WIARA

Ateiści nie mogą kochać!

Księży atakuję tu często, z lubością i konsekwencją, bo wychodzę z założenia, że każdą zarazę należy tępić nawet z pozoru nieskuteczną witaminą C. Wierzę jednak, że przyjdzie czas na antybiotyki, tnące równo przy ziemi najbardziej nawet oporne bakterie. Więc do dzieła.

Ksiądz Marek Drzewiecki to kolejny niestety i wręcz niepoliczalny już przykład, że normalni raczej nie idą do seminariów. Co gorsze, takie wyedukowane na opak mendy w czarnych drelichach a bywa, że i zboki czasem w pierwszym pokoleniu, najlepiej znają się na seksie, na rodzinie, na miłości i kochaniu – zwłaszcza dzieci – oraz na uczciwym zarabianiu pieniędzy. Tak, to możliwe po wielokroć udowodnione.

A konkretnie to o co chodzi?

Otóż wspomniany na wstępie księżulo, tytułujący się nawet doktorem (żadne to mecyje, parę dni temu gościliśmy tu nawet profesora), ujął mnie swoim spojrzeniem na życie. Mówi na przykład tak:
„Jeśli nie wierzysz w Boga, nie masz żadnych intelektualnych nawet możliwości, żeby wierzyć w miłość”.

Czyli mówi on, że ateiści to przygłupy, absolutnie niezdolne do czegokolwiek, a do miłości to już w ogóle niezdolne są. To dla księdza Drzewieckiego cywilizacyjne odpady.

Mocne? Mocne! Głupie? Wyjątkowo. I jest to zaskakujące, bo ksiądz ten to specjalista od psychologii i – uwaga – ekspert Ministerstwa Edukacji. Tak, nie przesłyszeliście się, acz na wszelki wypadek powtórzę raz jeszcze głośno: EKSPERT MINISTERSTWA EDUKACJI!

To on miedzy innymi recenzuje podręczniki z zakresu przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie, decyduje co dobre co złe, co zboczone a co boskie, co pieskie a co papieskie. To usankcjonowany przez panią minister deprawator młodego pokolenia, przykładny ciemnogrodzian, koślawiący niemiłosiernie młode umysły i charaktery. To szkodnik i intelektualny bandyta, który powinien mieć i zakaz zbliżania się do dzieci i zakaz przemawiania do nich. No bo jeśli ktoś mówi i to na poważenie, że: „Nie wierzysz w boga to nie wierzysz w miłość, to ani rodziny nie założysz ani przyjaciół nie będziesz miał” – to powinien takim zakazem być objęty bezapelacyjnie i na zawsze. Jest niebezpieczny dla otoczenia!

Cały wywód brzmi mniej więcej tak:

„Jeśli ty nie jesteś miłością, twoja dziewczyna nie jest miłością i ja nie jestem miłością i nie ma kogoś kto jest miłością, to nawet nie zaczniemy marzyć o miłości, a co dopiero kochać. Jeśli nie wierzysz w Boga, nie masz żadnych intelektualnych nawet możliwości, żeby wierzyć w miłość. Bo skąd by się wzięła miłość? Jeśli nie jest w tobie, nie jest w niej, nie jest we mnie, to nie ma. Chyba, że jest ktoś, kto jest miłością”.

Jeżeli tego bełkotu nie kumacie, a na pewno nie kumacie, to przeczytajcie raz jeszcze, nim przejdziecie do części dalszej.
A część dalsza brzmi tak:

„Jeżeli oni [ateiści] wierzą, że jesteśmy zwierzętami, tylko wyżej wyewoluowanymi i w świecie materii miłość nie ma sensu, bo jest walka o byt, a nie bycie darem dla innych, więc jeżeli jakiś ateista kocha, to pytam: dlaczego? Przecież to jest bez sensu z twojej perspektywy, człowieku. Bo robisz coś wbrew naturze. W naturze wszystko co żyje chce walczyć o siebie. A miłość mówi: jestem darem dla ciebie. Absolutnie anty-natura, anty-materia (…) Bóg się objawia, że jest miłością i ten, kto nie wierzy w Boga nie może nawet zacząć myśleć o miłości, a co dopiero zacząć kochać.” 

Upieram się a nawet jestem pewien, że mimo wysiłku i prób najwyższej koncentracji, te brednie, są dla was po prostu bredniami, dla mnie zreszta też, i zastanawiam się jak można być strasznie potłuczonym przez los i jak bardzo musiały się pokłócić między sobą geny, żeby doprowadzić człowieka z doktorskim tytułem do takiego stanu.

A cytuję wam te rzygi nie dlatego, żeby znów na jakimś pojebanym księdzu się wyżywać, tylko po to, by was uczulić na coraz bardziej niemierzalny ocean głupoty, która zaczyna nas niebezpiecznie podtapiać, by za chwilę zatopić na amen. Jak się nie otrząśniemy, to jutro nasrają nam na głowę a my powiemy, że to boże narodzenie i śnieg pada. Więc im prędzej zaczniemy tę hołotę tępić i przywoływać do porządku, tym mniej będziemy śmierdzieli.

Zaś odwracając tezę księdza, że niby ateiści „rodziny nie założą, przyjaciół nie będą mieli”, to wychodzi na to, że księża to stuprocentowi ateiści, bo rodziny nie zakładają, a jak kochają to chłopców. Chętnie nieletnich. (R)

5 odpowiedzi »

  1. Przeczytałem wywody ks. dr uważnie, choć z reguły nie przykładam wagi do ich paplaniny, bo najczęściej bywa nielogiczna. Tak jest oczywiście i w tym wypadku., kiedy jak to u czarnych drelichów bywa na ogół – jeden absurd udowadniają innym absurdem. Niemniej, zadziwiła mnie ta wypowiedź. Zdaje się, że w szkolnictwie katolickim tytuły naukowe rozdaje się nie tyle za damski chuj, ale pieczołowicie wyselekcjonowanym arcyprzygłupom. Co ten facet pierdoli? Czy on słyszy sam siebie? Miłość nie jest od wiary w miłość, tylko od kochania. W miłość nie trzeba wierzyć, bo ona jest. To chemia i biologia, to hormony. I nie ma na nią wpływu czynnik intelektualny, co wielokrotnie udowodniło życie. „Nauka kościoła” to bełkot najebanego przedszkolaka, przy czym zwracam uwagę na definicję słowa „nauka”… I wszystko jasne.

  2. Ależ ty jesteś okrutny. Przecież „wywody” tego katabasa można zrozumieć zupełnie inaczej (i to chyba mial on na myśli). Otóż tylko wierzący potrafią kochać, a ponieważ ksieża sa kwintesencją wierzących, to oniwłasnie kchają najprawdziwiej i najgoręcej. A więc dziatki plci obojga, księże gosposie i panie tzw. lekkiego prowadzenia, zaszczycone względami pana w czarnej sukience, cieszcie się, ze spotkalo was to szczęscie, że poznacie prawdziwą miłość, darowaną wam od boga.

  3. „Czy to jest miłość czy libido
    Już nawet Bóg miłością jest
    Więc czemu płaczesz dziś dziewczyno
    Pobożna życia Twego treść
    Gdy od wieczora aż do rana
    Dobre uczynki robisz mi
    Tak dużo czasu na kolanach
    Że dobry Bóg wybaczy Ci”

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.