Niech podniesie się karząca ręka

Jan Grabowski, to dobrze nam znany profesor historii i wykłada na Uniwersytecie w Ottawie, który specjalizuje się w historii Holocaustu. Jest współzałożycielem Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Z pewnością zaś nie jest ulubieńcem patriotów i Prawdziwych Polaków.

„Nauka historyczna wymaga niezależności. Badacz musi sam sobie wyznaczać cele i być odpowiedzialny przed samym sobą. W IPN pracują tymczasem urzędnicy, którzy realizują zadania wyznaczone przez władze. Dziwię się, że ta instytucja wciąż cieszy się w Polsce w pewnych kręgach jakąś estymą. Na Zachodzie – gdzie zresztą IPN pokazu- je się z rzadka – wystąpienia jego pracowników kończą się kompromitacją, tak jak to miało ostatnio miejsce u mnie, na uniwersytecie ottawskim”

I dalej:

„Szczególną wściekłość nacjonalistów wierzących w historyczne mity wywołuje kilka naszych ustaleń. Po pierwsze, że zjawisko mordowania i denuncjacji Żydów, wbrew państwowej narracji, było zjawiskiem rozpowszechnionym, że nie były to czyny wyizolowane. Po drugie, że udowadniamy, iż działania przeciwko Żydom nie wykluczały Polaków z polskiej wspólnoty, że można było być zarazem działaczem podziemia, jak i mordercą Żydów. Po trzecie, pokazujemy, jak dalece wyjątkowi byli ludzie niosący pomoc Żydom i jakim zagrożeniem byli dla nich inni Polacy”. 

Postawa, dorobek, oraz głoszone opinie, stawiają profesora Grabowskiego w pierwszej linii wrogów ojczyzny. Katolicko-narodowe-nacjonalistyczne media atakują go brutalnie i bez pardonu. Ubecką metodologię dyskredytowania wroga ojczyzny, zaprezentował choćby często tu poniewierany portal wPolityce, słusznie znany pod alternatywną i o wiele bardziej oddająca jego charakter nazwę wPotylice.
Cytat:

„Skrajnie antypolskie publikacje i słowa Grabowskiego nie mogą pozostawać bez reakcji państwa polskiego. Manipulacje i kłamstwa tego historyka są wyjątkowo niebezpieczne dla dobrego imienia Polski”.

Gdzieś między wierszami był też „antypolski seans nienawiści”, oraz obowiązkowy „polakożerca„. Trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia w sumie mało zawoalowanym apelem do pisowskiego aparatu represji, aby ten wreszcie zajął się Grabowskim i jemu podobnymi,  w sposób adekwatny i tak jak należy, żeby zrobił z tym porządek!

Ale to tylko pierwsze wrażenie, bo drugie wrażenie jest mianowicie takie, że dokładnie w tym stylu odbywało się antysemickie szczucie w roku 1968.

Ówczesne szczujnie i propagandowe tabloidy, również domagały się – stosując tę samą retorykę – by zrobiono porządek z syjonistami i wspierającymi ich inteligentami. Miała to zrobić bezpieka i „awangarda klasy robotniczej”. I zrobiła! Karząca ręka władzy ludowej wymierzyła słuszny cios, bo w głos ludu należy się wsłuchiwać i realizować jego słuszne postulaty.

Bracia Karnowscy mają jednak to nieszczęście, urodzili się jednak pare ładnych lat za późno. (R)

 

Opublikował/a

Tu jest to samo co w gazetach tylko inaczej. Pewne nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane.

8 myśli w temacie “Niech podniesie się karząca ręka

  1. Co się odwlecze, to nie uciecze… Wygląda na to, że pospieszyłeś się sugerująć Karnowskim, iż za późno się urodzili. Wszystko wskazuje bowiem na to, że nasi narodowi socjaliści spod znaku PiS doprowadzą do zwycięskiego końca walkę wielu pokoleń PRAWDZIWYCH POLAKÓW – od Staszica, poprzez Dmowskiego, Kolbego, Piaseckiego i Moczara, do Michalkiewicza i Międlara – z gnębieniem naszego wielkiego i dumnego narodu przez garstkę parchatych przybyszów, którzy najpierw setki lat gnębili niewinnych tubylców, a na koniec – przy pomocy Żyda Hitlera – sami się pomordowali, żeby wystawić Polakom za to rachunek. Jakby nie wystarczylo, że kilka milionów naszych obywateli skutecznie zaopiekowało się ich majątkiem, nie pozwalając na to, żeby się zmarnował.

    Polubienie

  2. Niewybaczalna zbrodnią Żydów jest to, że Chrystus ( załóżmy przez chwilę,że taki człowiek żył) urodził się w Betlejem, a nie w Częstochowie pod Giewontem. Tego Prawdziwi Polacy nigdy Żydom nie wybaczą .

    @ ereglo
    „Jakby nie wystarczyło, że kilka milionów naszych obywateli skutecznie zaopiekowało się ich majątkiem, nie pozwalając na to, żeby się zmarnował.” – genialne !!! I w punkt !!!

    Polubienie

  3. Najbardziej wstrząsającym zjawiskiem w czasie okupacji, co wyłania sie z badań zespołu CBNZZ, w tym profesora Jana Grabowskiego jest fakt, iż ci nieliczni POlacy, którzy ukrywali Żydów i pomagali im przetrwać holocaust, w wiekszości po wojnie prosili swoich podopiecznych aby zachowali to w tajemnicy. Tak bardfzo bali się swoich sąsiadów, patriotów i prawdziwych Polaków.

    Polubienie

  4. ereglo + J.S. – :-)))))))))) !!!! Sądzę, że obydwaj Panowie zbyt pobieżnie traktują HISTORIĘ i piszą w swoich komentarzach różne takie „..izmy” i podśmiechujki – a sprawa jest poważna. Zanim zacznę pisać dalszy ciąg mojego komentarza „w tym temacie” pragnę zapewnić, że nigdy w życiu – ani ja, ani nikt z mojej rodziny, nie był „nacjonalistą”, ” faszystą” , „komunistą” lub innym „…istą”. W czasie II wojny światowej i podczas niemieckiej okupacji zginęła połowa mojej Rodziny a po zakończeniu wojny cały nasz „majątek” składał się z tego, co mieliśmy na sobie – podarte łachy.Warto też dodać, że w wyniku wojny zginęło TAKŻE około 60 milionów ludzi innych nacji – w tym około 3,5 miliona rdzennych Polaków, nie licząc wszystkich obywateli EUROPY – żydowskiego pochodzenia, których NIEMCY wymordowali w ramach tzw. HOLOKAUSTU. NIKT z tych co zostali zamordowani nie otrzymał żadnego „odszkodowania”, „rekompensaty” lub „zadośćuczynienia”. Wspomnę także, że do 1948 roku na żądnej mapie świata nie istniało państwo IZRAEL a tzw.”Ziemia Obiecana” nazywała się PALESTYNĄ. Skoro tak było do 1948 roku – przypomnijmy sobie, co było „u zarania dziejów”. Opisuje to BIBLIA i inne żydowskie mądre księgi – TALMUD i TORA. Kto w tych księgach pisze o „narodzie wybranym” i „Ziemi Obiecanej”. Toż to czystej wody „NACJONALIZM” – „NARÓD WYBRANY” (po angielsku: chosen people lub chosen by God – po niemiecku : Herrenvolk) No poczytajmy sobie – jak to tam było w XVIII w.p.n.e. i skąd w ogóle wzięli się Żydzi lub Izraelici – jak kto woli – dlaczego „pasterze” stepowo-pustynni ze stepów Półwyspu Arabskiego nagle stali się „narodem wybranym” a Ziemia Obiecana – KANAAN ich „rodowym siedliskiem”. Dlaczego Żydzi opuścili nagle Ziemię Obiecaną i wywędrowali do przebogatego Egiptu – aby po 400 latach zdecydować się na EXODUS i powrót do Ziemi KANAAN (dzisiejszej Palestyny). I istotne pytanie – dlaczego Imperium Rzymskie zlikwidowało na ponad 2.000 lat „Królestwo Salomona i Dawida” prześladując odtąd okrutnie wszystkich Żydów NA TERENIE SWOJEGO IMPERIUM.
    Dopiero jak się te wszystkie historie przeczyta, człowiek zastanawia się nad przyczynami. Na tym tle Polska i Polacy niczym się nie wyróżniają od innych nacji w swoim stosunku do Żydów, A BYĆ MOŻE WYPADAJĄ „PER SALDO” KORZYSTNIEJ. Ponad tysiąc lat żyli i mnożyli się na ziemiach polskich – DO CZASU, AZ NIEMCY ZAJĘLI SIĘ „OSTATECZNYM ROZWIĄZANIEM KWESTII ŻYDOWSKIEJ” (Endlosung der Judenfrage). Ktoś tutaj stale miesza – przeważnie wtedy, kiedy kombinuje jakiś polityczny szwindel. Ostatnio pan Netanjachu obściskiwał się w Tel Avivie z panem Orbanem i wcale mu nie przeszkadzało, że Węgry – kolaborując z Niemcami i Hitlerem – wywiozły do Auschwitz ponad 500 tys. Żydów, Z KTÓRYCH PONAD 350 TYSIĘCY ZAMORDOWANO. Po prostu – co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. Jak kogoś te sprawy głębiej interesują – możemy podyskutować, mam sporo dokumentacji książkowej i trochę własnych wspomnień.

    Polubienie

  5. P.S. – Ojcami Założycielami państwa IZRAEL w 1948 roku byli także OBYWATELE POLSCY żydowskiego pochodzenia – radzę sprawdzić !!!!!

    Polubienie

    1. P.S. II !!! :-))))) Żydzi bardzo strzegą „czystości” swojego języka przed „obcymi naleciałościami”, ale z nielicznych „obcych wyrazów” – jeden mamy wspólny. Jest to słowo BAŁAGAN – po hebrajsku BALAGAN. Było by ciekawym ustalić, kto od kogo sobie to słowo „zapożyczył”.. Po „naszemu” bardziej „swojsko” brzmi – „bajzel”, „bardak” lub „po ludowemu” – „rozpierducha” !

      Polubienie

  6. Wszystkim komentatorom „spraw wojennych” – zwłaszcza zaś tym, którzy nigdy nie oglądali własnymi oczyma „pól bitewnych” i miejsc, gdzie ludzie się wzajemnie mordowali, odradzam pisanie o tych sprawach w sposób beztroski, nonszalancki lub zgoła złośliwy. To trzeba widzieć i „czuć” samemu. Zapewniam, że takie „widoki” zapamiętuje się do końca życia, także „smród” pobojowisk. Wtedy dopiero można zrozumieć, co to są okropności wojny. Ja widziałem i „czułem” i dlatego odtąd zawsze mówię – NIGDY WIĘCEJ ŻADNEJ WOJNY. A wszystko to zrobili „homo homini” – ludzie – ludziom. I tego nie potrafię zrozumieć – do dzisiaj. Przepraszam, że o tym piszę, ale dopóki żyją ludzie, którzy przeżyli wojnę – trzeba i należy pisać – KU PRZESTRODZE !!!!

    Polubienie

  7. Wielce Szanowny Jahu !!! Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!
    Jeżeli pozwolisz, to jeszcze sobie trochę „podywaguję” na tematy zapożyczeń językowych – tym razem w języku polskim – prosto z języka hebrajskiego a nawet z samej Biblii. Chodzi mi o słowo „CHAM” – pisane „po polsku” i o słowo „HAM” pisane w języku hebrajskim. Niby znaczą to samo, ale jak się temu przyjrzeć – zaczynają się problemy. Wiadomo wszystkim, że „CHAM” był jednym z synów Noego (tego, co to „ARKĘ” zbudował) – ale…jeżeli tak , to chyba powinien się pisać „HAM” – podobnie jak w imieniu hebrajskim ABRAHAM. Jest to imię dwuzgłoskowe ABRA i HAM i podobno znaczy tyle co „OJCIEC NARODU”. Niektórzy powiadają, że poprawnie powinno się je pisać AWRAHAM. Z Biblii wiemy że, NOE był „z zawodu” rolnikiem – tak jak i jego synowie i „pierwszy nasadził winnicę pańską” – także był pierwszym, który się „urżnął” sfermentowanym sokiem z winogron. Co z tego wynikło – każdy sobie może przeczytać w Biblii i licznych komentarzach – w każdym bądź razie, nic dobrego. Pierwszego tłumaczenia Biblii na język polski i jej publikacji w 1599 roku dokonał – jak powszechnie wiadomo – jezuita ksiądz Jakub Wujek z Wągrowca. Tam właśnie po raz pierwszy biblijny „HAM” został „polskim „CHAMEM”, bo tak to napisał ów ksiądz Wujek. Prawdopodobnie nie znał zbyt dobrze języka hebrajskiego lub nie znał go wcale, stąd taka różnica w pisowni. Niektórzy „historycy biblijni” piszą wręcz, że ksiądz Wujek korzystał w tłumaczeniu z Biblii zwanej „WULGATĄ” – i tu też (jak to u Polaków) jest spór, czy była to „WULGATA” lowańska czy klementyńska. Jeszcze większym problemem jest ustalenie, dlaczego panowie szlachta i inni magnaci obraźliwie nazywali „chamami” chłopów polskich, czyli tych „którzy żywią y bronią” i których to chłopów bezlitośnie wyzyskiwali aż do czasów „reformy rolnej” w 1944 roku. Jeszcze trudniejszym do zrozumienia jest fakt, że niektórzy posłowie, senatorowie i „znani politycy” – nie będący wcale rolnikami , z taka lubością wyzywają się „chamami”. Co ma piernik do wiatraka ???

    Polubienie

Odpowiedz na Sobiepan Sobiepan Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.