiotą – wygrzebałem ją ze swojego przepastnego notatnika, wychodząc z prostego i oczywistego założenia, że przed głupolami trzeba przestrzegać i przypadki najbardziej niebezpieczne przypominać.

**

Jest to istotne tym bardziej, że bohaterem historyjki jest nie jakiś tam niewykształcony i zacietrzewiony światopoglądowo prostak i przygłup, znietrzeźwiony suweren z interioru, tylko ktoś z teoretycznie wyższej intelektualnie półki, ktoś z tak zwanej elity, przynajmniej teoretycznie.

Niektórzy może kojarzą, niektórzy może nie, ale jest taki aktor wabiący się jakoś tak na M. Zorientowani bardziej ode mnie w temacie, mówią, że nawet bardzo znany jest to aktor, choć klasy dyskusyjnej. Ponieważ jednak tych M. jest aż dwóch (inwazja głupich i agresywnych bliźniaków w Polsce jest wysoce niepokojąca), podobnych do siebie jak tylko M może być podobne do innego M, więc sprawdziłem o które M chodzi. Ano chodzi o to M, co w imieniu też ma M.

KONIEC REBUSA

Teraz szit-fakty, ale krótko, bo jest gorąco i czytać się nie chce.

Swego czasu ten kolega MM wraz ze swoją partnerką, też MM zresztą, bardzo, ale to bardzo starali się o potomka. Z jakiegoś powodu – nie wnikajmy zbyt głęboko w intymne problemy – to się nie udawało. Rzec można, ni chuja, nic nie wychodziło. Znajomy pary zeznaje:

Oboje są ludźmi głęboko wierzącymi, więc żadne metody sztucznego wspomagania płodności nie wchodziły w grę. M więc stwierdził, że jeżeli coś może im pomóc, to tylko intensywna modlitwa”.

Jak M pomyślał tak zrobił. Udał się na pielgrzymkę do Częstochowy, połączoną z gorliwą modlitwą. Leżenie plackiem przed cudownym obrazem, te mniej więcej sprawy.

I WIECIE CO, TO ZADZIAŁAŁO!

Ledwo MM wstał z kolan i otrzepał spodnie z jasnogórskiego pyłu, ledwo wrócił do domu, drzwi otworzył i partnerkę poddał czynnościom inseminacyjnym, a cud się ziścił. Wkrótce okazało się, że jego kobieta… jest w ciąży!

Tomasz Terlikowski i jego żona, a także o ile dobrze pamiętam Małgosia Kożuchowska od zawsze mieli rację. Pielgrzymka w święte miejsce i żarliwa modlitwa zawsze czyni cuda.

Tylko czy aby – tak się tu niezobowiązująco zastanawiam – jak ten MM był na pielgrzymce, jak krzyżem leżał i modlił się do przenajświętszej panienki, to do jego domu, do tej MM, nie pielgrzymowali przypadkiem jacyś inni pielgrzymi? Może cud to jednak nie cud? (R)

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

7 myśli w temacie “Prawie że cudowne poczęcie

  1. Oj tam !
    Modlił się o poczęcie, a nie o narzędzie poczęcia.No i ma sukces !!
    Reszta to drobiazgi i tajemnica Ducha Świętego………… i partnerki.
    „Może cud to jednak nie cud? ”
    Ale jak ładnie medialnie wygląda!!
    Ponadto taki sposób chłodzenia „organów” od zimnej posadzki, dziś jest bardzo polecany a i ruchliwość plemników pewno i wspomaga.

    Polubienie

  2. Kiedyś te sprawy załatwiał św.Idzi.To dzięki niemu mieliśmy Bolesława Krzywoustego.
    MB oskiej nie było jeszcze w niebie,to dopiero Pius XII ją tam wyekspediował,więc niczego załatwić nie mogła,a teraz ma dojście do kogo trzeba i mamy usługę na miejscu.

    Polubienie

  3. Wielce Szanowny Jahu !!!! Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!
    Coś musi być „na rzeczy” w tym co piszesz i „rzecz” nie dotyczy tylko męskiej połowy ludności – łaski bowiem rozdzielane są bardziej sprawiedliwie. Opowiadano mi onegdaj, jak pewna pani, będąca w dodatku „urzędniczką samorządową”, też nie mogła „zajść”. Ktoś jej życzliwie doradził aby spróbowała metody „na pielgrzymkę”. Podobno już za drugim razem rzecz się stała, a nawet owa pani „multiplikowała” – znaczy się – powtórzyła metodę. Też skutecznie. Jest i element „aspołeczny” w tej historii – rzeczona „urzędniczka”, za „Chiny Ludowe” nie chce zdradzić żadnego „szczegóła” – jak to tam było. No ale urzędnicy tak mają – strzegą tych różnistych „tajemnic urzędowych”, co po tym przenosi się na ich życie prywatne. Taka „skaza” zawodowa , czy co ???

    Polubienie

    1. Ta urzedniczka poszla na pielgrzymke i zrobila sobie bzyku bzyku na pielgrzuma ruchacza kocyku, i to wszystko.Przciez wiadomo ze te pielgrzymki to ruchanie na dywanie.

      Polubienie

    2. sobiepansobiepan
      Jak Cie to tak gnębi Wystarczy test DNA Materiał pobrany od „Urzędniczki samorządowej” „dziecka” i domniemanego a obecnie tatusia Moga to być włosy albo „zap..”szczoteczki do zębów”a od malucha np gryzak.Kosztowne to bo kosztowne ale masz pewność kto panią nawiedził skutecznie.
      Jesli dotychczasowy tatuś niezguła akurat wziął rozwód z nawiedzoną i płaci alimenty Masz sojusznika w rozwikłaniu zagadki !Takie to czasy na nas przyszły ze można powiedzieć „sprawdzam”
      Z badań amerykańskich wynika, że 5 do 10 proc. dzieci to tzw. kukułcze dzieci, czyli te, które mają innego ojca biologicznego niż wynikałoby to ze związku jego rodziców. W Polsce szacuje się, że co 10. mężczyzna wychowuje nie swoje dziecko.
      Gdybys tak chciał tak u siebie /co nie zalecam/ podsyłam „instrukcje obsługi
      https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/co-10-polak-wychowuje-nie-swoje-dziecko-mozna-to-sprawdzic-dzieki-badaniom-dna/73w4kqk#slajd-1

      Polubienie

    3. W.I.E.S.I.E.K. !!!
      Czy ja gdzieś napisałem, że mnie coś „gnębi” ??? Nic a nic ???

      Polubienie

  4. Wielce Szanowny Jahu !!!!
    Huczy i dudni w internecie i różnych innych tzw. mediach o spotkaniu dwóch najważniejszych prezydentów i o wizycie, podczas której zawarto „sojusz w sojuszu” – a Ty nic. Nic a nic !!! Mnie też mowę odjęło, ale żeby tak „całkiem” , to nie – coś by się „skrobnęło”. Gnębi mnie – dlaczego wizytę określono, jako 4-tej kategorii – używając języka dyplomatycznego – taka ważna a nawet najważniejsza – jak dotąd wizyta – i tylko 4-tej kategorii. Coś tu jest „nie teges”.

    Polubienie

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.